NASA planuje wyprodukować na Marsie tlen

Opublikowano: 27.08.2017 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Mimo, że faktyczne wysłanie ludzi na powierzchnię Marsa jest nadal odległe, NASA toruje już sobie drogę do kolonizacji planety. Amerykańska agencja kosmiczna musi jednak przezwyciężyć kilka poważnych przeszkód, aby bezpiecznie umieścić człowieka na Marsie.

„Kolejny lądownik, który znajdzie się na Marsie w 2020 roku, ma za zadanie przeprowadzić eksperyment, w którym zamierzamy spróbować wytworzyć tlen z marsjańskiej atmosfery” – twierdzi Robert Lightfoot z NASA.

Do produkcji tlenu na Marsie NASA wykorzysta system MOXIE (Mars OXygen In situ resource utilization Experiment), który został wybrany przez zespoły badawcze z całego świata spośród 58 innych rozwiązań. Naukowcy chcą transportować mikroorganizmy z Ziemi na Marsa, takie jak bakterie i glony, które będą żywić się marsjańską glebą i wytwarzać tlen na planecie.

Jeśli proces zadziała, wyeliminuje on potrzebę wysyłania zapasów tlenu, a to umożliwiłoby transport innych ważnych surowców na powierzchnię Czerwonej Planety. NASA jest tak pewna swojego przedsięwzięcia, że już planuje, aby tlen był używany nie tylko przez przyszłych astronautów, ale został również wykorzystywany do produkcji paliwa rakietowego na rzecz podróży z powrotem na Ziemię.

Autorstwo: Scarlet
Na podstawie: Ancient-Code.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9 komentarzy
  1. replikant3d 27.08.2017 19:59

    Niezły ubaw! Właśnie zrezygnowali z załogowej misji na Marsa tak jak przewidywałem! Przecież to szopka! na marsie jest tlen zdatny do oddychania tyle że przez odpowiednie filtry! Założymy się że i ten pomysł ,,upadnie,,z przyczyn ,,obiektywnych,,? Elity mają zbyt wiele do stracenia. W tym kolonie górnicze na Marsie….NASA to agencja RZĄDOWA pod nadzorem armii USA! Nawet kichnąć nie mogą bez pozwolenia Generałów i Elit!

  2. Tom 28.08.2017 11:55

    Przez jakie filtry? Możesz podać przykład takiego filtru?

  3. replikant3d 28.08.2017 19:23

    ,,Tom,, Atmosfera marsa ,,podobno,,to w większości dwutlenek węgla. A jak na stacji kosmicznej jest usuwany dwutlenek? Przez aktywny węgiel.To podobne filtry tyle że zmodyfikowane. nie znam szczegółów i ty też ich nie znajdziesz bo ,,elita,, nie pozwoli na opublikowanie takich danych. A wiesz czemu? Bo pośrednio by się przyznali że jednak na Marsie są kolonie. No bo skąd by wiedziano jak filtrować tamtejszą atmosferę? Podobno ciśnienie atmosferyczne jest takie jak w wysokich górach.

  4. Tom 29.08.2017 10:02

    Atmosfera Marsa jest dobrze znana, poczytaj o niej tu https://en.wikipedia.org/wiki/Atmosphere_of_Mars i już nie będziesz musiał pisać jaka jest podobno, ale będziesz mógł napisać jaka jest. Na stacji kosmicznej dwutlenek węgla usuwa się pochłaniaczami litowymi, opisane tu https://en.wikipedia.org/wiki/Lithium_peroxide
    Aktywny węgiel nie pochłania dwutlenku węgla. Ta elita o której piszesz ukrywa przed nami różne rzeczy, ale na pewno nie ukrywa takich rzeczy jak technologie pochłaniania CO2, bo to nie są osoby techniczne i nie rozwijają takich technologii w ukryciu przed innymi.

