Ogromna kasa dla Izraela od Wuja Sama

Opublikowano: 14.09.2016 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 315

38 mld dolarów – na taką kwotę opiewa zadeklarowana przez Waszyngton pomoc militarna, która zostanie skierowana do Izraela w latach 2019-2029. To największy w historii tego typu transfer międzynarodowy. Izrael ma dzięki temu utrzymać przewagę bojową nad swoimi sąsiadami.

Waszyngton i Jerozolima ustaliły warunki nowego pakietu wsparcia wojskowego dla Izraela – podała wtorek agencja Reuters. Ekipie premiera Benjamina Netanjahu udało się wynegocjować uzyskanie aż o 8 mld dolarów wyższej kwoty niż ta, którą do Izraela spływa w latach 2009-2018 r. Umowa jest dla Jerozolimy wyjątkowo korzystna, z kilku powodów.

Po pierwsze, wsparcie jest rekordowo wysokie. Dotychczas Izrael otrzymał od swojego wielkiego sojusznika 70,5 mld dolarów. Żadne inne państwo w historii nie było tak hojne obdarowane przez jednego partnerów. W kolejnej dekadzie Jerozolima otrzyma ponad połowę tej kwoty. Izrael wyróżnia się spośród innych aliantów Waszyngtonu również prawem do wykorzystania pomocy na dowolne cele. Takim przywilejem jest objęta jedna czwarta całej wartości wsparcia. Reszta, czyli 75 proc. z 38 mld dolarów zostanie wydana na kontrakty amerykańskimi koncernami. Pewne część środków zasili zatem tamtejszą gospodarkę. Łącznie Izrael jest odbiorcą prawie 60 proc. zagranicznej pomocy Waszyngtonu. W kolejnej dekadzie będzie otrzymywać ok. 10 mln dolarów dziennie.

O ponad 300 proc. zostaną zwiększone środki na obronę przeciwrakietową, co według wielu komentatorów jest największym sukcesem negocjacyjnym Jerozolimy. Netanjahu miał naciskać szczególnie w tym obszarze, odnosząc się do wzrastającej siły militarnej wrogich Izraelowi innych państw bliskowschodnich, w tym najbardziej Iranu. Więcej pieniędzy zostanie też przeznaczonych na wykrywanie i niszczenie palestyńskich tuneli. Izrael zyska również możliwość ubiegania się o dodatkowe wsparcie w sytuacjach szczególnego zagrożenia.

W USA wielu komentatorów uważało wynik negocjacji za wielką niewiadomą z uwagi na chłodne stosunki pomiędzy Benjaminem Netanjahu a Barackiem Obamą. Dziennik “Huffington Post” określił ostatnie relacje pomiędzy krajami za “najgorsze w powojennej historii”. Mimo to Jerozolima wolała zakończyć rozmowy przed wyborem nowego prezydenta w Waszyngtonie, słusznie przypuszczając, że odchodzący rezydent Białego Domu może mniej oszczędnie podchodzić do kwestii zasilania budżetów militarnych innych państw.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
skyhigh
Użytkownik
skyhigh

jeśli mają kontrolować najbardziej roponośny zakątek świata to muszą mieć giwery przecie

