Odłówcie wilki i do ZOO z nimi, bo mieszkańcy się boją!

Opublikowano: 14.08.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 398

Kampania strachu wokół wilka – gatunku będącego, przypomnijmy – pod ochroną, kwitnie. Burmistrz Witnicy, Dariusz Jaworski, napisał list do Ewy Zgrabczyńskiej, dyrektorki ogrodu zoologicznego w Poznaniu, czy przyjmie wilki, które według relacji mieszkańców mają podchodzić zbyt blisko gospodarstw „i wcale nie boją się samochodów czy ludzi”.

Takich osobników na razie odnotowano 2 do 3. Burmistrz jest za tym, żeby je odłowić i umieścić w ZOO. Nie dokonały one żadnych szkód, po prostu „mieszkańcy boją się dzikich zwierząt”. „Wilki do tej pory nie przysparzały mieszkańcom problemu, lecz w ubiegłym roku kilka osobników (2-3 szt.) zaczęło pojawiać się w pobliżu, a nawet wchodzić na tereny posesji i zabudowań ludzkich. Z relacji mieszkańców wynika, iż osobniki te wydawały się w pewien sposób jakby oswojone, nie bały się człowieka, nie uciekały, co zaczyna budzić pewne wątpliwości, a jednocześnie wywoływało strach wśród mieszkańców mojej Gminy” – pisze Jaworski w swoim liście, cytowanym przez „Gazetę Wyborczą”.

Doktor Sabina Pierużek-Nowak, prezeska stowarzyszenia „Wilk”, ma już dosyć straszenia tymi zwierzętami: “Wilki nie boją się samochodów? Może nie znają się na motoryzacji, nie czytają “Auto-Świata”” – powiedziała, pytana o to, czy to normalne, że wilk nie ucieka przed samochodem i podchodzi blisko zagród. – Przecież w lesie widzą je codziennie, choćby u leśników. Ta opinia musi pochodzić od osoby, która nie ma bladego pojęcia o zachowaniach wilków. To normalne, że zdarzają się bardziej strachliwe sztuki. To zupełnie jak u ludzi – jedni są odważni, inni nie. Jeśli wilk jest odważniejszy, to nie ucieka od razu, gdy zobaczy człowieka. Z opisu zachowania wilków wnioskuję, że wszystko jest z nimi w porządku. To normalne, że będą polowały na owce czy kozy hodowane przez człowieka. To w interesie gospodarza powinno leżeć odpowiednie ich zabezpieczenie.

Zgodnie z prawem rolnikowi należy się odszkodowanie, jeśli udowodni, że zwierzę wyrządziło mu szkody w gospodarstwie, ustawa zabrania jednak zabijania, okaleczania czy przetrzymywania wilków żyjących na wolności. “Miejsce wilków jest w lesie!” – zdecydowanie mówi dyrektorka stowarzyszenia.

Również Ewie Zgrabczyńskiej opadły ręce: “Jestem przerażona, że zwierzę z czerwonej księgi ginących gatunków, wielki sanitariusz lasów, jest tam niechciane. Człowiek staje się coraz bardziej ekspansywny, osiedla się coraz bliżej lasów i ponosi tego konsekwencje. W tym przypadku nie ma żadnych podstaw do odłowu wilków i umieszczenia ich w zoo” – stwierdziła, z góry zapowiadając, że odpowie na prośbę burmistrza Jaworskiego odmownie. Burmistrz stwierdził, że będzie szukał kolejnego zoo aż do skutku.

Ale to nie koniec wielkiej histerii wokół złego wilka. 4 sierpnia Paweł Gdula, naczelny „Łowca polskiego” na Facebooku świadomie wprowadził w błąd czytelników, sugerując, że wilki zagryzły dwoje dzieci. Pod koniec długiego wpisu przyznał, że cała opisana przez niego historia była wprawdzie fikcją, ale „i tak grozi nam to w każdej chwili”…

“Od kilku dni odbieramy telefony z alarmami, że wilki zabiły dzieci, bo ludzie nie doczytują do końca tekstu redaktora naczelnego „Łowca Polskiego”. A my musimy tłumaczyć, że do niczego takiego nie doszło” – komentuje Sabina Pierużek-Nowak. “To jest haniebne w sytuacji, w której ludzie są poruszeni tymi wydarzeniami i potrzebują rzetelnej informacji, a w zamian dostają tak drastyczny przekaz bazujący na najbardziej pierwotnych fobiach i metodach rodem z okresu antywilczej kampanii z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku.”

W rozmowie z Oko.press biolożka rozwiewa mity na temat „krwiożerczości” wilków: twierdzi, że od 1945 roku odnotowano 4 przypadki ataków, w których ranny został człowiek. Wszystkie wydarzyły się w 2018 i najczęściej wina leżała po stronie ludzi, którzy w Bieszczadach dokarmiają i zaczepiają wilki, powszechną praktyką jest też oswajanie szczeniąt. Czasem próbują je sprzedawać.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Kowal2
Użytkownik
Kowal2

Całym sercem popieram wypowiedź “marioelche” , przede wszystkim , to człowiek człowiekowi wilkiem. DotarliŚmy do granic absurdu , gdzie króluje asfalt , beton i swąd spalin , a drzewa wyrzynają razem z korzeniami. W pogoni za hajsem & szajsem zapominamy , że jeszcze do niedawna porozumiewaliŚmy się za pomocą chrząkania i mlaskania oraz malowaliŚmy naskalne portrety swoich współbraci wilków. Teraz zaŚ żyjemy w pseudo demokracji , w cyberprzestrzeni , oglądając memy kaczek i tym podobnych podrobów , a także durne , rozpikselowane filmiki na YT. Nie mamy kontaktu z drugim człowiekiem , odcięliŚmy pępowinę łączącą nas z naturą , jedyne co pozostało z natury to wyjące i srające gdzie popadnie psiórki , szwędające się po wioskach , szczekające na każdego kuriera w “cichych dolinach” mało im dupska nie odpadną. Szkoda gadać , amen w pacierzu.

RobG56
Użytkownik

Nie wszędzie w Europie i UE wilki sa pod ochroną całkowita. Wilki są dzikimi zwierzętami, dobrze zdają sobie sprawę ze swoich możliwości w obecnej sytuacji braku retorsji ze strony człowieka.
Wilk w stanie naturalnym walczy o przetrwanie wszelkimi możliwymi środkami. Nie ma cech ludzkich lecz czysty zew natury. Obce mu są ludzkie kompleksy i morale, zahamowania. Stanowił i stanowi potencjalne zagrożenie dla każdego człowieka. Szczególnie w sytuacji rozrastającej się populacji i barku działań obronnych i ochronnych ze strony człowieka.