Oszukany kraj, oszukani ludzie

Opublikowano: 20.12.2011 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 893

Gdy rozpadają się imperia, najpierw ogień pożera prowincje. Na prowincji środkowoeuropejskiej, rozciągniętej między ujściem Świny a szczytem Rozsypańca, łez, potu, udręki i zgryzot dla każdego wystarczy.

Nie warto się zakładać, to więcej niż pewne. I nie jest to bynajmniej żadne zaskakujące czarnowidztwo, lecz znajomość historii na poziomie podstawowym. Tymczasem kierownictwo peryferyjnego kraju nadwiślańskiego (peryferyjnego z perspektywy unioeuropejskiej) debatuje, na której ścianie przykręcić tabliczkę o treści: “za kłopoty państwa i kosztowności zostawione w szatni rząd nie odpowiada”, zaś premier zdaje się z Polaków niemal drwić: “Ja tu jestem kierownikiem tej szatni. Przeputaliśmy wasze pieniądze i pieniądze waszych dzieci, i pieniądze waszych wnuków też, i co nam zrobicie?”. A jego akolici potakują: “Chamy się uprą i im daj. No skąd weźmiemy, żeby oddać zagrabione, jak nie mamy?”.

LUKSEMBURGIZM

Nie mają, bo nigdy im nie zależało, by należycie zadbać o powierzone mienie. Polską, po śmierci Lecha Kaczyńskiego państwem bez zalet, rządzą dziś ludzie bez właściwości. “Człowieki”, nieustannie mylący elementarną przyzwoitość z zatrważającą ludzi rozumnych obłudą, z hipokryzją sięgającą orbity księżyca, wreszcie z bezgranicznym partykularyzmem. Oni kłamstwo obwołują prawdą, a prawdę uznają za wariactwo. Tacy ludzie nie myślą o przyszłości, powtarzając bezsensownie: “Integracja z Unią Europejską jest dla Polski jedynym rozwiązaniem, ponieważ jedynym rozwiązaniem dla Polski jest integracja z Unią Europejską”.

Ech, Unia, Unia. Francuski dziennikarz Guy Sorman, pytany, czym ona jest, odparł, że to próba zinstytucjonalizowania rozwiązań na poziomie europejskim, które nigdy nie zostałyby przyjęte na poziomie poszczególnych narodów. Jest w tym sporo racji, przy czym próby wciąż trwają. Próby – proszę zauważyć – nie mające nic wspólnego z demokracją.

A przecież jeszcze nie tak niedawno demokrację rozumieliśmy jako umiejętność pokojowego rozstrzyganiu sporów wedle reguły większości. Apetyty Niemiec i Francji pokazują, że współczesna demokracja polega na forsowaniu stanowiska silniejszego w sztafażu odpowiednio dobranych przekazów medialnych, niczym prosiaki słoniną nafaszerowanych terminami w rodzaju “innowacyjność”, “postęp”, “nowoczesność”, “efektywne państwo”, “stabilna gospodarka” czy “lepsza przyszłość”. Publicysta Piotr Semka zauważył, iż takie etykietowanie stało się rytuałem, do którego przyzwyczaiła nas Platforma Obywatelska – ale ja nie nazywałbym tego przyzwyczajeniem, a raczej tresurą. Tresurą zgodną z przekonaniami Róży Luksemburg (stąd luksemburgizm), że jeśli tylko uda się narzucić narodom określone słowa, to jednocześnie narzuci się im określony sposób myślenia.

Dokładnie tym tropem podąża dziś Europa, podporządkowywana interesom Berlina, Paryża i – a jakże – Moskwy. Podąża, arbitralnie wyznaczając tematykę i dopuszczalny zakres publicznego dyskursu, a także kreśląc żwawo granice tolerancji, politycznej poprawności i wolności słowa.

ERA BEZŁADU

Koszmarna perspektywa czeka na nas za rogiem. Wstrząs tak czy siak jest tuż-tuż. Wypada jedynie żałować, że przychodzi tak późno i że nie jesteśmy nań należycie przygotowani. W każdym razie jutrzejszy kształt Europy oraz przyszły los obywateli państw europejskich decydują się dziś. Reszta musi nastąpić i nastąpi wraz z totalnym krachem dotychczasowych idei.

