Nie przeceniajmy WOŚP, nie umniejszajmy państwa

Opublikowano: 10.01.2015 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1

Wszelka najdrobniejsza krytyka czy nawet ocena WOŚP jest zbijana mantrą, powtarzaną często nawet w lewicowej publicystyce, o tym że “WOŚP robi tak wiele dla polskiej służby zdrowia, wszędzie jest sprzęt WOŚP, co by bez WOŚP zrobiły szpitale, WOŚP ratuje życie dzieci, wszyscy dookoła opowiadają jak ich dzieci zostały wyleczone dzięki sprzętowi WOŚP”, itd., itp.

Fenomen popularności WOŚP, to że nie jest ona jedną z tysięcy organizacji dobroczynnych, z wielkim trudem pozyskujących nawet najmniejsze datki, bierze się z tego, że kupuje ona sprzęt dla publicznych szpitali, finansowanych z publicznych środków w postaci kontraktów z NFZ. Następuje więc swego rodzaju “podłączenie” działalności organizacji dobroczynnej do działalności państwa. Końcowy efekt jednak – a raczej tylko pozytywne efekty – są przypisywane WOŚP-owi. Wszystko co złe – to wina państwa i NFZ…

Już same liczby pokazują, że rola WOŚP dla służby zdrowia nie może być tak wielka, jak się ją przedstawia. Oczywiście medialne obrazki wcześniaków leżących w inkubatorach z logo WOŚP, opowieści o “dzieciach znajomych-znajomych-znajomych, wyleczonych dzięki sprzętowi WOŚP”, itd., działają na wyobraźnię i włączają emocje, wyłączając racjonalne myślenie. Ale jednak liczby są nieubłagane.

Niestety większość ludzi w pewnym momencie przestaje odróżniać miliony od miliardów. WOŚP chwali się dziesiątkami milionów wydanych na sprzęt medyczny, a przecież NFZ wydaje takie same kwoty, tyle że w miliardach… WOŚP corocznie zbiera ok. 60 mln złotych – NFZ 60 mld złotych, czyli 1000-krotnie więcej. Nawet na sam sprzęt medyczny szpitale wydają ok. 1 mld rocznie, czyli wielokrotnie więcej niż WOŚP. A przecież sprzęt medyczny sam nie leczy. Jest to wręcz koszt marginalny dla służby zdrowia. O wiele więcej kosztują pensje dla personelu medycznego, leki czy utrzymanie budynków i dostarczenie energii dla szpitali. Sam system pogotowia ratunkowego, które musi działać 24 godziny na dobę, kosztuje rocznie 5 mld złotych, czyli blisko 100 razy więcej niż daje WOŚP! Ale i tak w społeczeństwie panuje przekonanie, że “NFZ nic nie daje, na szczęście jest WOŚP dzięki któremu ratuje się życie i zdrowie, zwłaszcza dzieci”.

Ktoś może powiedzieć: co z tego? Skoro WOŚP kupuje sprzęt medyczny, to cóż w tym może być złego? Czego tu się czepiać? Otóż problem w tym, że im więcej przypisuje się zasług WOŚP-owi, tym odpowiednio więcej ich się odejmuje państwu. W ten sposób niszczy się ideę państwa, budowania usług publicznych, a z drugiej strony – sensu płacenia podatków. Odpowiada to oczywiście konserwatywno-liberalnej ideologii, by sprywatyzować usługi publiczne, łącznie ze zdrowiem, a problem tych, których nie będzie na taką ochronę zdrowia stać – zostawić organizacjom charytatywnym. Skoro WOŚP działa tak skutecznie i robi więcej dzięki dorocznej zbiórce, niż NFZ zbierając składki przez cały rok – to nad czym się tu zastanawiać? Zlikwidować NFZ! Sprywatyzować służbę zdrowia!

Autorstwo: Łukasz Foltyn
Źródło: Lewica.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MichalR
Użytkownik
MichalR

Nikt niczego państwu nie odejmuje. Obecnie mówi się “jest źle, ale przynajmniej są inkubatory”, gdyby nie WOŚP to nawet tych inkubatorów które i tak by były nikt by nie dostrzegł.

WOŚP to dzień życia telewizji. To dzień kiedy każdy polityk wychodzi wrzucać pieniądze do puszek. To dzień gdy zamiera wszelka logika, a ludzie oddają się radosnej akcji ratowania państwa.

Nie zgodzę się, że WOŚP jakkolwiek burzy naszą państwowość. On właśnie jest jej najlepszym przykładem. Ludzie którzy są okradani przez państwo i tak są w stanie wyciągnąć z portfela pieniądze i zamiast kupić dzieciom “czekoladę” oddadzą te pieniądze na sprzęt w państwowych szpitalach.

WOŚP właśnie daje nadzieję na to że gdyby państwo administowane przez polityków i ich rodziny przestało istnieć to Państwo by przetrwało bo ludzi wciąż łączyłoby jakieś poczucie więzi i wzajemnej odpowiedzialności za życie rodaków.

jj44
Użytkownik
jj44

WOŚP pompuje w służbę zdrowia grosze w porównaniu z państwem. To krajowy dzień dobroczynności, przez pozostałe 364 można być ch***m. Ważne by masa czuła się dobrze w bezmyślnym pędzie stadnym, stawianie się nie jest dobrym pomysłem bo masa zdepcze oponenta.

“Aż zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas
I z pieśnią, że już blisko świt, szli ulicami miast
Zwalali pomniki i rwali bruk – Ten z nami! Ten przeciw nam!
Kto sam, ten nasz najgorszy wróg! A śpiewak także był sam”
Mury – Kaczmarski.