Następna „pandemia” jest już zaplanowana

Opublikowano: 25.03.2023 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 5290

Jeśli myślałeś, że demontaż intelektualny „pandemii” COVID-19 przez Republikanów i konserwatywne media oznacza koniec wszystkich przyszłych potencjalnych wybuchów operacji psychologicznych fałszywej flagi i „stanów wyjątkowych” zdrowia publicznego, to pomyśl jeszcze raz.

Przemysł szczepionkowy wraz z władzami planuje teraz kolejną plandemię, która według niektórych jest już w pełni zaplanowana i tylko czeka na uwolnienie w odpowiednim momencie.

Niektóre z największych korporacji zajmujących się szczepionkami na świecie podobno przygotowują swoje zupełnie nowe szczepionki dla ludzkiej ptasiej grypy H5N1 w ramach przygotowań do tego, co według dr. Paula Cottrella będzie wypuszczeniem jakiejś chimerycznej broni biologicznej składającej się z SARS, HIV i ptasiej grypy.

Giganci szczepionek, GlaxoSmithKline (GSK), Moderna i CSL Seqirus powiedzieli niedawno agencji Reuters, że już rozpoczęli lub zamierzają rozpocząć testowanie nowych szczepionek, które mają zwalczać hipotetyczną „zmutowaną” wersję H5N1, która przenosi się na ludzi. Sanofi, inny konkurent farmaceutyczny, twierdzi, że posiada już szczepionki H5N1 w magazynie i „jest gotów”, co oznacza, że są one przygotowane do dystrybucji w każdej chwili, gdy rząd będzie gotowy do ogłoszenia nowej pandemii.

Moderna wskazała, że szczepienia na H5N1 będą wykonywane przy użyciu tej samej technologii informacyjnego RNA (mRNA), co w zastrzykach covidowych. Oznacza to jeszcze więcej białek kolczastych w ludzkich ciałach. Raffael Nachbagauer, dyrektor wykonawczy firmy ds. chorób zakaźnych, powiedział również, że jest gotowy do rozpoczęcia testowania swoich eksperymentalnych szczepionek przeciw ptasiej grypie na ludziach w pierwszej połowie 2023 r. i jest w stanie to zrobić „bardzo szybko” w przypadku ogłoszenia wybuchu epidemii.

WHO twierdzi, że infekcje ptasiej grypy u ludzi są rzadkie, więc jak może dojść do kolejnej pandemii? Według „naukowców” ptasia grypa szybko rozprzestrzenia się w całej Europie, a ostatnio przeniosła się do Ameryki Północnej i Południowej, zabijając przy tym prawie 200 milionów ptaków i innych zwierząt. Pierwsze ognisko miało podobno miejsce w październiku 2022 r. na fermie norek w północno-zachodniej Hiszpanii.

W Stanach Zjednoczonych około 52 milionów ptaków w 46 stanach padło lub zostało zabitych w wyniku kontaktu z wirusem. Nie jest jasne, czy te same oszukańcze testy PCR użyte podczas covid-19 zostały również użyte do wymazu tych ptaków na obecność choroby. To jest wymówka, którą teraz podają dla niedoboru jaj, twierdząc, że dziesiątki milionów kurczaków musiały zostać zabite z powodu ryzyka ptasiej grypy. Teraz jajka kosztują krocie i coraz trudniej jest je znaleźć w sklepie spożywczym.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ryzyko wystąpienia ptasiej grypy u ludzi praktycznie nie istnieje. W zeszłym roku zgłoszono tylko cztery przypadki zakażenia ludzi ptasią grypą, dwa z nich w Hiszpanii, jeden w Chinach i jeden w USA.

Jedynym sposobem, w jaki ptasia grypa może faktycznie stać się zagrożeniem dla ludzi, jest manipulowanie nią w taki sam sposób, jak to miało miejsce z koronawirusem, który został zmanipulowany w laboratorium przy użyciu technologii wzmacniania funkcji.

Źródło zagraniczne: NaturalNews.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Irfy 25.03.2023 12:02

    To już nie przejdzie. Zresztą nawet “pandemia” C-19 rodziła się w bólach i po wielu próbach. Wyglądało to trochę tak, jak silnik kosiarki, w którym trzeba kilka razy szarpnąć za kabel, zanim “zaskoczy”. Próby wywołania histerii podejmowane były już wcześniej. Ptasia grypa, SARS, świńska grypa… Wszystko to działało wyłącznie lokalnie. A to w Azji, a to Ameryce Południowej. Ale przejawy identyczne. Szmaty na twarzach, próby izolowania i zamordyzmu.