BrutulloF1
Użytkownik
BrutulloF1

Żadna nowość. Oni dostają 4 miliardy $ rocznie co najmniej od 40 lat. Zamieszczałem to już ale widzę, że wypada przypomnieć. Pomoc USA dla Izraela 1973 – 2008 (do rozpadu wspólnych interesów) dane think tanków amerykańskich i pracy powstałej w Harvardzie której część znalazła się w książce krytykowanej przez lobby proizraelskie w USA – The Israel Lobby and U.S. Foreign Policy – John J. Mearsheimer, Stephen M. Walt. Bardzo głośna książka, wielkie debaty. Wyszła tuż przed wyborem Obamy i krytycznie oceniała zaangażowanie na Bliskim Wschodzie ale nie poruszła faktów tylko formułowała tezy i konkluzje. Do 2005 r. pomoc wyniosła 154 mld USD (w większości darowizn). Mnóstwo dodatkowej pomocy było w formach pożyczek, z których zwrotu administracja amerykańska potem rezygnowała. Izrael był największym odbiorcą pomocy USA od roku 1976. Wcześniej pomoc była ograniczona jako, że Izrael nie wykonywał zaleceń Waszyngtonu jak np. redukcja wymuszeniem Eisenhovera u Ben Guriona stosownych stosownych zachowań politycznych po wojnie sueskiej roku 1956. Więc wcześniej był kij i marchewka a potem już tylko marchewka i coraz więcej marchewki. Izrael otrzymuje obecnie ok 3 mld USD pomocy bezpośredniej rocznie tj. 2 % PKB Izraela. Drugim odbiorcą pomocy USA jest Egipt (25 razy mniej od Izraela) po układzie w Camp David, który też stabilizuje sytuację Izraela. Podobnie Jordania. Niezależnie od powyższego Kongres ustala od czasu do czasu ustawy o nadzwyczajnej pomocy finansowej dla Izraela do wydatków wojskowych np w 2003 r. – 1 mldUSD lub też w związku z implementacją kolejnych planów pokojowych np w 1998 r. – 1 mld USD. Izrael inaczej niż wszyscy otrzymuje od razu całość kwoty zabudżetowanej na dany rok a nie w ratach co obniża koszt pieniądza w czasie i pozwala zarabiać na odsetkach w obrocie tymi środkami. Taki mechanizm zwiększa nominalnie obciążenia podatników amerykańskich, gdyż budżet USA ma deficyty z roku na rok a żeby zapłacić Izraelowi w styczniu danego roku zaciąga pożyczkę niezbędną na rynku, co kosztuje podatnika amerykańskiego prawie 100 mln USD rocznie. Izrael kilkakrotnie w ostatnich latach wykorzystywał otrzymane pieniądze na zakup obligacji amerykańskich, co np w 2004 r. kosztowały w odsetkach podatnika amerykańskiego 660 mln USD. Izrael, co roku, za darmo otrzymuje nadwyżki sprzętowe armii USA np w 1991 r. była to wartość 700 mln. Pomoc wojskowa USA zgodnie z amerykańskim prawem wymaga, żeby państwo korzystające wydało całość pomocy na sprzęt produkcji amerykańskiej. Kongres raz za razem wyłącza działanie tej zasady wobec Izraela, wzmacniając w ten sposób przemysł zbrojeniowy tego państwa. Izral jest 8 eksporterem uzbrojenia na świecie. Izrael jest jedynym odbiorcą pomocy, który nie musi składać raportu, jak otrzmane środki zostały wydane. USA są poręczycielem i gwarantem pożyczek, które Izrael zaciąga na rynku, tym samym umożliwiając pożyczanie tych pieniędzy taniej. W ten sposób sfinansowano za 10 mld USD osadnictwo rosyjskich żydów w latach 80-tych oraz zbrojenia izraelskie w latach 2003 – 2005 z powołaniem się na napięcie w regionie spowodowane drugą wojną w zatoce i 2 gą intifadą. Izrael otrzymuje ok 2 mld USD od prywatnych donatorów z USA w połowie z datków bezpośrednich, które podlegają odpisom w USA na mocy umowy międzyrządowej USA z Izraelem. Obligacje państwa Izrael są specjalnie traktowane w podatkowym prawie amerykańskim. Szymon Peres przyznał w swoich Wspomnieniach darowizny od zamożnej diaspory