Nielegalna imigracja spada

Opublikowano: 03.04.2020 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 742

W ostatnim tygodniu do Grecji dotarło tylko 105 nielegalnych imigrantów, najmniejsza tygodniowa liczba od początku roku. W pierwszym tygodniu marca, gdy Turcja otworzyła swoje granice i zachęcała imigrantów do podróży do Grecji, na greckie wyspy dotarło 1288 osób; od początku roku było ich 9486.

Obecnie Turcja wywiozła imigrantów spod granicy greckiej z powrotem do miast w głębi Turcji i zamknęła swoje granice, z obawy przed koronawirusem. Minister spraw wewnętrznych Turcji Suleyman Soylu oświadczył jednak w czwartek, że do Grecji, dzięki otwarciu granic tureckich, przedostało się ponad 150 tysięcy imigrantów, co jest liczbą sto razy większą niż w rzeczywistości.

W Grecji przebywa obecnie około 100 tysięcy imigrantów, z tego 40 tysięcy w obozach na wyspach. Władze obawiając się wybuchu epidemii w przepełnionych obozach zaostrzyły zasady opuszczania ich przez mieszkańców, a kilka obozów ma zostać całkowicie zamkniętych. Na razie nie stwierdzono w obozach żadnego przypadku koronawirusa.

„Turecki minister spraw wewnętrznych w oczywisty sposób kłamie na temat liczby imigrantów, którzy dzięki otwarciu tureckiej granicy mieli przedostać się do Grecji – pod granicą grecką koczowało co najwyżej 20-30 tysięcy osób, które zostały obecnie przewiezione z powrotem w głąb kraju. Minister ratuje jednak twarz Erdogana, który próbował zaszantażować Europę wysyłając do niej imigrantów, aby uzyskać pieniądze i poparcie dla tureckiej interwencji wojskowej w Syrii. Szantaż się nie udał, Europa zajęta koronawirusem i pamiętająca doświadczenie kryzysu imigracyjnego z 2015 roku, obiecała niejasne pieniądze dla Turcji, ale wątpliwe, żeby je wypłaciła, zaś o poparciu politycznym dla tureckiej interwencji nie ma mowy” – komentuje portal „Euroislam”.

Tymczasem po dwumiesięcznej przerwie niemiecki statek ratunkowy „Alan Kurdi” organizacji Sea-Eye wraca do akcji i ma zamiar wyławiać rozbitków. Czy jakiś kraj otworzy dla niego swoje porty? Tego działacze tej pomocowej organizacji nie wyjaśniają.

Hiszpańskie władze pozwoliły, żeby jednostka opuściła port. Statek wypłynął na wody międzynarodowe i zamierza dotrzeć do wybrzeży Libii w najbliższy weekend. „Pomimo wszystkich trudności, moja załoga wyruszyła, wyszkoliła się i jest gotowa do działania. Jak moglibyśmy teraz pozostać w porcie, skoro ani jeden statek ratowniczy nie pełni służby”- powiedział kapitan Bärbel Beuse.

Przewodniczący organizacji, Gorden Isler, ma świadomość tego, że statek rusza w rejs w samym środku pandemii. „Organizacja Sea-Eye powstała, by ratować ludzi zagrożonych utonięciem. Każde życie ma nieocenioną wartość. Żadne ludzkie życie nie jest ani zbyteczne, ani mniej wartościowe” – powiedział.

Działacze mają świadomość, że z powodu kryzysu wywołanego koronawirusem załoga może mieć problem z tym, by znaleźć dla wyłowionych schronienie. Jednocześnie deklarują, że pozostają w kontakcie z władzami Niemiec i że dysponują odpowiednimi środkami bezpieczeństwa, m.in. materiałami ochronnymi dla załogi.

Ze względu na ograniczone możliwości podróżowania podczas pandemii, żadna organizacja pomocowa nie była w stanie rozpocząć operacji już od tygodni, ponieważ członkowie załogi nie mogli dostać się na statki. „To cud, że udało nam się zebrać załogę, wyszkolić ją i przygotować na te szczególne okoliczności” – oznajmił Isler.

Autorstwo: PŚ, (g)
Na podstawie: Kleinezeitung.at, Voanews.com
Źródło: Euroislam.pl [1] [2] [E]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 3,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o