Oskarżą cię o kłamstwo, mimo że sami kłamią

Opublikowano: 02.07.2017 | Kategorie: Media, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 610

“Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki” – George Orwell.

Żyjemy w czasach gdzie z kłamstwa czyni się prawdę a z prawdy kłamstwo. Bardzo często nie ma czegoś takiego jak ostateczna norma, prawo, myśl, po prostu rozstrzygająca prawda. Współczesna cywilizacja robi wszystko, aby doszło do całkowitego rozmycia wszelkich przekonań i naturalnych praw. Tak by prawem było to, co sami uznamy za prawo, podobną filozofię lansuje biblia Szatana. Tego typu działanie jest na rękę, wielu ludziom, instytucjom i współczesnym elitom. Jest na rękę, ponieważ w świecie, w którym wszelkie zasady zostały rozmyte, zatarte i obrócone w ruinę łatwiej rządzić, łatwiej nadzorować i kontrolować ludzkość. Nie łudźmy się, w XXI wieku kładzie się bardzo duży nacisk na kontrolę i wiedzę. Jaka to wiedza?

Otóż jest to wiedza o Tobie i o mnie drogi Czytelniku, wiedza o każdym człowieku. Wiedza, która może być przydatna w momencie, gdy ów człowiek wyjdzie przed szereg, pojmie rzeczy, których nie powinien znać, pozna prawdę i otworzy oczy. Taki człowiek jest niebezpieczny dla sytemu. Otóż każda wyrwa w postaci wolności i samostanowienia może wywołać lawinę. Nie na darmo mawia się, że wszystko rozpoczyna się od pojedynczego źdźbła trawy. A zatem, dziś ja i Ty a już jutro być może cały kraj a następnie świat. Na tym właśnie polegają rewolucje. Początkowo są małe, niewidoczne, rozwijają się w tajemnicy. Z czasem wychodzą na zewnątrz i posługując się prawdą oraz inteligencją rozpoczynają ofensywę przeciw złudnym ideom a nawet religiom. Tak, dziś wiele idei jest religiami, ponieważ w owych ideach bardziej się wierzy aniżeli opiera na faktach. Do takich idei możemy zaliczyć chociażby kwestię depopulacji.

Współczesny świat został zakłamany, ponieważ na to pozwolono, został zakłamany, ponieważ dążono do stworzenia iluzji nazwanej rzeczywistością. Pojęcie matrixa coraz bardziej staje się autentyczne i mniej wyobcowane. Prawda, kłamstwo, ideologie, religie, przekonania, różnego rodzaju sposoby postrzegania świata i tysiące tysięcy interpretacji tego samego. Czy w takich warunkach można zachować trzeźwość myślenia i nie zagubić z horyzontu prawdy? Jest to skrajnie trudne zadanie. Otóż wielu współczesnych ludzi żyje w kłamstwie nawet o tym nie wiedząc. Najlepszym sposobem na kłamstwo jest kłamstwo z dodatkiem prawdy. I tak dziś się działa, metody socjotechniki przewidują i zalecają tego typu działanie. Jeżeli zajdzie potrzeba wszystkiemu zaprzeczać i kłamać, ale tak to robić by przewijała się tam szczypta prawdy.

To nie wszystko, należy także dodać, że współczesny człowiek został ograbiony z przywileju myślenia, wyciągania wniosków i krytycznego podchodzenia do tego, z czym będzie miał okazję się zetknąć. Otóż telewizja, prasa i ogólnie media podają na tacy gotowe rozwiązania, nie ma potrzeby myśleć, kalkulować, rozwijać naszego rozumu na tej właśnie płaszczyźnie.

Otóż drogi Czytelniku, oni nie chcą byś za dużo myślał. Oni chcą abyś oglądał kabarety, chodził do kina do parków rozrywki, nadużywał różnego rodzaju szkodliwych substancji. To wszystko ma odwrócić twój wzrok od tego, co cię otacza. A zatem oni chcą byś za dużo nie myślał, bo wówczas może się okazać, że zrozumiesz, iż w dzisiejszym świecie nie dzieje się dobrze. Dzisiejszy świat zmierza do nacjonalizmu XXI wieku, nacjonalizmu o nowej twarzy i nowych formach zniewolenia ludzkości. Oni ostatecznie oskarżą wielu ludzi o szerzenie kłamstwa, mimo że sami topią się w kłamstwie.

Autorstwo: Zespół “Globalnego Archiwum”
Źródło: Globalne-Archiwum.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. janpol 03.07.2017 02:01

    No właśnie też o tym piszę od lat. Chodzi o to aby kłamstwo nazywać kłamstwem a prawdę prawdą. Aby pojęcia znane od wieków oznaczały to co oznaczają a nie to co np. czerwońcowa propaganda im przypisała – uruchamiając przy tym takie “wspaniałe” mechanizmy jak: “poprawność polityczna”, “mowa nienawiści”, nowe treści (np. “walka o pokój”, “margines – np. społeczny”, handel – spekulacja, handlowiec -spekulant itp., itd.).