w USA umożliwiły sfinansowanie programu nuklearnego w Izraelu. W ramach porozumienia pokojowego między Izraelem a Egiptem USA zobowiązały się dostarczać dostawy ropy do Izraela w przypadku kryzysu i finansować strategiczne rezerwy surowców izraelskich. Departament stanu USA i inne instytucje dysponując środkami amer. podatnika wydają pieniądze wspomagając finansowo otrzymywanie grantów zagranicznym instytucjom, organizacjom pozarządowym i stowarzyszeniom udzielającym się na rzecz restytucji mienia żydowskiego (w olsce była taka sytuacja też – za pieniądze USA). Izrael otrzymuje od USA najnowsze egzemplarze uzbrojenia decydujące o przewadze technologicznej np. obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa (Iron dome – żelazna kopuła jest w dużej mierze dzięki myśli amerykańskiej i pieniądzom). USA i Izrael są połączone instytucjonalnie jeżeli chodzi o wymianę danych wywiadowczych. Izrael może bezpośrednio negocjować, zamawiać sprzęt amerykańskich wytwórców bez pośrednictwa USA a zakupy poniżej pół miliona w ogóle nie podlegają audytom służb amerykańskich, co prowadziło do pewnych nadużyć bo były defraudacje. USA wsparły Izrael kwotą 3 mld USD w celu opracowania technologii czołgu Merkava i systemu rakietowego Arrow. W USA poprzez realizację pakietów modernizacyjnych zasilają też finansowo przemysł zbrojeniowy Izraela tak aby utrzymać funkcjonowanie tego przemysłu w ciągłym ruchu produkcyjnym co jest istotne dla kadr co jest kluczowe dla zdolności tego przemysłu. USA finansują Izraelowi utrzymanie zapasów amunicji i stoków uzbrojenia na wypadek wojny i zobowiązały się składować na terenie Izraela własne zapasy wojenne w celu wykorzystania przez własne siły zbrojne w razie kryzysu. Zapasy te dokładnie odzwierciedlają zapotrzebowanie wojenne sił Izraela. Robert Fisk – angielski dziennikarz opisywał historię w czasie wojny w 2006 r. w czasie wojny z Hezbollahem kiedy były wystrzeliwane rakiety Hellfire ze śmigłowców Izraelskich. Robert Fisk znalazł numer seryjny takiej rakiety i poprzez jakichś emerytowanych wojskowych amerykańskich dotarł do informacji, że pocisk pochodził z magazynów “amerykańskich” na terenie Izraela, które miał być nieużywane. Takie czerpanie z tych magazynów właśnie się skończyło i dlatego Żydzi musieli tak szybko zakończyć obecną operację w Gazie. Izrael ma dostęp do satelitów szpiegowskich USA i danych z nich uzyskiwanych. Pomoc dyplomatyczna: Między rokiem 1972 a 2006 USA zawetowało 42 rezolucje Rady Bezpieczeństwa niekorzystne dla Izraela. Zablokowały też liczne propozycje zanim dotarły one pod głosowanie. USA zawsze broni Izrael przed konsekwencjami posiadania przez ten kraj broni masowego rażenia. Waszyngton kontroluje Radę Międzynarodowej Agencji Atomowej i nie było w Izraelu jako jej agendzie inspekcji. W czerwcu 1967 r. tuż przed wybuchem wojny w przypuszczeniach – USA kanałami nieoficjalnymi zapewniło siły izraelskie, że mają zielone światło i polisę bezpieczeństwa na wojnę 6 dniową. USA powstrzymywały międzynarodową presję na Izrael aż do zdobycia przez Izrael Jerozolimy, Wzgórza Golan i całego Synaju. W czasie kryzysowych dni roku 1973 w czasie wojny Jom Kippur w obliczu grożącej Izraelowi klęski amerykanie zorganizowali most powietrzny dostarczający sprzęt i uzupełnienie materiałowe. O ile Izrael zwyciężył własnymi siłami tak to wsparcie wspomogło kontruderzenie na Synaju i Froncie Syryjskim na Golanie, co przypieczętowało zwycięstwo. USA postawiły weto wobec ZSRR grożącemu… Czytaj więcej »