Ostateczne wyniki skanu dziwnego obiektu z kosmosu

Opublikowano: 22.01.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Niedawno cały astronomiczny świat zadziwił się odkryciem pierwszego w historii obiektu, który przyleciał do nas z przestrzeni międzygwiezdnej, lub z innego systemu planetarnego. Jego trajektoria była na tyle niezwykła, że zaczęto sugerować, że może to być pojazd obcych. Aby to potwierdzić wykonano dogłębne skanowanie emitowanych przez ten obiekt sygnałów radiowych. Znane są już ostateczne wyniki tego skanu.

Wygląda na to, że ów cylindryczny obiekt, który prawdopodobnie przybył z innego systemu planetarnego, jednak nie wyemitował sygnałów radiowych w okresie gdy prowadzono jego nasłuch. Tak przynajmniej wynika z oświadczenia uczestników projektu Breakthrough Listen, w ramach którego zakończono pełną analizę obiektu znanego astronomom jako 1i/2017 U1 nazywanego również po hawajsku Oumuamua.

Oficjalnie jest to pierwsza międzygwiezdna asteroida, która nas odwiedziła. Zdaniem ekspertów można całkowicie wykluczyć możliwość obecności na jej powierzchni jakichkolwiek nadajników radiowych o mocy 10 razy mniejszej niż typowy telefon komórkowy.

Eksperci NASA twierdzą, że sprawdzono dogłębnie czy Oumuamua to naprawdę asteroida czy też tak jak pierwotnie sądzono, kometa. Usiłowano odnaleźć fale radiowe generowane zwykle przez obecne cząsteczki wody, ale nic takiego nie znaleziono. Ich zdaniem potwierdza to, że ten przedmiot jest asteroidą.

Wyniki te są zapewne nieco rozczarowujące dla ekspertów i sponsorów programu Breakthrough Listen. Ostateczna analiza zebranych dotychczas danych, wskazuje na to, że ślady pozaziemskich cywilizacji na obiekcie znanym obecnie jako Oumuamua są mało prawdopodobne lub całkowicie nieobecne.

Jednak chyba już na zawsze pozostanie niepewność w kwestii tego, czy nasi naukowcy dysponują obecnie technologią, która pozwala na rzetelne zbadanie tego dziwnego obiektu. Nie można bowiem wykluczyć tego, że to co miało pozostać nieodkryte, właśnie takim pozostało i zobaczyliśmy tylko to na co nam zezwolono.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. arthur 22.01.2018 22:03

    Wykonano dogłębne skany emitowanych przez obiekt sygnałów radiowych, których jednak obiekt nie wyemitował? co to za pitu-pitu?
    Ostatni akapit mnie zaintrygował. Czyli może to jednak statek, np. starożytnej rasy Budowniczych?
    A jakieś źródła tego newsa?

  2. Admin WM 23.01.2018 07:55

    Zapomniałem wczoraj dodać linka do strony źródłowej. A jeśli chodzi o samo źródło opisywanej informacji – jest nią „eksperci NASA”, o czym pisze w artykule.

  3. Szwęda 24.01.2018 19:20

    My, zwykli ludzie dowiedzieliśmy się tego, co mamy wiedzieć…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.