    Pod rozwagę – czy nie lepiej by było aby, zgodnie z poglądami np. liberałów, państwo jako dobro wspólne obywateli było minimalne ale skuteczne np. w systemie szkolnictwa 6(3+3)+3+3/4 z egzaminami diagnozami nieudolni nauczyciele SAMI się eliminowali z zawodu (no oczywiście z jakąś ale raczej 1 szansą na dokształcenie się) a nieudolni sędziowie czy prokuratorzy SAMI się eliminowali jeżeli ich wyroki (sprawy skierowane do sądów lub umarzane) w większej części były nie do utrzymania itp. filozofia na państwowych stanowiskach. No i prawo było tak jasne, że nie byłoby możliwości urzędniczego mataczenia przy decyzjach i na koniec aby obywatel (no niech będzie – do czasu jak nie został przyłapany na oszustwach) mógł załatwiać wszystko co tylko możliwe na podstawie oświadczeń.

    Ech pomarzyć… Przy bierności społeczeństwa to raczej niemożliwe…

  2. janpol 04.07.2017 01:55

    Trochę jednak muszę… bo się uduszę 😉
    – “kolektyw”, stado, współpraca w grupie, altruizm itp., itd. to nie wynalazki lewicy tylko DUŻO starsze (na 90% sporo z tego mamy już po “gadzio – dinozaurycznych” przodkach bo są spotykane w bardzo wielu grupach (gatunkach) ptaków i ssaków (a u tzw. naczelnych w stadium niedużo różniącym się od “homo sapiącego” (bo chyba jeszcze nie zasłużyliśmy na nadużywaną nazwę “rozumnego” – może po dalszej ewolucji w kierunku, chyba już rozpoczętym, lepszego wykorzystania rozumu i wolnej woli));
    – zgoda, że “kolektyw” (grupa, gmina, państwo…) jest w stanie wyprodukować nadwyżki do podziału między innych członków społeczności ale to też jest wynalazek BARDZO stary i nie lewicowy a zastosowany w praktyce co najmniej od najstarszych grup ludzkich, w których pojawiła się specjalizacja i podział ról społecznych (czyli gdzieś na granicy społeczności łowiecko – zbierackich i rolniczo – hodowlanych, czyli jakie 12 tyś. lat temu CO NAJMNIEJ, bo razem ze śladami osadnictwa odnajduje się miejsca kultu, pierwotne liczydła i zapisy świadczące o jakieś wymianie lub gromadzeniu i spisywaniu zapasów oraz odmiany zbóż niewiele różniące się od stosowanych dziś przez rolników niekorzystających z “bzdur – patentowanego” ziarna, czyli w sumie bardzo już zaawansowane społeczności a pojedyncze artefakty znachodzone tu i ówdzie, świadczące o rolnictwie czy jakiejś wymianie dóbr między społecznościami, są datowane na 28 – 30 tyś. lat czyli “nieco wcześniej” niż “gienialne” dzieło “bazalne” dla czerwońców czyli “kapitał” Marksa;
    – KLD, UD, PO, PIS, UPR itd., itp. nie są partiami LIBERALNYMI i w ogóle nie są partiami w pojęciu “partii politycznych” tylko w znacznej części “bezideowymi kolektywami kolesi” (choć niektórzy ich członkowie (głównie z dawnej UD) maja poglądy przynajmniej zbliżone do liberalnych, wiem bo wielokrotnie z nimi dyskutowałem). KLD np. od początku była partia libertariańską (czyli zwolennikiem prywatyzacji i wolnego rynku – BEZWZGLĘDNIE – i to właśnie rożni ja od liberalizmu, bowiem liberałowie uważają, że wolny rynek i prywatyzacja owszem ale w zakresie NIESPRZECZNYM z PODSTAWOWĄ wartością, czyli prawem do wolności i godnego życia DLA KAŻDEGO (nawet czerwońca, pod warunkiem, że przestrzega obowiązującego w liberalnej, czyli wolnościowej, społeczności prawa);
    – o tym też już kiedyś pisałem a niektóre wątki pojawiły się tu też pod artykułem o broni i prawach obywatelskich do samoobrony w Czechach, że od kilkunastu lat, (ale przepisy ciągle zmieniano) kiedy złagodzono przepisy w sprawie posiadania broni (np. czarno-prochowej) posiada ją w Polsce, uważam że co najmniej 200 tyś. osób (kilka lat temu, kiedy sam się tym interesowałem i dokonałem odpowiedniego zakupu, sprzedawca poinformował mnie, że wg jego wiedzy jest to ponad 100 tyś. osób i posiada ponad 300 tyś. szt. broni ale może być więcej bo można taką broń kupować za granicą) a jak wynika z dyskusji pod w/w artykułem, niektórzy ja noszą przy sobie a ja jakoś nie słyszałem o “bezładnych strzelaninach” czy przestępstwach (jedyny znany mi przypadek, kiedy jakiś psychol w Szczecinie chodził po mieście i strzelał do ludzi z czarno-prochowca ale to było jaki 10 lat temu no i jak psychol nie ma broni to bierze siekierę, maczetę, bejsbola itp. “urządzenia”, więc to chyba nie do końca argument przeciw) a w tzw. międzyczasie zginęło w Polsce grubo ponad 300 osób przy użyciu broni legalnej i nielegalnej, posiadanej przez przestępców.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.