    W końcu w 2020 roku “zadziałało”, ale i to wymagało gigantycznego wysiłku połączonych światowych mediów. Skala propagandy, cenzury, kłamstwa i ogólnoświatowej opresji była bezprecedensowa. Mimo to paliwa wystarczyło w zasadzie na półtora roku. Później społeczeństwa wyczuły, że wciskano im kit a w brednie wierzyli już tylko najbardziej zakuci fanatycy.

    Drugi raz taki numer już się nie uda, bo od “plandemii” realnie ucierpiało zbyt wiele biznesów i zbyt wielu ludzi. Nawet jakaś nieco bardziej zjadliwa mutacja grypy nie wywoła pożądanego efektu. Przyczyna jest prosta. Wirus nie może być zbyt zjadliwy, ponieważ jeśli by się taki okazał, będzie kosił wszystkich po równo. Czyli zarówno sceptyków, jak i fanatyków. Oraz polityków i pracowników farmaceutycznych korporacji. A jeśli będzie taki jak C-19, to zostanie zwyczajnie zignorowany. Ludzie już nie dadzą się złapać na czerwone paski w telewizorze i “liczniki zakażeń” w mediach internetowych.

  2. Szwęda 25.03.2023 15:40

    Irfy,
    Nie ma i nigdy nie będzie czegoś takiego jak nauka człowieka na własnych błędach, historii itd. Myślę, że trochę wyciszą temat może na kilka, kilkanaście lat i zrobią to znowu z prawdziwie zjadliwym mikrobem. Na pewno nie zostawią tego “sukcesu”, bo jednak setki milionów a może nawet kilka miliardów ludzi jednak się poddało wiadomej procedurze. Do straszliwej wręcz tępoty społeczeństw dochodzi efekt zapominania co razem z totalną manipulacją i ogłupianiem medialnym mas będzie wybuchowym miksem dzieki któremu potwory w ludzkiej postaci dopną swego i zdziesiatkują gatunek ludzki, bo chyba to jest głównym celem + zniewolenie pozostałych paru milionów ludzi.

  3. replikant3d 25.03.2023 16:02

    Szwęda ma rację. Ludziska mają kóciutką pamięć. tak zostali ,,wytresowani,, Nie tylko ponownie sie uda, ale będzie jeszcze bardziej nachalna. I tym razem będzie zamordyzm błyskawiczny i na całego. Wnioski z ,,covida,, już wyciągnięte. Plandemia była tylko próbą generalną. Udała się. Dlatego teraz już pójdą na całość.

  4. bogda1986 25.03.2023 16:51

    Też uważam że c19 to był przedsmak tego co nas czeka. Ludzie szprycnieci już mają inne geny i nie wiadomo co jeszcze. Następne pokolenie to będzie jakaś hybryda. To co przyniesie przyszłość już w dużej mierze została pokazana w filmach scfi. I dziwnym sposobem te filmy nagle stają się rzeczywistością jak to miało miejsce ostatnio przy kastasteodie pociągów z chemikaliami w USA gdzie rok wczesniej krecili film z tą sama fabula w tym samym miejscu!!!. Już się nikt nie kryje z zamiarami tylko pstryk i już następna teoria spiskowa staje się rzeczywistością. Tylko wiara w Boga nas ocali. Nie ta Franciszkowa bo to antypapież. Tylko na Mszy Trydenckiej można prawdziwie szczerze i z pokorą się pomodlić i uczcić naszego Pana Jezusa Chrystusa. Bóg z Wami.

  5. KubaD. 25.03.2023 20:47

    Zadziwiające jest jak wielu ludzi wierzy w coś, co istniało tylko medialnie, czyli cov-19.

  6. walter667 26.03.2023 05:51

    Srowid już się przejadł i ludzie dostali po tyłkach (kasa, oszczędności, inflacja). Teraz czas na kolejną plagę, czyli głód, a jak to będzie zorganizowane to chyba oczywiste – wmówi się krowom, świnkom ptactwu że mają h5n5n100 i zrobi się nagonkę, znów sanepid (a raczej weterynaria zostanie uaktywniona), wybije się co do nogi zwierzęta (bo przecież już wszystko rejestrowane) i voila – zostanie nam głód, posłuszeństwo i import mięska zza oceanu, a że pseudo-organizacje “pożytku” mówiły że robaczki są mniam mniam, mięsko gmo jest również spoko, to będziemy wszystko importowali – jak nie z US, to chociaż poprzez pośrednika w US, który będzie kupował robaczka na centa, a europie sprzeda za dolara – tak jak to zrobiono z gazem czy węglem. Tylko głupi nie domyśli się spiXgu umysłowego.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.