Nie oddamy skłotu deweloperom!

Opublikowano: 19.06.2019 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1638

Nie ma Poznania bez Rozbratu – o tym doskonale wie każda osoba zaangażowana w działalność społeczną w stolicy Wielkopolski. Ale najstarszy polski skłot może już niebawem stać się terenem inwestycyjnym dla prywatnego kapitału deweloperskiego. Potężni gracze chcą postawić na miejscu centrum społecznego osiedle dla bogaczy. Najpierw jednak komornik musi zlicytować teren, a to nie będzie proste, o czym przekonał się przedwczoraj.

PluginZoom

Kilkaset osób zebrało się przedwczoraj pod biurem komornika Bartosza Guzika, który w maju wszczął procedurę licytacji terenu przy ul. Puławskiego, na którym od ćwierćwiecza działa skłot Rozbrat. Co ciekawe, zagrożone są również pobliskie ogródki działkowe, których użytkownicy dostali już sygnały, że mogą zostać niebawem wywłaszczeni na rzecz prywatnego biznesu, który zamierza pozyskać atrakcyjny teren na Sołaczu – najbogatszej dzielnicy Poznania. Anarchiści nie mają wątpliwości – tu się kroi kolejna dzika reprywatyzacja.

Uczestnicy protestu skandowali m.in. „Nie licytuj”, „Rozbrat zostaje!”. Krzyczeli też: „Licytując skłoty, będziesz miał kłopoty!”, „Komorniku, nie licytuj!”, „Wolne domy dla wolnych ludzi”. W manifestacji uczestniczyli nie tylko anarchiści, ale również zwykli mieszkańcy miasta, dla których środowisko skłotu jest naturalnym sojusznikiem w wielu potyczkach z możnymi – kiedy trzeba przegonić czyścicieli kamienic, skrócić kolejkę oczekiwania na mieszkanie komunalne czy stanąć w obronie praw pracowniczych.

Komornik otrzymał petycja z podpisami ponad 3 tysięcy osób. Guzik rozmawiał z anarchistami filmując przebieg spotkania. Jego gorliwość w dążeniu do licytacji budzi wiele domysłów. Związane z Rozbratem stowarzyszenie „Ulica” wystąpiło kilka lat temu o przyznania praw do działki, na której znajduje się skłot w związku z zasiedzeniem. Sprawa jest w toku, jednak egzekutor nie czeka na jej rozstrzygnięcie.

Na podchody deweloperki pod Rozbrat z założonymi rękami patrzy poznański prezydent. „Jacek Jaśkowiak, który, wygrywając wybory, mówił wiele o mieście dla mieszkańców, mieście pełnym zieleni, mieście otwartym, dziś znacząco milczy i podobnie jak jego poprzednik Ryszard Grobelny sugeruje, że nie jest stroną w sprawie” – wskazują rozbratowcy w oświadczeniu.

Anarchiści zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt – ekologię. „Licytacja terenu Rozbratu i pobliskich działek to istotne zagrożenie dla funkcjonujących klinów zieleni. To dzięki nim miasto może się „przewietrzyć”, to dzięki nim reguluje się gospodarka wodna, schładza się powietrze, wyraźnie jednak widać, że lobby deweloperskie dąży coraz agresywniej do ich zabudowy” – czytamy w komunikacie.

To z pewnością dopiero początek walki o Rozbrat. Anarchiści zapowiadają kolejne, znacznie potężniejsze protesty, jeśli komornik nie odpuści.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

TVP atakuje ludzi, którzy wspierali prześladowanych lokatorów

Anarchista z przypadku

Anarchizm w Indonezji i walka partyzancka w Papui Zachodniej



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Licytować i won z anarchistami. To lewackie lenie i wywrotowcy. Jak nie chcą oddać skłotu to niech pokażą prawo własności. Proste ! Jakim prawem te obiboki mają w ogóle liczący się głos w Poznaniu ?

pl Polski
X