Liczba wyświetleń: 806
Zastosowanie sztucznej inteligencji do analizy archiwalnych danych umożliwiło odkrycie wcześniej przeoczonych planet spoza Układu Słonecznego (egzoplanet), okrążających gwiazdy Kepler-90 i Kepler-80 – podała w czwartek NASA.
Kepler-90i okrąża macierzystą gwiazdę w ciągu zaledwie 14,4 ziemskich dni po orbicie umiejscowionej pomiędzy wykrytymi wcześniej planetami: skalistym Kepler-90c i gazowym Kepler-90d. Średnia temperatura na powierzchni nowo odkrytej skalistej planety przekracza 426 stopni C. Dotychczas astronomowie wiedzieli o siedmiu egzoplanetach wokół Kepler-90. Odkrycie zrównuje tę gwiazdę ze Słońcem pod względem liczby orbitujących wokół niej planet.
Poza Keplerem-90i sztuczna inteligencja odkryła jeszcze jedną przeoczoną przez badaczy egzoplanetę. Zbliżona rozmiarami do Ziemi Kepler-80g pozostaje w rezonansie orbitalnym z czterema z pięciu znanych wcześniej planet wokół gwiazdy Kepler-80.
Do ponownej analizy archiwalnych danych badacze zastosowali opracowaną przez Google metodę uczenia maszynowego. Naukowcy wyszkolili sieć neuronową w rozpoznawaniu wzorów wskazujących na obecność egzoplanety na podstawie 15 tys. wcześniej przeanalizowanych wskazań. Sztuczna inteligencja (AI) przeanalizowała dane łącznie 670 układów planetarnych.
Po sukcesie NASA zamierza wykorzystać AI do ponownego rozpatrzenia danych wszystkich 150 tys. gwiazd obserwowanych dotąd przez teleskop Keplera.
Kosmiczny teleskop Keplera został umieszczony na orbicie wokółsłonecznej w 2009 roku. Obecną misję K2, zakładającą poszukiwanie egzoplanet, rozpoczął w 2014 roku. Teleskop Keplera umożliwił odkrycie 2,5 tys. z ponad 3,5 tys. dotychczas stwierdzonych planet spoza naszego układu słonecznego.
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl
nie ma się z czego cieszyć NASRA zawsze żydziła pieniądze. Jaki byłby problem gdyby dali ludziom zarobić przy analizie tych fotek?
No a jak. Człowiek pracuje za darmo a za komputer kasiore zgarnie Bill. Pamiętam tamten projekt, wystarczyło zapłacić symbolicznego dolara a mielibyśmy więcej egzoplanet niż gwiazd 🙂
pomyłka: pamiętam projekt SETI w którym też szukano „pasjonatów”.
To chyba już jakiś utarty slogan marketingowy ta sztuczna inteligencja, ba jak na razie nic takiego nie istnieje i jeszcze bardzo długo tego nie będzie – musi się najpierw dokonać skok technologiczny w maszynach liczących i nie tylko.
Kiedyś się wydawało, że jak maszyna przejdzie test Test Turinga to będzie taka jak my. Teraz się okazuje, że nie wiemy czym sami jesteśmy. Tak czy siak komputery, automaty i tzw. sztuczna inteligencja odbierają ludziom pracę.