Opłaty za śmieci wzrosły nawet o 400%

Opublikowano: 07.12.2019 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1090

Sytuacja w branży śmieciowej po wymuszonych kilka lat temu zmianach, staje się coraz gorsza dla klientów. W konsekwencji dziwnych decyzji tworzących lokalne monopole w zakresie odbioru odpadów, doprowadzono do kilkuset-procentowej podwyżki opłat za śmieci. Co gorsza w przyszłym roku nadciągają kolejne wzrosty opłat.

Historia śmieciowego szwindlu zaczyna się za rządów Platformy Obywatelskiej. Bez wyraźnego powodu zlikwidowano konkurencję w tej branży i powrócono monopole, uniemożliwiając klientom wybór odbiorcy odpadów i narzucając go dla danego obszaru. Ta pseudo-reforma stanowiła kamień węgielny pod obecną hucpę.

Przerzucenie zadania zbierania śmieci z prywatnych firm na gminy zapoczątkowało lawinę gigantycznych podwyżek. Niektórzy obecnie płacą nawet 400 proc. więcej niż przed reformą! Na dodatek już się zapowiada, że w ciągu kolejnych dwóch lat klienci mogą zapłacić nawet o 100 proc więcej niż obecnie po podwyżkach!

Sytuacja w jakiej się znaleźliśmy obecnie nie jest spowodowana tylko indolencją naszych władz. Jest to wynik zobowiązań jakie nakłada na nas Unia Europejska. Jako kraj niesuwerenny i podległy zarządowi z Brukseli, po prostu musimy wdrażać wszystkie te pseudo-reformy mimo tego, że zmiany te doprowadziły do znaczącego pogorszenia jeśli chodzi o jakość usług i ich ceny.

Przed “ulepszeniami” polityków śmieci były odbierane raz w tygodniu, a po ich udoskonaleniach są odbierane co dwa tygodnie i kilkukrotnie drożej. W niektórych gminach opłata za śmieci jest w dziwaczny sposób związana ze zużyciem wody. Właściwie wszędzie tresuje się też mieszkańców każąc im segregować śmieci w kilku pojemnikach. Każdy kto nie segreguje zostaje ukarany bezzasadną karną opłatą dodatkową.

W niektórych miejscach, jak w Łodzi, w ogóle wykluczono taką możliwość jak dostarczanie śmieci zmieszanych. Skutkuje to tym, że jeśli nawet jeden z lokatorów nie segreguje to wszystkie śmieci z danego bloku lub nawet kilku bloków, są klasyfikowane jako zmieszane, co wiąże się z karą dla wszystkich.

Paranoja z segregowaniem śmieci jest o tyle absurdalna, że jest to powszechnie wiadome, że i tak wszystkie frakcje śmieci trafiają na śmieciarkę i są w niej od razu zmieszane. To w oczywisty sposób wskazuje na to, że ta całą segregacja ma na celu tresowanie ludzi tak jak przymusowa zmiana czasu dwa razy w roku.

Końca śmieciowej epopei nie widać, a na horyzoncie można dostrzec tylko zapowiadane pogorszenie w tej materii, które jest oczywistą konsekwencją ustanowionego pod przymusem monopolu.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
tryndamere
Użytkownik
tryndamere

Nie wiem jak wygląda to u Pana, ale u mnie jednego dnia jest zbierany inny rodzaj odpadów a innego inny więc segregacja ma sens, jedynie te ceny wołają o pomstę…

walirlan
Użytkownik
walirlan

@tryndamere, jeśli u ciebie to ma sens to w porządku, nie wypowiadaj się za innych i za to, co dzieje się gdzie indziej, bo u mojej rodziny jest dokładnie tak jak opisuje ten artykuł. Jakiś czas temu było nagranie w sieci jak śmieciarki przyjeżdżały i waliły wszystkie śmieci w jedno miejsce i cała ta śmieszna pseudo segregacja poszła się walić.

To jest mafia, która działa w całej UE. Od 15 lat mieszkam w Irlandii i takich cyrków tutaj nie ma, ale był też gigantyczny przekręt jeszcze przed napływem Polaków w 2004 roku. Ich też zmuszono do prywatyzacji, a przedtem było tak jak powinno. Koszt śmieci był pokrywany z podatków, które ludzie płacili. Były protesty, burzono się, ale mafia wygrała. Teraz każdy dom płaci przeciętnie ponad 300 euro rocznie, mamy dwa pojemniki na śmieci i na suche rzeczy. Kto chce i my z tego korzystamy darmowo, dostaje jeszcze jeden mały pojemnik na odpady żywnościowe. I to wszystko. Od lat jest tak samo. Są co jakiś czas podwyżki, ale o parę procent. Ja jak dostaję taką, dzwonię do konkurencji i na przywitanie dostaję lepszą cenę, tak więc wychodzę nienajgorzej.

Ale żeby działy się takie jaja jak w Polsce? Podwyżki o kilkaset procent, aby szykować już następną po nich o sto procent??? Takie jaja to chyba tylko w Polsce.

opium77
Użytkownik
opium77

Generalnie to powinno się odchodzić od plastikowych opakowań. I uj nas powinno interesować, że nie zarobi rząd czy jakiś inny polityczny plastuś. Ziemię planetę mamy tylko jedną.

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Kłamstwa inwestorów rządowych w sprawie śmieci są jak Himalaje . My nie produkujemy śmieci lecz firmy które prosty produkt pakują kilka razy zawyżając cenę . My pracując kilka godzin miesięcznie przy segregacji robimy to za darmo podczas gdy godzina takiej pracy powinna wynosić ok 50 zł . My oddajemy swój metraż za który płacimy pod nie nasze śmieci i za darmo je segregując płacimy stawki 100 % wyższe niż w Czechach .

walirlan
Użytkownik
walirlan

@ARTUR,

prawda z tymi opakowaniami :-), ale dodajmy jeszcze, że ci tkz. producenci oprócz pakowania kilka razy danego produktu wsadzają go do o wiele za większego opakowania, abyśmy myśleli, że płacąc tak słono płacimy za coś wielkiego.
No i wielkość przyciąga konsumentów.

O jakże się dziwiłem nieraz gdy w dużym opakowaniu znalazłem coś tak maleńkiego :-)

dfg
Użytkownik
dfg

Podniesienie cen było w założeniu od samego początku, tylko najpierw dano niższą cenę, żeby ludzkość zaczęła segregować odpady i się nie buntowała. Stworzono całą propagandę o środowisku i konieczności segregacji. Potem zadanie segregacji przerzucono na nas, a następnie podnieśli cenę. Podwójny zarobek. Państwu wcale nie zależy na ochronie środowiska. Państwu chodzi o VAT. Im więcej produkcji śmieci, tym więcej wpływa czystej kasy do budżetu.