Niemiecki sąd blokuje porty w Szczecinie i Świnoujściu

Opublikowano: 01.10.2017 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 8

Wyższy Sąd Administracyjny w Hamburgu ostatecznie utrzymał w mocy wyrok sądu niższej instancji odrzucający roszczenia portów w Szczecinie i Świnoujściu dotyczący pogłębienia niemiecko-rosyjskiego rurociągu Nord Stream, który dziś blokuje dostęp do tych portów dla większych statków. Niemieccy sędziowie zrobili to, mimo iż w 2011 roku, kiedy Nord Stream był jeszcze w budowie, Angela Merkel obiecała Donaldowi Tuskowi, że w razie potrzeby Niemcy pogłębią przebieg gazociągu na dnie Bałtyku, tak aby do Szczecina i Świnoujścia mogły wpływać większe statki. Jak widać – kłamała.

Przypomnijmy sekwencję wydarzeń – w czerwcu 2011 roku, kiedy Nord Stream był jeszcze w budowie, doszło do ustaleń między kanclerz Angelą Merkel, a ówczesnym premierem Polski Donaldem Tuskiem w sprawie położenia gazociągu na dnie Bałtyku. Tusk de facto zgodził się na to, aby budowany gazociąg częściowo blokował dostęp do portów w Świnoujściu i Szczecinie dla statków o większym zanurzeniu.

Powyższą decyzję uzasadniano tym, że do wspomnianych portów i tak nie wpływają duże dalekomorskie kontenerowce (brak odpowiedniego toru wodnego) i nie wiadomo czy kiedykolwiek w przyszłości będą, dlatego też rury Nord Streamu będzie można umiejscowić stosunkowo płytko (bez ponoszenia dodatkowych kosztów).

Co jednak istotne – Merkel obiecała wówczas Tuskowi, że gdy tylko pojawi się taka potrzeba i wspomniane porty będą chciały przyjmować większe statki handlowe, to Niemcy “uregulują kwestie prawne” dotyczące pogłębienia położenia rur po swojej stronie, tak aby odblokować drogę morską do Świnoujścia i Szczecina dla dużych statków handlowych.

W efekcie powyższych ustaleń Rosjanie z Niemcami tak ułożyli na dnie Bałtyku dwie pierwsze rury gazociągu Nord Stream, że obecnie do portu w Świnoujściu i w Szczecinie nie są w stanie wpłynąć statki o zanurzeniu większym niż 13,5 metra (duże kontenerowce osiągają zanurzenie około 14-15 metrów, a więc wpływając do Świnoujścia mogłyby zniszczyć infrastrukturę gazociągu Nord Stream).

Kilka lat później (2015 r.) Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ) rozpoczął prace przygotowawcze do budowy w Świnoujściu terminala kontenerowego i terminala ładunków masowych, które miały pozwolić na przyjmowanie statków o zanurzeniu większym niż 13,5 metra.

Z uwagi na fakt, że niemiecki Federalny Urząd ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii nie wyraził zgody na przebudowę (pogłębienie ułożenia) nitek gazociągu Nord Stream I biegnących w poprzek toru wodnego zapewniającego ruch statków z i do Świnoujścia/Szczecina, ZMPSiŚ złożył w tej sprawie pozew do sądu w Hamburgu. Strona polska domagała się w pozwie, aby na skrzyżowaniu gazociągu ze szlakiem żeglugowym do Świnoujścia rury gazowe zostały położone głębiej, co umożliwiłoby poruszanie się statków o większym zanurzeniu.

17 grudnia 2015 r. sąd w Hamburgu odrzucił jednak w/w pozew, mimo iż polityczne ustalenia w tej sprawie między kanclerz Niemiec Angelą Merkel a premierem Polski Donaldem Tuskiem były zupełnie inne. W takich okolicznościach ZMPSiŚ skierował odwołanie do Wyższego Sądu Administracyjnego w Hamburgu. Niestety także i ten sąd odrzucił roszczenie Polaków, podtrzymując w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.

Sprawa boli tym bardziej, że zapadła już decyzja o modernizacji portów w Świnoujściu i Szczecinie, jak i pogłębieniu toru wodnego prowadzącego do tych portów (inwestycja prowadzona w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, a jej wartość to ok. 1,39 mld zł – 85 proc. środków ma pochodzić z UE). Niestety, wszystko wskazuje na to, że do zmodernizowanych i rozbudowanych polskich portów nie będą mogły wpływać największe statki o zanurzeniu przekraczającym 13,5 metra.

Na podstawie: BiznesAlert.pl [1] [2], Wyborcza.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Dorota Nawigatorka
Użytkownik
Dorota Nawigatorka

No coz, jesli zdrajcy robia ustalenia ze swoimi, to o czyj interes zadbaja? Gaz tez mamy najdrozszy w Europie.

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Sprawa jest bardzo prosta, o rurkę musi ,,zawadzić,, jakaś amerykańska jednostka. Najlepiej .. gazowiec :p