„Nie” dla amerykańskiej okupacji Okinawy

Opublikowano: 14.09.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 901

Przestępstwa, w tym gwałty na dzieciach, morderstwa i potrącenia, bezkarność amerykańskich żołdaków, olbrzymi poziom hałasu, wypadki samochodowe i lotnicze, zanieczyszczenie środowiska toksycznymi chemikaliami, wyciekami ropy czy tez paliwa, handel narkotykami – to tylko niektóre problemy, z którymi musieli mierzyć się na co dzień mieszkańcy japońskiej wyspy Okinawa w wyniku okupacji wyspy przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych. Toteż nie powinno nikogo dziwić, że w wyborach na gubernatora prefektury Okinawa wygrał po raz drugi z rzędu zwolennik zmniejszenia amerykańskiej obecności wojskowej na Okinawie Denny Tamaki.

Tamaki jest synem amerykańskiego żołnierza z Korpusu Piechoty Morskiej i japońskiej kelnerki. Nigdy nie poznał on swojego ojca, który opuścił wyspę jeszcze przed jego urodzeniem. Wychowywał się w biedzie a jego matka zniszczyła wszystkie ślady po ojcu. Z powodu miksu rasowego nie był on życzliwie traktowany przez japońskich rówieśników.

Pomimo tego, że ojciec porzucił jego i jego matkę, Tamaki do dzisiaj ma zamiłowanie do amerykańskiej muzyki rockowej. Po ukończeniu szkoły handlowej w Tokio Tamaki pracował w radiu. Następnie został członkiem rady miejskiej Okinawy. Po wyborze do japońskiego parlamentu został członkiem Stałego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Izby Niższej i dyrektorem Specjalnego Komitetu do Spraw Okinawy i Terytoriów Północnych. W 2014 roku ponownie ubiegał się o miejsce w parlamencie i je uzyskał. W roku 2018 został wymieniony jako możliwy następca gubernatora prefektury Okinawa Takeshiego Onagi. W tym też roku wygrał on wybory gubernatorskie, uzyskując 55% poparcia. Pokonał wówczas kandydata wspieranego przez zdecydowanie proamerykańską Partię Liberalno-Demokratyczną Atsushiego Sakimę. We wrześniu roku 2022 pokonał Sakimę po raz drugi, uzyskując 51% poparcia, przy 41% kandydata wywodzącego się z LDP (Liberal-Democratic Party).

Tamaki od wielu lat domaga się redukcji amerykańskich zasobów wojskowych na wyspie Okinawa. W 2009 roku wezwał on do „uwolnienia gospodarki Okinawy od amerykańskich baz” i powrotu Okinawy do jej pierwotnego stanu. Pod tymi hasłami szedł z resztą do pierwszych wyborów gubernatorskich w roku 2018. Opowiadał się wówczas przeciwko przeniesieniu jednej z amerykańskich baz na Okinawie w inną lokalizację na wyspie. Chciał aby baza powietrzna Korpusu Piechoty Morskiej USA Futenma została całkowicie usunięta z wyspy. W roku 2019 bagatelizował obecność chińskich patroli w pobliżu spornych wysp Senkaku z czego musiał później się wycofywać i się z tego tłumaczyć. W roku wybuchu pandemii COVID oskarżył on armię Stanów Zjednoczonych o to, że niewystarczająco powstrzymuje ona rozprzestrzenianie się wirusa. Zasugerował, że pojawienie się znacznej ilości przypadków COVID na wyspie mogło być efektem imprezowania amerykańskich żołnierzy 4 lipca, w święto narodowe Stanów Zjednoczonych.

Jak się później okazało problem z Koronawirusem występował we wszystkich amerykańskich instalacjach wojskowych na terytorium Japonii. A siły zbrojne USA ukrywały informacje dotyczące zakażeń oraz gdzie przebywali członkowie amerykańskiego personelu wojskowego w okresie szczytu zakażeń.

Poglądy Tamakiego są w dużej mierze zbieżne z poglądami mieszkańców wyspy, którzy od lat protestują przeciwko amerykańskiej obecności militarnej.

