Nie będzie penalizacji banderyzmu w Polsce

Opublikowano: 09.11.2017 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 4

Rządzący w Polsce politycy po raz kolejny udowodnili, że prowadzą zupełnie niezrozumiałą politykę zagraniczną. Od kilku dni słyszymy o rzekomym zaostrzeniu retoryki względem neonazistów rosnących w siłę na Ukrainie. Jednak okazuje się, że kolejna próba przeforsowania przez sejm ustawy penalizującej gloryfikację ludobójczek ideologii banderyzmu, została odrzucona przez partię rządzącą i nie dopuszczono do debaty o niej. Chciałoby się zapytać o co w tym wszystkim chodzi?

PiS po raz kolejny blokuje ustawy o penalizacji banderyzmu. Robią to w prymitywny sposób, po prostu nie dopuszczając do obrad na ten temat. Dzieje się to w sytuacji, gdy na Ukrainie, już od dawna penalizuje się wszystkich którzy twierdzą, że bojownicy UPA byli prymitywnymi mordercami z widłami i siekierami, a nie bohaterami. Skutkiem tego wielu Polaków otrzymało już kilkuletnie zakazy wjazdu na terytorium Ukrainy.

Gdy tylko Polska strona zapowiedziała dokładnie takie same retorsje, ze strony ukraińskiej odezwało się wściekłe wycie niezadowolenia. Od razu zagrożono nam czwartym rozbiorem, który marzy im się w porozumieniu z Niemcami i dowiedzieliśmy się szybko, że jesteśmy podłymi okupantami gorszymi od Rosjan. Ostatnio uświadomiono w tej kwestii samego ministra spraw zagranicznych, Witolda Waszczykowskiego.

Być może ta organiczna nienawiść do Polaków, ludzi uważających się za Ukraińców, tłumaczy prymitywizm z jakim ich dziadkowie przystąpili do ludobójstwa Polaków mordując około 200 tysięcy z nich, w tym wiele kobiet i dzieci. To dlatego do dzisiaj w Polsce mówi się, że Ukraińcy byli gorsi od Niemców, co samo w sobie jest wielką obelgą. Dzisiaj na tym ludobójstwie buduje się tożsamość narodową. Skutki tego są banalnie proste do przewidzenia. Znowu rację ma Janusz Korwin Mikke wskazujący, że to Ukraina, a nie Rosja jest obecnie naszym największym zagrożeniem.

Poniższy film pokazuje postępującą banderyzację na Ukrainie.

Nastąpiła replikacja sytuacji sprzed 70 lat. Wtedy nienawiść względem Polaków budziło to, że Ukraińcy muszą u nich pracować. No i co mamy teraz? Ukrainiec może zostać u siebie w biedzie, albo przyjechać pracować u Polaków. A skoro pracuje u Polaków, a wbito mu do głowy banderowską ideologię, to jak to się może skończyć? Czy bezrefleksyjność w naszym narodzie osiąga już poziomy kosmiczne?

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
cichy_37
Użytkownik
cichy_37

Witam!
W polityce obecnej władzy wszystko, co antyrosyjskie, jest dobre, więc miłość do Ukrainy jest wskazana i dobrze widziana przez okupacyjne władze USA.
Prezydent Duda włazi w tyłek prezydentowi Ukrainy, a ten gloryfikuje banderowców!
Myślę, że nikt z nas nie wyobraża sobie w obecnych Niemczech, świętowania urodzin Hitlera!
A banderowcy ukraińscy (38% społeczeństwa) tak właśnie postępują.
Czas opamiętać się i pozbyć amerykańskich wpływów w Polsce.

Maximov
Użytkownik
Maximov

@cichy_37
Jak?

robi1906
Użytkownik

Maximow,
może zacząłbym,
od wzrostu poczucia własnej wartości, pamięci i pewnego rodzaju dumy, że nie jesteśmy kundlami ani karaluchami,
że mamy przeszłość słowiańską z której możemy być dumni (oczywiście z tą dumą nie należy przesadzać, bo szwaby budowały swoją tożsamość 200 lat temu na tym, że “nie jesteśmy francuzami drugiej kategorii”).

Nie dajmy sobie wmawiać, że jesteśmy gorsi i głupsi od innych,
nie biegać na wyścigi z taczką gnoju u baeura żeby dostać eurasa więcej,
nie dać sobie wmawiać że jesteśmy “szczuro-polakami” bo to też jest jeden z etapów “szmacenia” naszego narodu.

Poczucie godności,nauka i praca, zacząłbym od tego, a reszta sama przyjdzie.