Liczba wyświetleń: 3017
Pod patronatem niemieckiego ministerstwa edukacji ukazała się specjalna broszura, instruująca nauczycieli w kwestiach inwigilacji dzieci i ich rodzin. Chodzi o przyglądanie się zachowaniom części z nich, aby już na etapie przedszkolnym wyselekcjonować reprezentantów rodzin „skrajnej prawicy”, dlatego podejrzane mają być już dziewczynki z zaplecionymi warkoczykami, czy też rodzice krytykujący malowanie paznokci przez chłopców.
Przygotowaniem odpowiednich materiałów zajęła się skrajnie lewicowa Fundacja Amadeu-Antonio-Stiftun, nosząca imię Angolczyka zabitego w 1990 roku przez brandenburskich skinheadów, a zaakceptowała ją socjaldemokratyczna minister edukacji Franziska Giffey. Twierdzi ona, iż obecna młodzież szkolna będzie w przyszłości decydować o obliczu demokratycznego niemieckiego społeczeństwa, dlatego już w wieku wczesnoszkolnym powinna poznawać zasady demokracji i praw człowieka.
Osoby nieakceptujące lewicowej wizji świata mają być więc piętnowani, stąd też w broszurze przygotowano instrukcje jak rozpoznać dzieci wychowywane przez przedstawicieli „skrajnej prawicy”. Podejrzane są już więc… plecione warkoczyki u dziewczynek, a także chłopcy, których rodzice nie zgadzają się na malowanie im paznokci. Alarmujący jest też każdy przypadek rodzica krytykującego teorię płci czy seksualizację dzieci w szkołach.
Autorzy materiałów zalecają również nauczycielom przeprowadzanie rozmów z rodzicami dzieci, aby tym samym wyjaśnić rodzicom „w jakim stopniu stereotypowe style wychowania oparte na autorytaryzmie i tradycyjnej płci ograniczają różnorodność wśród dzieci i komplikują ich rozwój”. Powinny być dodatkowo przeprowadzane w „kontrowersyjny sposób”, by uwidocznić rodzicielom, iż ich przekonania opierają się na fundamentalistycznych ideologiach.
Zdjęcie: Digwen (CC0)
Na podstawie: Welt.de, Jungefreiheit.de
Źródło: Autonom.pl
Czytam, czytam… I nie wierzę…
Obecnie bycie tradycjonalistą jest porównywane do nacjonalisty, prawicowca a nawet nazisty…
Nazizm był lewacki
Jak ktoś myśli, że to insynuacje, to proponuję trochę odświeżyć język Goethego i Hitlera:
https://www.cicero.de/innenpolitik/kita-broschuere-rechtspopulismus-amadeu-antonio-stiftung-franziska-giffey?amp
U sąsiadów patologia pełną parą.