Lekarze chcą podwyżki cen najtańszych papierosów

Opublikowano: 21.10.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1421

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało do ministrów zdrowia i finansów o podniesienie stawki akcyzy na tradycyjne papierosy. W oświadczeniu wystosowanym 8 października br. Prezydium NRL podkreśliło, że szeroki dostęp do najtańszych papierosów jest przyczyną pogłębiającego się problemu palenia tytoniu wśród młodzieży.

„Epidemia palenia papierosów trwa od lat, zwłaszcza wśród młodzieży, i mimo wielu ostrzeżeń oraz prób ograniczenia jej zasięgu wyniki są zastraszające” – głosi opublikowany na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej apel. Przypomniano w nim, że palenie to „zgubny nałóg, który rocznie zabija w Polsce około 80 tys. ludzi”.

W stanowisku kierownictwa samorządu lekarskiego przypomniano, że już w lutym br. Rada apelowała do rządzących o podjęcie działań zmierzających do ograniczenia palenia tytoniu, zwłaszcza wśród młodzieży.

Zgodnie z badaniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, ponad 53% nieletnich swoje doświadczenia z nikotyną zaczyna od zwykłego papierosa, a szeroki dostęp do najtańszych wyrobów tytoniowych przyczynia się do pogłębienia tego problemu.

Kierownictwo NRL wyraziło obawę, że „agresywne działania koncernów tytoniowych mogą doprowadzić do pozostawienia akcyzy na papierosy na niezmienionym poziomie” i że takie „niepokojące sygnały płyną z Forum Akcyzowego, organizowanego przez resort finansów”.

„Należy przypomnieć, że ostatnia istotna podwyżka tego podatku o 40% miała miejsce w 2009 r. i pozwoliła zasilić budżet państwa kwotą rzędu 2,6 mld zł. Z doniesień medialnych wynika, że podobna kwota jest możliwa do uzyskania także aktualnie, poprzez podniesienie stawki akcyzy” – głosi oświadczenie prezydium samorządu lekarskiego.

Zdaniem lekarzy, podniesienie akcyzy pozwoli wesprzeć „boleśnie doświadczoną przez pandemię służbę zdrowia, która ma ogromne potrzeby”.

„Brakuje środków na szeroki zakres profilaktyki, która – wsparta wysokimi stawkami akcyzy na tradycyjne papierosy – mogłaby zahamować śmiertelną epidemię SARS-CoV-2” – stwierdza komunikat NRL.

Według samorządu lekarskiego, rząd w walce z pandemią koronawirusa częściej niż kiedykolwiek podnosi temat profilaktyki zdrowotnej, zwłaszcza w wymiarze szczepień. Dlatego jest to „idealny moment, by w publicznej debacie szeroko poruszyć kwestię zagrożeń dla kolejnych pokoleń Polaków”. „A tradycyjne, tanie papierosy są w tej sferze jednym z największych problemów” – głosi oświadczenie Prezydium Naczelnej Rady lekarskiej.

Kwestią akcyzy na tytoń, jak również na alkohol zajmowały się pod koniec września sejmowe komisje: Zdrowia i Finansów Publicznych. Tomasz Latos – przewodniczący Komisji Zdrowia – mówił wówczas, że „rosną nasze pensje, a relatywnie ceny wyrobów tytoniowych i alkoholowych stoją w miejscu”.

Dodał, że jest to fakt bezsporny, który nakręca wzrost spożycia tych wyrobów. Latos powiedział, że jego zdaniem „niezwykle ważne jest, aby różnicować to, co jest najbardziej szkodliwe, a co mniej”. „Najbardziej, jeśli chodzi o wyroby tytoniowe, szkodzą papierosy tradycyjne; należałoby zrobić wszystko, żeby maksymalnie ograniczyć ich spożycie”.

W posiedzeniu uczestniczył również podsekretarz stanu w MZ Maciej Miłkowski. Co do polityki akcyzowej wyrobów tytoniowych, Maciej Miłkowski wskazał, że o ile w latach 80. w Polsce odsetek osób palących papierosy wynosił 42 proc., o tyle aktualnie wynosi on 21 proc. dorosłych obywateli. I w tym przypadku wzrost cen wyrobów tytoniowych jest jedną z najskuteczniejszych metod motywujących palaczy do rzucenia palenia i ogranicza dostęp do nich młodym osobom. „Szacuje się, że 10-procentowa podwyżka cen wyrobów tytoniowych przyczynia się do spadku liczby osób palących o 4 proc.” – dodał.

Obecny na posiedzeniu lekarz internista i epidemiolog prof. Witold Zatoński stwierdził, że w Polsce od 2014 roku nie jest podnoszona akcyza na tytoń. Wskazał, że doprowadziło to do tego, iż wyroby tytoniowe stały się o 30 proc. tańsze. „To także wymaga uwagi i poprawy” – podsumował.

Poseł Janusz Cichoń (KO) stwierdził, że „niewątpliwie Państwo powinno aktywnie ograniczać konsumpcję nikotyny, wyrobów tytoniowych i alkoholu. Są to dobra niepożądane, czyli dobra, których konsumpcja wywołuje nie tylko koszty prywatne związane z zakupem, ale także koszty społeczne. Powinny one być w cenie uwzględnione”.

Źródło: PAP-MediaRoom.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 6 , średnia ocena wartości wpisu: 1,67 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. rici 21.10.2021 11:49

    Ja tez moge za dr. Jaskowcem podac taka porownywalna statystyke. Przed wojna papierosy palilo ponad 50 % wszystkich mieszkancow Polski, zgonow na raka bylo wtedy okolo 1 % /slownie 1 procent/ W latach 80 liczba palaczy spadla o ponad polowe, a liczba zgonow na raka wzrosla okolo 30-to krotnie. Palacze maja tzw. kaszel palacza, kaszel ten usuwa zanieczyszczenia dostajace sie razem z powietrzem do pluc. A najbardziej niebezpieczne i najbardziej rakotworcze sa zanieczyszczenia majace pierwiastki radioaktywne, a wraz z rozwojem energetyki atomowej liczba tych zanieczyszczen rosnie.

  2. urartur 22.10.2021 13:23

    Brawo RICI
    Dodam, że naturalny tytoń powinni popalać ludzie pracujący w środowisku pyłowym, gdyż tytoń pobudza do produkcji flegmy która oczyszcza oskrzela. W papierosach jest mnóstwo chemii byśmy chorowali i uzależniali się od nich, a ktoś miał z tego zysk. W obecnym czasie jak palimy naturalne liście tytoniu bez tej chemii, to z płuc wydostaje się polimer, zlepek nano-cząstek którymi obsypują nas z samolotów. Owe nano-cząstki blokują receptory układu immunologicznego – limfy, w wyniku czego ludzie chorują bezobjawowo.

  3. urartur 22.10.2021 13:30

    Wszyscy lekarze to ludob ójcy z bardzo małymi wyjątkami. Znają medycynę od podszewki a mimo to dalej mordują ludzi niwelując objawy miast szukać i leczyć przyczyny, robią to tylko i wyłącznie dla MAMONA, będą za to przeklęci. Jak torus ziemski zmieni kierunek i obudzi wszystkich ludzi na ziemi. Po oświeceniu sumień każdy będzie miał wybór komu służyć, a ci który rządzili w obecnej kali judze snu upadną, bo Ra zejdzie na ziemię dzięki odrodzonym Lechitom i władał będzie ok 1000 lat do złamania kolejnej pieczęci.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.