A propos idee. Zmarły w 1948 roku Mahatma Gandhi, polityk i filozof, przez wielu Hindusów traktowany niczym bożyszcze pozbawione ludzkich cech, wymienił kiedyś siedem grzechów głównych ówczesnych społeczeństw. Uznał za takie: bogactwo bez pracy, przyjemności bez sumienia, wiedzę bez charakteru, naukę bez człowieczeństwa, religię bez gotowości do ofiary oraz politykę bez zasad. Jeśli uważnie przyjrzeć się współczesności, obserwacje Gandhiego nic nie straciły na ważności, przeciwnie, kilka grzechów spokojnie można do tej listy dopisać. Na przykład grzech egoizmu, skutkujący moralną degrengoladą i zanikiem poczucia wspólnoty. Na przykład grzech nieprzyzwoitości, skutkujący akcjami ratującymi skórę tchórzofretkom, ale zarazem odstręczającymi od refleksji nad tragicznym losem najmłodszych ludzi. I tak dalej, i tak dalej.

Najgorsze zaś, że wkraczając w erę bezładu, bezładu nie dostrzegamy. Zaplątywani w anomię, nie rozumiemy, czym nam grozi. Podczas gdy większość przyzwoitych Polaków milczy, głos zabierają politycy, naparzając się po odwłokach słowami wyjałowionymi z treści. Z drugiej strony, ludzie zrobieni z telewizorów zatracają umiejętność analizy negatywnych zjawisk, niosących ze sobą konsekwencje nieuchronne a dramatyczne, choć odłożone w czasie. Medialna tresura Polaków sięga poziomu eksperckiego, zaś samodzielność intelektualna przeważającej grupy obywateli nie tyle, że pozostawia wiele do życzenia, ale w ogóle istnieje w stanie szczątkowym. Tym łatwiej polityczno-medialnej sitwie udaje się tak zwany elektorat, kolokwialnie rzecz ujmując: “robić w konia”.

“Chcesz żyć w demokracji? Patrz na ręce władzy” – głosi telewizyjna reklama dziennika “Gazeta Polska Codziennie”. Otóż te czasy dawno minęły. Teraz sprawa jest oczywista niczym wschód i zachód słońca: chcesz żyć w demokracji, poproś o azyl w Szwajcarii. Zaś w Polsce patrz na ręce i władzy, i mediom. Tym drugim w pierwszej kolejności.

Autor: Krzysztof Ligęza
Źródło: Goniec,


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

17 komentarzy

  1. fm 20.12.2011 10:23

    Trzeba im to z gardła wyjąć. Zarekwirować wszystko co posiadają i puścić na waleta w świat.

  2. senseimarcel 20.12.2011 12:04

    @fm Tak bez kastracji się nie godzi 🙂

  3. Tensei 20.12.2011 12:14

    Ale Polak głupi jak w całych naszych dziejach lubi działać po fakcie. Niech przykładem będzie facebook. Jakiś film dokumentalny umieszczę, artykuł, a moi rodacy tylko jakimiś pierdołami się zajmują. Wrzucają jakiś teledysk, muzyczkę, napiszą,że kawa im ostygła:D Ale pewnego pięknego poranka się obudzą i zobaczą, jak brutalna jest prawda.

  4. Tensei 20.12.2011 12:17

    A ja razem z nimi i napiszę trzeba było działać przed faktem. Polacy to potężny waleczny kraj,ale za bardzo ufają sąsiadom…

  5. atwor 20.12.2011 13:06

    @Tensei
    Przede wszystkim regułom, które obowiązują Polaków. Pozostali tych reguł nie przestrzegają i pozostają tylko pustymi sloganami najlepszym tego dowodem jest historia tego Narodu. Europa zawsze wiedziała jak nam “podziękować” za pomoc przed Turkami, czy bolszewikami… A nasi “możnowładcy” gdyby znali historię to już dawno podziękowali by UE i zrezygnowali w jej tworzeniu. Jesteśmy pracowitym i przedsiębiorczym narodem mieszkającym na ziemiach bogatych w surowce naturalne, a jedynego czego nam trzeba to prawdziwych przywódców, których brakuje nam od ~200lat.

  6. MamDosc 20.12.2011 14:04

    @Tensei
    Niestety też to zauważam na Facebooku znajomych masa i zamieszczam coś co powinno zainteresować każdego mieszkańca tego kraju i nic…. cisza ani jednego komentu ,ale gdy pojawi się filmik jak facet rzyga przez okno w pociągu to masa komentarzy i ulubionych . Czy ci ludzie są normalni. Jak można tak trwonić takie narzędzie które może nas zjednoczyć w wspólnej sprawie (wiem,wiem do tego trzeba woli i dostrzegania podstawowych spraw )
    Ciężko żyć z otwartym okiem.

