Od dziś można doprowadzać polskie firmy do bankructwa

Opublikowano: 16.04.2022 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Publikacje WM, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2906

Prezydent Andrzej Duda podpisał ekspresowo ustawę pozwalającą na zamrażanie majątków firm i osób fizycznych, które w jakikolwiek sposób „wspierają Rosję” i „zagrażać bezpieczeństwu narodowemu RP”. Nad listą nie będzie żadnego nadzoru sądowego – wystarczy arbitralna decyzja ministra, a odwołania pokrzywdzonych od decyzji mogą trwać latami.

Zapisy, kto może znaleźć się na liście sankcyjnej, są tak ogólnikowe, że może na nią trafić każdy, kto podpadnie politykom. Nie tylko firmy w jakikolwiek sposób powiązane z Rosją (np. posiadające tam fabryki), ale również osoby fizyczne ujawniające w internecie np. kłamstwa ukraińskiej propagandy i krytykujące proukraińskie decyzje rządu. Na listę będzie można teoretycznie trafić nawet za komentarze w internecie krytykujące banderyzm. To wielkie zagrożenie dla wolności słowa w Polsce i praw konstytucyjnych, zwłaszcza iż Polska oficjalnie nie znajduje się w stanie wojny z Rosją.

Ustawa wchodzi w życie dzisiaj. Od teraz wystarczy kaprys polityka i ogólnikowe uzasadnienie jednym zdaniem, a polskie firmy straca płynność finansową i zagrozi im bankructwo. Sankcje uderzą rykoszetem również w ich krajowych dostawców i odbiorców, których na liście sankcyjnej nie będzie, ponieważ nie otrzymają zapłaty za sprzedany towar i nie wyprodukują nowego z braku środków finansowych. Rynek to naczynia powiązane – upadek jednej firmy z powodu sankcji może pociągnąć za sobą bankructwa kolejnych firm (jeśli nie znajdą szybko nowych kontrahentów).

Zaskarżanie decyzji będzie odbywać się trybie zwykłym, co oznacza iż procesy sądowe mogą trwać latami, a w tym czasie firmy zbankrutują z powodu niepłacenia faktur, podatków i wynagrodzeń, a osoby fizyczne korzystając z konstytucyjnego prawa do wolności słowa, wpadną w biedę i długi. Grozi im głód z braku pieniędzy na żywność i utrata nieruchomości z powodu niepłacenia czynszów i kredytów.

Poprawka Senatu, który postulował ekspresowe rozpatrywanie odwołań w trzy dni, została przez Sejm odrzucona, co oznacza, że procesy sądowe mogą trwać latami. Decyzja ujawnia faktyczne intencje posłów – stworzyli narzędzia pozwalające doprowadzać polskie firmy do bankructwa oraz nacisku cenzorskiego. Niby wolności słowa nie zakazano, ale każdy kto z niej skorzysta i narazi się władzy, może z dnia na dzień bardzo poważnie ucierpieć bez prawomocnego wyroku sądu.

Znając biznesowe powiązania polityków, ich podatność na korupcję i poczucie bezkarności (nie przewidziano żadnego pociągania do odpowiedzialności osób, które niesłusznie wpisały kogoś na listę represjonowania), należy spodziewać się nadużywania prawa. Już wcześniej wykańczano niektóre legalnie działające firmy zagrażające międzynarodowej konkurencji, nasyłając na nie np. fiskusa (patrz: JTT Computer i Optimus), a teraz będzie to niesamowicie łatwe.

Prawo sankcyjne narusza konstytucyjne prawo korzystania z prawa własności oraz prawo domniemania niewinności i sprawiedliwego osądzenia. Politycy się tym nie przejmują i pracują już nad zmianą konstytucji, aby można było majątki nie tylko zamrażać, ale konfiskować bez prawa do odszkodowania (czyli ukraść).

Czy ustawa sankcyjna uderzy w rosyjskich oligarchów? Cóż, jeśli mieli w naszym kraju jakiekolwiek majątki – na pewno je spieniężyli lub wywieźli z Polski w czasie trwania prac nad ustawą. Antyrosyjskie sankcje uderzą najmocniej w polskie firmy i Polaków.

Autorstwo: Maurycy Hawranek
Na podstawie: Prawo.pl [1] [2]
Źródło: WolneMedia.net

40

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. kufel10 16.04.2022 10:57

    Mnie kiedyś pewien urzędnik skarbowy powiedział prywatnie, że z optimusem to było nieco inaczej niż pan pierożek opowiada.

  2. xmariox 16.04.2022 14:08

    Czy my prości ludzie coś w tym kraju jeszcze znaczymy
    ? Pracujesz, płacisz podatki, wychowujesz dzieci, a na koniec i tak dostajesz kopa w zad. Nawet jeśli wspierasz Ukrainę to i tak za mało “polaczku”. Masz się wyrzec siebie, przypiąć obcą flagę na pierś i najlepiej ginąć na obcej ziemii w imię… no właśnie czego? Przyjęliśmy i otoczyliśmy opieką obce dzieci, a te sępy z Wa-wy chcą nas wszystkich wysłać na tamten świat, niczym hurtem, dwa narody za jedynym strzałem.

  3. woma123 17.04.2022 00:14

    HI

    Jeśli zatem kupię aplikację wyprodukowaną w Rosji, bo ona mi odpowiada z różnych względów, to mogę zostać pozbawiony (to aktualna odmiana słowa zamrożony) majątku? Tak to wygląd a w kraj Prawa i Sprawiedliwości?

    Idźmy dalej. Przeglądam strony rosyjskojęzyczne w poszukiwaniu odpowiedzi (rozwiązań) problemów informatycznych (często to ostatnia deska ratunku, a ponieważ czytam cyrlicę to korzystam). To aktualnie przestępstwo, i mogę zostać pozbawiony (to aktualna odmiana słowa zamrożony) majątku?

    Ludzie! Gdzie ja kurdeszki żyję? I to przegłosował tzw. Nasz Senat? Taki on nasz jak z koziej pupy “reisen tatche” ! To tacy sami PiS-mni jak Ziobro czy Morawiecki, tylko jak kameleon starają się zmienić zabarwienie.

    Wiecie co? Kilka dni temu rozmawiałem z młodą kobieta prowadzącą w tym kraju niewielką firmę. Pytała mnie czy nie chcę jej kupić (nie kobietę oczywiście, tylko firm)? Interes niby dobry. Pytam czemu sprzedaje? Bo postanowili z mężem wyjechać na stałe na Cypr. Nie widzą dla siebie przyszłości w tym kraju, Prawa i Sprawiedliwości! To coś znaczy.

    DuDuS

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.