Na Okinawie znajdują się 32 amerykańskie bazy wojskowe oraz 48 miejsc szkoleniowych. W sumie wojsko amerykańskie zajmuje około 5% powierzchni wyspy. Obecność ta stanowi 70% całej obecności sił zbrojnych USA na terenie Japonii.

Amerykańskie bazy na Okinawie były kluczowe z punktu widzenia prowadzenia przez USA wojen imperialnych w okresie od zakończenia II wojny światowej aż po wojnę w Iraku. Jak zauważył admirał Ulysses S. Grant Sharp „bez Okinawy [Amerykanie] nie mogliby kontynuować walki w wojnie w Wietnamie”.

Eksploatacja wyspy przez amerykańskie żołdactwo przyniosła szereg negatywnych skutków, zarówno dla tamtejszego środowiska jak i społeczeństwa. Głośnym echem odbił się gwałt żołnierzy amerykańskich na 12-latce, który miał miejsce w roku 1995.

4 września 1995 roku trzech żołnierzy: jeden z US Navy oraz dwóch z Korpusu Piechoty Morskiej wynajęło samochód i porwało do niego 12-letnią japońską dziewczynkę. Została ona pobita, skrępowana i zakneblowana oraz zgwałcona. Pokłosiem tego aktu wyjątkowego barbarzyństwa był wzrost nastrojów antyamerykańskich, zarówno na Okinawie jak i w całej Japonii.

To właśnie po owym gwałcie pojawił się pomysł przeniesienia bazy Korpusu Piechoty Morskiej Futenma, która znajduje się w gęsto zaludnionej południowej części wyspy, w znajdujący się w centralnej części wyspy dystrykt Henoko.

Nowy-stary gubernator nie chce jednak zgodzić się na przeniesienie bazy w inne miejsce – czyli de facto utworzenie nowej amerykańskiej instalacji wojskowej na Okinawie. Chce aby została ona przeniesiona poza wyspę albo w ogóle poza terytorium Japonii co spotyka się z dużym poparciem społecznym (70% mieszkańców nie chce nowej amerykańskiej bazy wojskowej).

Antyamerykańskie tendencje na wyspie zostały dodatkowo wzmocnione ostatnią amerykańską machinacją na Tajwanie, gdzie spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi wylądowała samolotem, aby sprowokować Chińską Republikę Ludową do wojskowej projekcji siły, która miała udowodnić istnienie agresywnego chińskiego militaryzmu, który jak do tej pory nie dał się wciągnąć w amerykańsko-rosyjską wojnę na Ukrainie, która, nie ukrywajmy, jest w dużej mierze prowadzona przeciwko Chińskiej Republice Ludowej i jej interesom, zwłaszcza przeciwko jej projektowi geoeokonomicznemu jakim jest Nowy Jedwabny Szlak. Ani nie dał się też zaprezentować światu jako szczególne zagrożenie przeciwko któremu trzeba mobilizować opinię publiczną.

W trakcie manewrów wojskowych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, które były efektem wizyty Pelosi na Tajwanie, w kierunku Okinawy wystrzelono pięć rakiet, które wylądowały na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii co miało zasygnalizować zarówno Japończykom jak i Amerykanom, że Tajwan jest traktowany przez Pekin jako część Chin kontynentalnych i aby Ci nie mieszali się w wewnętrzne sprawy ChRL.

Mieszkańcy Okinawy, która leży około 580 km od wybrzeży Tajwanu obawiają się, że wyspa może stać się poligonem wojny Chin z sojuszem amerykańsko-japońskim.

Tym bardziej, że napięcie geopolityczne w regionie Azji Wschodniej wydaje się rosnąć, za co odpowiedzialność ponosi zwłaszcza Waszyngton, który planuje otoczyć Chiny kordonem swoich oraz sojuszniczych instalacji wojskowych tak, aby stworzyć dogodne środowisko do kontroli handlu Chin z resztą świata i ewentualnego odcięcia Pekinu od zasobów surowców naturalnych, które ten musi importować w gigantycznych ilościach po to, aby utrzymać wysoki wzrost gospodarczy.

