Nawalny nie jest „więźniem sumienia”, bo krytykował imigrację

Opublikowano: 26.02.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 707

Amnesty International odebrało Aleksiejowi Nawalnemu status „więźnia sumienia”. Wszystko za sprawą dawnych poglądów rosyjskiego opozycjonisty, który miał dopuścić się „mowy nienawiści” i „nacjonalistycznej retoryki”. Warto bowiem przypomnieć, że Nawalny regularnie uczestniczył w „Ruskim Marszu” organizowanym w Dzień Jedności Narodowej.

Jedna z największych organizacji „praw człowieka” przekazała, że rosyjski opozycjonista, skazany niedawno na pobyt w kolonii karnej, nie będzie już traktowany jako „więzień sumienia”. Kilkanaście lat temu miał bowiem wypowiadać poglądy sprzeczne z definicją przyjętą przez Amnesty International. Sama organizacja podjęła swoją decyzję po wewnętrznej dyskusji.

Na początku kariery politycznej, Nawalny nie ukrywał szczególnie swoich poglądów na temat imigrantów z Azji Środkowej i Kaukazu. Nazywał ich nawet „karaluchami” i wzywał do ich „zgniecenia”. Był krytykiem imigracji nawet wówczas, gdy w 2013 roku ubiegał się o stanowisko mera Moskwy. Rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi wielokrotnie zarzucał zresztą szerokie otwarcie granic dla obcokrajowców.

Co więcej, Nawalny przez kilka lat był regularnym uczestnikiem „Ruskiego Marszu”, czyli cyklicznej demonstracji ruskich nacjonalistów organizowanej w rocznicę wypędzenia Polaków z Kremla. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, udzielonym jesienią 2019 roku, twierdził natomiast, że Rosjanie i Ukraińcy są jednym narodem.

Na podstawie: Reuters.com
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 3,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o