Netanjahu zostanie na wolności i dalej będzie rządził

Opublikowano: 28.03.2020 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1089

Netanjahu jest niezniszczalny. Już wydawało się, że pójdzie pod sąd i do więzienia, gdy jego polityczny konkurent gen. Benny Gantz, wyznaczony przez prezydenta do sformowania swego rządu, doszedł do cichego porozumienia z premierem. Partia Netanjahu (Likud) pomogła wybrać Gantza na marszałka Knesetu. Niebieskobiali – opozycyjna koalicja nacjonalistyczna, której generał przewodził, natychmiast się rozpadła.

Gantz uzbierał 61 posłów do Knesetu, czyli większość, by móc rządzić Izraelem, ale w końcu zabrał kilkunastu swoich najbliższych posłów i przyłączył się z nimi do koalicji Netanjahu, swego „głównego wroga”. Umowa przewiduje, że gen. Gantz pozostanie na razie marszałkiem Knesetu, a za półtora roku zamienią się z Netanjahu stanowiskami. Benjamin Netanjahu pokonał więc wszystkich, naprawdę będzie dalej premierem z immunitetem. Jego proces, który miał się zacząć w tym miesiącu, przełożono. Wszystkie chmury się rozpierzchły.

Wśród byłych Niebieskobiałych panuje niespotykana gorycz, z powodu „zdrady” gen. Gantza. Przez ponad rok generał zarzekał się, że nigdy nie będzie pracował z „kryminalistą” Netanjahu, stworzył silną koalicję przeciw premierowi, by w końcu porzucić wszystko w zamian za obietnicę rządzenia w 2021 r. Gen. Gantz to znany „kat Gazy”, dowodził armią za czasów Netanjahu. Podobnie jak premier, jest zwolennikiem „dealu stulecia” Trumpa i aneksji palestyńskich ziem okupowanych.

Sam Gantz tłumaczy, że kraj potrzebuje stabilizacji politycznej w czasie kryzysu koronawirusa, więc poświęcił swą karierę dla ratowania narodu. Ale dla wielu b. Niebieskobiałych to już polityczny trup. Benjamin Netanjahu tymczasem triumfuje, zapowiada „bezwzględną” walkę z epidemią, tryska energią. Inny znany generał, były szef Mosadu Mosze Yaalon, który wspierał Gantza, wyznał, że „nic nie rozumie”.

W Izraelu zdiagnozowano już ponad 3 tys. nosicieli koronawirusa, z tego 12 osób zmarło. Choroba pojawiła się też na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Barney
Użytkownik
Barney

3000 chorych. cholera, antysemiecki wirus.
z israela jest 72 km do Sodomy, czyżby powtórka z historii?