Odmowa relokacji uchodźców jest sprzeczna z prawem

Opublikowano: 03.04.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1004

Polska, Węgry i Czechy odmawiając udziału w relokacji uchodźców postąpiły wbrew prawu unijnemu, orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Decyzja zapadła, mimo że w 2018 roku sama UE zrezygnowała z mechanizmu przymusowej relokacji.

„Państwa członkowskie nie mogą, w celu uchylenia się od wdrożenia tego mechanizmu, powoływać się ani na swoje obowiązki dotyczące utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego, ani na podnoszone nieprawidłowe funkcjonowanie mechanizmu relokacji” – uzasadnił swoją decyzję TSUE.

Sędziowie odrzucili tym samym zastrzeżenia Polski i Węgier, które dotyczyły zagrożenia bezpieczeństwa, jakie stanowiła procedura tymczasowej relokacji, oraz Czech, wskazujących na wadliwe funkcjonowanie mechanizmu. Trybunał stwierdził, że w trakcie całej procedury relokacyjnej organy państw członkowskich powinny każdorazowo badać, czy dana osoba stanowi rzeczywiste lub potencjalne zagrożenie, a nie odstępować od całej procedury.
O co tak naprawdę ten spór?

Spór pomiędzy państwami członkowskimi a UE ma źródła w kryzysie imigracyjnym 2015 roku. W odpowiedzi na niego Rada UE przyjęła decyzje zobowiązujące państwa do relokacji 40 tysięcy osób ubiegających się o ochronę azylową z Grecji i Włoch, rozszerzając ją potem do 120 tysięcy.

Polska w ramach mechanizmu ostatecznie miała przyjąć około 7000 migrantów. Decyzję podjęto większością głosów, dzięki zabiegowi przesunięcia jej na ministerialny poziom Rady Unii Europejskiej. Wcześniej ważne zmiany w unijnych zasadach podejmowano w głosowaniu jednomyślnym na poziomie Rady Europejskiej, składającej się z głów państw i szefów rządów.

W trakcie realizacji procedury okazało się, że może dotyczyć maksymalnie 98 tysięcy osób, więc kwota uchodźców przypadających Polsce zmniejszyła się do 6 000 osób. Ostatecznie okazało się, że relokacja dotyczyła 35 tysięcy ubiegających się o azyl. Wielu z nich nie spełniało kryteriów. Polska, Węgry i Czechy odstąpiły jednak całkowicie od jej wykonywania.

Dania i Wielka Brytania były wyłączone z procedury na podstawie umów negocjacyjnych z UE, gdzie zagwarantowały sobie prawo odstąpienia w kwestiach dotyczących imigracji. Z kolei takie kraje, jak Bułgaria czy Słowacja realizowały zobowiązania symbolicznie. Uchodźcy relokowani do takich krajów, jak Litwa czy Łotwa w dużej części uciekali później na Zachód.

Mechanizm jako nieskuteczny został zawieszony w 2018 roku, a w 2019 państwa UE, które w ramach solidarności chciały dobrowolnie kontynuować relokację, stworzyły nowe zasady.

Sprawa, która toczyła się przed Trybunałem dotyczyła więc samego przestrzegania unijnych traktatów, a nie meritum spawy czyli przyjęcia imigrantów, ponieważ mechanizm już nie funkcjonuje. Trybunał jednak nie zgodził się z tą linią obrony przedstawianą przez Polskę, Czechy i Węgry, twierdzące, że sprawa jest nieaktualna i nie ma możliwości usunięcia zarzucanych im uchybień.

Zdaniem sędziów skarga Komisji jest dopuszczalna jeżeli chodzi o stwierdzenie naruszenia przepisów, a ponadto „pozwala na ustalenie podstawy dla ewentualnej odpowiedzialności państwa członkowskiego – w związku z uchybieniem jego zobowiązaniom – wobec innych państw członkowskich, Unii lub jednostek”.

Czy zatem inne państwa, instytucje unijne, bądź ubiegający się o azyl będą mogli występować o odszkodowanie finansowe od Polski? Teoretycznie tak, ale niezmiernie trudne będzie ustalenie ilu poszczególny kraj mógł rzeczywiście przyjąć azylantów, w sytuacji, gdy pozostałe kraje unijne przyjęły niepełne i nieproporcjonalne kwoty. Takie procesy wobec nich się nie toczą. Z kolei poszczególne osoby ubiegające się o azyl musiałyby udowodnić, że one bezpośrednio zostały poszkodowane przez tę odmowę.

Autorstwo: (JW)
Na podstawie: Onet.pl, Interia.pl
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 2,60 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Ciekawe, że przymusowe przesiedlenia obecnie nazywa się bardzo ładnie “relokacją”. Niech mieszkają tam gdzie im lepiej i gdzie ich wpuszczają.

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Myślę że argumenty Polski będą zrozumiałe , granice są zamknięte a wszystkie Leopardy są u nas . Jeżeli mają problem z nachodżcami to mogą poprosić aby nasze wojska odpłatnie zajęły się problemem .