Niewolnicza praca w tajlandzkim rybołówstwie

Opublikowano: 12.03.2016 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 5

Praca 20 godzin na dobę, brak płacy, głód, bicie i tortury – to codzienne doświadczenia tysięcy pracowników w branży rybołówstwa i owoców morza w Tajlandii.

Trzy lata więzienia – takie wyroki usłyszało pięciu tajskich i trzech indonezyjskich kapitanów kutrów rybackich na trzy lata więzienia za handel ludźmi w branży rybnej i owoców morza. Zostali oni aresztowani na indonezyjskiej wyspie Benjina w maju 2015 oraz osądzeni w mieście Tual prowincji Moluki 2900 km na wschód od Dżakarty.

Dodatkowo sąd nakazał każdemu z nich im zapłatę kary ok. 12 tys. dolarów oraz 70 tys. dol. rekompensaty dla niewolniczo wykorzystywanych członków załogi.

Załoga kutrów była nie tylko zmuszana do niewolniczej pracy nawet po 20 godzin na dobę, ale także głodzona. Codziennością było bicie lub kłucie toksycznymi ogonami płaszczek i ostrymi kolcami podłączonymi do prądu, celem wymuszenia posłuszeństwa wykończonych pracowników. Tych, którzy nie przeżyli, po prostu wyrzucano do morza.

Brytyjska Fundacja na rzecz Sprawiedliwości i Środowiska (Environmental Justice Foundation – EJF) działająca na rzecz ochrony środowiska i praw człowieka wielokrotnie zwracała uwagę na powszechny w Azji i Afryce problem handlu ludźmi, korzystania z pracy przymusowej oraz łamanie praw człowieka w branży połowów morskich. Ofiarami są często migranci z Birmy, Kambodży i Laosu, zmuszeni do podjęcia ciężkiej pracy fizycznej, a później miesiącami i latami przetrzymywani wbrew ich woli na morzu lub w przetwórniach. Jak alarmuje EJF, problem dotyka także dzieci,

Tajlandzka branża połowów i przetwórstwa morskiego, o eksporcie 8 mld dol., zatrudnia około 800 tys. osób, z czego 94 proc. pracuje bez umowy o pracę, 68 proc. doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej, 23 proc. było zamykanych na klucz w sytuacjach spiętrzenia prac, 17 proc. pracowało wbrew swojej woli a 10 proc. próbowało ucieczki – to straszliwe dane z raportu „Thailand’s seafood slaves” (“Tajscy niewolnicy owoców morza”) autorstwa EJF.

Tylko w 2015 roku, ponad 2000 osób zostało uwolnionych i odesłanych do domu dzięki dochodzeniu dziennikarzy śledczych Associated Press. Niewolnicy pracowali dla firm, obsługujących najbardziej znane amerykańskich marki sklepów spożywczych i żywności dla zwierząt.

Autorstwo: TMS
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Słowiańscy niewolnicy żydowskich kupców

Posiadanie niewolników nie czyni człowieka rasistą

Polacy utworzyli sieć współczesnego niewolnictwa w Wielkiej Brytanii



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X