Ponowny wybór Tamakiego może bardzo negatywnie wpłynąć na dalsze plany ekspansji militarnej Waszyngtonu na zachodni Pacyfik, biorąc pod uwagę, że 70% zasobów wojskowych USA zgromadzonych w Japonii znajduje się na Okinawie. Według Zhao Xiaozhuo z Chińskiej Akademii Nauk Wojskowych w przypadku konfliktu w cieśninie Tajwańskiej USA z pewnością wykorzystają Okinawę [jako amerykański lotniskowiec] gdyż wyspa ta jest najbliższym Tajwanu miejscem stacjonowania sił zbrojnych USA. Dlatego też miejscowa ludność, kierując się obawami przed udziałem ich terytorium w wojnie pomiędzy dwoma mocarstwami nuklearnymi, wybrała człowieka nie tyle rozładowującego napięcia geopolityczne, wygenerowane przez USA i ich agenturę, co starającego się nie generować nowych konfliktów i napięć. Zmniejszenie obecności wojskowej USA na Okinawie z pewnością w dość niewielkim ale jednak w pewnym stopniu osłabiła by zagrożenie wciągnięcia tego obszaru w wojnę amerykańsko-chińską o wielką fabrykę półprzewodników jaką jest Tajwan.

Wobec utrzymania się u władzy na kluczowej dla amerykańskiej strategii militarnej na Pacyfiku wyspie władzy o tendencjach antyamerykańskich, za którą stoi antyamerykańsko nastawione społeczeństwo (mieszkańcy Okinawy z jednej strony domagają się usunięcia amerykańskiej obecności wojskowej, z drugiej jednak zdają sobie sprawę, że generuje ona zyski dla tamtejszej gospodarki lokalnej) nie można w takim wypadku wykluczyć prowokacji CIA czy też Pentagonu, których celem może być doprowadzenie do takich przemian politycznych i społecznych, aby podmienić władzę w prefekturze Okinawy z umiarkowanie antyamerykańskiej na zdecydowanie proamerykańską, która akceptuje obecność wojskową USA na wyspie w obecnej ilości oraz popiera plan przeniesienia bazy Futenma w centralny obszar wyspy. Czy takie działania zostaną podjęte? No cóż, odpowiedź brzmi: nie wiem. Lecz wcale bym się nie zdziwił gdyby tak się właśnie stało.

Autorstwo: Terminator 2019
Źródło: WolneMedia.net

Źródłografia

1. https://en.wikipedia.org/wiki/1995_Okinawa_rape_incident

2. https://www.wsj.com/articles/SB125348661429226233

3. https://www.stripes.com/news/amerasian-diet-member-wants-futenma-relocated-off-okinawa-1.97227

4. https://web.archive.org/web/20220725192905/https://www.okinawatimes.co.jp/articles/-/976065

5. https://en.wikipedia.org/wiki/Okinawa_Island

6. https://www.aa.com.tr/en/asia-pacific/japanese-governor-wants-relocation-of-us-base-in-okinawa-halted/2683092

7. https://www.asianews.it/news-en/Okinawa-re-elects-Tamaki,-the-governor-opposed-to-US-bases-56634.html

8. https://www.stripes.com/theaters/asia_pacific/2022-09-11/denny-tamaki-reelected-okinawa-governor-7290756.html

9. https://www.asahi.com/ajw/articles/14716342

10. https://en.wikipedia.org/wiki/Denny_Tamaki

11. https://www.reuters.com/world/asia-pacific/okinawa-voters-expected-turn-backs-central-govt-despite-china-threat-2022-09-11/

12. https://www.japantimes.co.jp/news/2022/09/11/national/politics-diplomacy/denny-tamaki-okinawa-victory/

13. https://www.globaltimes.cn/page/202209/1275100.shtml

14. https://english.news.cn/20220913/e34b7472265a4c34818f2c25fd9841a7/c.html

7

TAGI: , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.