Nie pozwolę Polsce przyłączyć Grodna!

Opublikowano: 27.08.2020 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 536

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że Polsce nie uda się zrealizować „planu przyłączenia obwodu grodzieńskiego”, a Białoruś wydaje obecnie „ogromne pieniądze” na stabilizację sytuacji na zachodnich granicach.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że jest przekonany o tym, że plan przyłączenia obwodu grodzieńskiego do Polski się nie powiedzie. „Wy widzicie oświadczenia o tym, że jeśli Białoruś się rozpadnie, to obwód grodzieński przejdzie do Polski. Oni mówią o tym już otwarcie, śpią i widzą. Nic z tego im się nie uda, wiem to na pewno” – oświadczył białoruski prezydent na posiedzeniu w Mińsku.

Łukaszenka dodał, że Białoruś jest teraz zmuszona do wydawania ogromnych pieniędzy w celu stabilizacji sytaucji na zachodnich granicach, gdzie zostały przeniesione niektóre jednostki wojskowe. Mówił także o tym, że przeciwko Białorusi jest obecnie prowadzona wojna hybrydowa. „Widzimy dziś jawnie określony etap, powiem wprost, wojny hybrydowej przeciwko Białorusi. A jak to można nazwać inaczej? Środki masowego przekazu i sfera informacyjna są opanowane przez tą walkę, wojnę przeciwnych stron. Dyplomatyczna walka przeciwko nam zaczęła się i na najwyższym poziomie” – powiedział Łukaszenka.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka już nie po raz pierwszy mówi o rzekomych planach Polski, dotyczących zachodnich terenów Białorusi. W ubiegłym tygodniu Łukaszenka mówił o podejmowanych obecnie jego zdaniem próbach odebrania kawałka białoruskiego terytorium, zwłaszcza jego zachodniej części. Białoruski prezydent powiedział wprost, że niektóre siły w Polsce zaczęły sobie przypominać okres, kiedy ziemie białoruskie tworzyły z nią jedno państwo i były uważane za „wschodnie peryferia”.

W odpowiedzi na te słowa szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski oświadczył, że Polska respektuje normy prawa międzynarodowego i nie ma zamiaru naruszać integralności terytorialnej Białorusi. Zaznaczył też, że „fundamentem tego prawa jest zasada suwerenności i integralności terytorialnej państw”. „Polska broni tej zasady na forum ONZ i realizuje ją w swojej polityce zagranicznej, broniąc państw naszego regionu przed imperializmem i agresją naruszającymi te zasady. Dlatego jest dla nas zasmucające i zadziwiające, że w propagandzie władz Białorusi pojawiają się sugestie jakoby Polska miała zamiar naruszać integralność terytorialną tego państwa. Polska nie miała i nie ma takich zamiarów” – powiedział Szczerski.

Masowe protesty opozycji rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia po wyborach prezydenckich, w których według CKW po raz szósty wygrał urzędujący białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka, uzyskując 80,1% głosów. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska, a nie Łukaszenka. Na początku działania były tłumione przez siły bezpieczeństwa, przeciwko protestującym, którzy nie zgadzali się z wynikami, użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych, gumowych kul. Następnie organy ścigania przestały rozganiać wiece i używać siły.

Według oficjalnych danych w pierwszych dniach zatrzymano ponad 6,7 tysiąca osób. Jak podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych republiki, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 120 funkcjonariuszy organów ścigania. Według oficjalnych danych zginęło trzech demonstrantów. W niektórych dużych przedsiębiorstwach w kraju strajki zainicjowało szereg kolektywów robotniczych, w tym „Grodno Azot”. Jednak władze twierdzą, że przedsiębiorstwa działają normalnie.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.