  7. erazm55 20.12.2011 19:50

    Jesteśmy w letargu,po przebudzeniu pewnie będzie już “po Filipku”

  8. fm 20.12.2011 20:05

    @MamDosc.. oni konsumują i są zachłyśnięci bzdurami. Każdy ma inną drogę oświecenia.. ale w niedługim czasie, życie ich na tyle doświadczy, że zaczną szukać alternatywy i trafią gdzie trzeba.

    System można by tak prosto wykoleić. Wystarczyłoby, żeby wielu obywateli zaczęło składać wiele pism do prokuratury i sądów. Wszędzie do instytucji państwowych. Bez względu na to co z nimi by zrobili zajęło bym im to większość czasu. Kiedyś wysłałem pijany i wkurzony pismo do sądu: “Proszę o zajęcie się moją sprawą” – tyle. Sąd musi odpisać o uzupełnienie braków formalnych. Wyobraźcie sobie 10 milionów takich pism…

  9. ARTUR 20.12.2011 20:20

    Facebook jest tylko do kontroli i odmóżdżania ludzi a zwłaszcza młodzieży .

  10. MamDosc 20.12.2011 20:48

    @fm- dobre,dobre
    Mam podobna taktykę z sanepidem w sprawie szczepień dzieci-wysyłam,wysyłam a czas płynie im starsze dziecko tym system immunologiczny mocniejszy i łatwiej zniesie szczepienia do których mnie pewnie w końcu zmuszą .
    Pozdrawiam.

  11. fm 20.12.2011 21:14

    @MamDosc – nie zmuszą już raczej… oni już się topią. To że w mediach pokazują nam strach i status quo wygenerowane przez nich, to tylko wycinek układanki. Ja często daję się nabrać na to i reaguję emocjonalnie a tutaj trzeba spokoju ducha..

  12. edek 21.12.2011 00:42

    Ponad 22 lata “wolne” media w “naszym” kraju pracowały nad tym, by ogłupić ludzi. Ośmieszyć i obrzydzić politykę, myślenie wspólnotowe. Można tu powiedzieć, że winni politycy. Ale to tym największym szujom (i beneficjentom systemu) jest na rękę. Bo demokracja opiera się na współuczestnictwie w decydowaniu. Ludzi skutecznie do tego zniechęcono. I zaproponowano miraż pogoni za pieniądzem. Dopiero jak ten miraż pier…e, ludzie zobaczą że są nadzy… Tylko czy nie będzie za późno?
    Dziś widziałem jak dziennikarze publicznej ( :D) wychwalali Komorowskiego za wchodzenie w d… Chińczykom… A deficyt handlowy 1:10. Czyli kto u kogo inwestuje? Polacy nie wiedzą…

  13. Paulo 21.12.2011 07:59
  14. fm 21.12.2011 10:40

    Tak sobie rozmyślałem dzisiaj, że można by zrobić fajną akcję i wpaść do polityków na wigilię. Tyle ludzi głoduje na pewno politycy mają zostawiony talerz dla gościa 😛 Trzeba tylko załatwić adresy zamieszkania i można kombinować 🙂
    Wpaść pełną grupą do każdego z nich i ciekawe jestem czy te polityczne szuje otwarły by drzwi, bo podejrzewam, że wezwali by BORowych.

  15. gabriel 21.12.2011 12:22

    ERA ETYKI. Zauważcie co się dzieje i złość obróćcie w radość. Era Etyki, to era obecna. Każdy sekret, czarny plan i obłuda rządzących ujrzy światło. Nic się nie ukryje. Następuje tzw.”Oczyszczanie” – stąd tyle chaosu za sprawą ujawnianych wydarzeń. Kryminaliści, oszuści i dyktatorzy pozostaną w świecie jaki sobie sami stworzyli. O nic się nie martwcie, nie musicie już nic robić.

  16. jaro 21.12.2011 14:24

    Zamiast lizać na prawo i lewo rowy należałoby, moim zdaniem, wrócić do koncepcji międzymorza Piłsudskiego. Ale z kim…….
    A tak w temacie pejsbuuka, to za jakie grzechy się koledzy umartwiacie w tak “szacownym” gronie??? Ja za chińskie skarby się tam nie zarejestruję.

  17. slawo47 22.12.2011 09:49

    ….a ja do tytulu artykulu dodam “….kolejne oszukane i stracone pokolenie”….i to mnie najbardziej boli, ze my poprzednie pokolenie karmione czerwona papka nie umielismy nauczyc naszych dzieci wstretu do tej karmy…no ale sposob nauki mial isc od gory a u gory nie wiedza czy zabijanie ludzi bylo dobre czy zle…czy spawacz Jaruzel byl wielki czy maly…hipokryzja

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.