Zatrzymano obywatela, który prowadził kukłę Dudy

Opublikowano: 23.06.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 727

Nawet trzy lata może spędzić w więzieniu mieszkaniec Krakowa, który w niedziele pokazał się w centrum miasta z manekinem wyposażonym w gigantyczny długopis. Policja zareagowała błyskawicznie. Mężczyzna został otoczony przez kilkunastu funkcjonariuszy.

W lutym tego roku opisywaliśmy sprawę 65-letniego pana Mirosława z Łowicza, któremu państwo polskie postanowiło dowalić poważny zarzut za zaprezentowanie baneru z napisem „Mamy durnia za prezydenta”. Teraz, podczas kampanii wyborczej mamy kolejne represje wymierzone w obywateli, którzy ośmielili się parodystycznie tym razem skomentować postawę Andrzeja Dudy.

Sprawę opisuje „Wyborcza”. Jowialnie uśmiechnięta twarz ulizanego jegomościa w garniturze. Obok niego wielki długopis. To jedna z trzech postaci, które ubarwiały wczorajszym protest przeciwko polityce prezydenta i jego obozu. Pozostałe były karykaturalnymi ujęciami Jarosława Kaczyńskiego i abp Marka Jędraszewskiego. Kukłę Dudy miał zabrać ze sobą jeden z uczestników zgromadzenia. Kiedy przechodził przez rynek, został osaczony przez mundurowych. Przed ponad godzinę był spisywany, przy czym funkcjonariusze z wydziału kryminalnego zasypywali go gradem pytań. W końcu otrzymał wezwanie na przesłuchanie.

Sprawą zajmie się prokuratura, która stwierdzi czy nie doszło do naruszenia art. 135 par. 2 KK, który mówi o znieważeniu prezydenta RP. Mężczyzna w najgorszym wypadku może trafić do więzienia na trzy lata. „To groteska!” – mówi pan Piotr w rozmowie z „Wyborczą”. „Karykatury polityków są dopuszczalną formą komentowania życia publicznego w każdym demokratycznym kraju, zwłaszcza przed wyborami. Nie ma na instalacji żadnych uwłaczających zdań, nikogo nie obraziliśmy” – zauważa mężczyzna.

Co do tego, że obywatele powinni być ścigani za kpiny z głowy państwa wątpliwości mają też prawnicy. „Prezydent, tak jak osoby publiczne, musi być odporny na krytykę, nieprzychylne komentarze, karykatury. To część dyskusji publicznej, próba wyrażenia i zamanifestowania poglądów, do których prawo ma każdy obywatel” – skomentował dla „GW” dr Mikołaj Małecki, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Zbyt intensywna reakcja na takie działania, zwłaszcza w czasie trwającej kampanii wyborczej, może nieść za sobą ryzyko zamrożenia debaty publicznej. Satyry i karykatury są dopuszczalną formą manifestowania poglądów. Po to w „Kodeksie karnym” istnieje rozróżnienie znieważenia jakiejkolwiek osoby od znieważenia głowy państwa, aby przepis ten w odniesieniu do prezydenta interpretować bardzo wąsko. Ograniczając go właściwie tylko do umyślnego, intencjonalnego ataku, pełnego wulgaryzmów czy obscenicznych aktów, którego celem jest tylko chęć uwłaczenia prezydentowi” – dodał.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. ZIWK 23.06.2020 21:08

    Poza wszystkim ta “instalacja artystyczna” dotyczyła KANDYDATA na Prezydenta RP. A kandydat – bo na Rynku w tym charakterze występował Andrzej Duda – nie podlega ochronie zawartej w art. 135 KK.

  2. polantek 23.06.2020 23:50

    No a to zdjęcie z dymkami – Jas Fasola? Mam wezwać ochronę? Udawaj ,że nie znasz…ciągle w sieci świeci 🙂

  3. ZIWK 24.06.2020 11:49

    @Polantek
    Alle ossso chhhooodzi?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.