    A jeśli uważasz, że na Marsie są kolonie, to czym tam dolecieli koloniści? Jeśli rakietami, to wszystkie starty rakiet są znane i można znaleźć ich opis więc możesz poszukać które rakiety tam startowały

  5. replikant3d 29.08.2017 22:43

    jeżeli masz w garści wszystkie znaczące media na świecie,to owszem można WSZYSTKO ukryć. kto powiedział że użyli rakiet? Już Tesla pracował nad elektrograwitacją. Jak myślisz czemu ponad 90% jego patentów zostało utajnionych? daję głowę że ponad 90% ,,UFO,, zwłaszcza tych trójkątnych to nasze konstrukcje. taki pojazd może dotrzeć na Marsa znacznie szybciej niż rakieta,A jej napęd jest cichy. jaki problem wysłać taką ekspedycję po cichu i bez rozgłosu? Przykład? proszę bardzo: zjazdy grupy ,,bilderberg,, przez dziesięciolecia były przemilczane przez główne media. A jak jakaś ,,gwiazdka,, z Hollywodu kichnęła to od razu cały świat wiedział. Pomyśl nad tym. A skąd wiesz czy informacje na temat składu atmosfery marsa są prawdziwe? Nijak tego nie sprawdzisz. A NASA jak mówiłem chodzi na ,,pasku,, wojskowych.A ci NIGDY nie ujawnią prawdy.Nie powołuj się na wikipedię bo ona już straciła wiarygodność, można nią manipulować (ostatni skandal z usuwaniem i modyfikacją wpisów z niej) Tak więc prawdy się NIE DOWIESZ. Człowieku pomyśl trochę samodzielnie. Technologii pochłaniania dwutlenku węgla nie ukrywa. Ale zaawansowane konstrukcje filtrów do filtrowania atmosfery marsa już tak.

  6. atos 29.08.2017 23:13

    Nadzwyczajne środki, jakie podjęto w celu utrzymania tajemnicy, były niewspółmierne do zagrożeń. Infrastruktura konieczna do utrzymywania i rozszerzania zakresu tajemnicy, która umożliwia oszukiwanie prezydentów, dyrektorów CIA, głównych liderów Kongresu, europejskich premierów i im podobnych osób, jest solidna… i nielegalna.
    Powiem wprost: jednostka kontrolująca sprawy dotyczące UFO i związane z tym technologie jest potężniejsza od każdego rządu na świecie lub każdego światowego przywódcy.
    Przed nastaniem takiej sytuacji ostrzegał prezydent Eisenhower, kiedy w roku 1961 przestrzegał nas przed rosnącą potęgą „kompleksu wojskowo-przemysłowego”. Było to jego ostatnie przemówienie jako prezydenta, w którym przestrzegał przed tą niebezpieczną sytuacją, którą znał z własnego doświadczenia. Osobiście widział pojazd istot pozaziemskich i ich ciała. Wiedział o tajnych przedsięwzięciach dotyczących tego zagadnienia. Wiedział też, że stracił nad nimi kontrolę i że jest karmiony fałszywymi danymi na temat zakresu i natury badań i prac rozwojowych.
    Obecna forma utrzymywania tej tajemnicy to mieszanina quasi-rządowej i quasi-prywatnej operacji o międzynarodowym charakterze, która funkcjonuje poza zasięgiem jakiejkolwiek pojedynczej agencji lub rządu. „Rząd”, w powszechnym tego słowa rozumieniu, pozostaje poza kręgiem wtajemniczenia. W rzeczy samej te sprawy kontrolują wyselekcjonowane, ściśle kontrolowane i rozczłonkowane „czarne” bądź oficjalnie nie potwierdzone przedsięwzięcia. Dostęp do nich jest możliwy wyłącznie poprzez inkluzję i jeśli ktoś nie został w nie włączony, bez względu na to, czy jest dyrektorem CIA, prezydentem, przewodniczącym Senackiej Komisji ds. Stosunków z Zagranicą lub sekretarzem generalnym ONZ, nie będzie o nich wiedział ani nie będzie miał do nich dostępu.

    Jak zareagowałoby społeczeństwo na fakt, że wielomiliardowe programy kosmiczne wykorzystujące silniki wewnętrznego spalania były prymitywnym i nikomu niepotrzebnym eksperymentem, ponieważ znacznie nowocześniejsze technologie i systemy napędu były dostępne, kiedy jeszcze nawet nam się nie śniło lecieć na Księżyc? NASA i związane z nią agencje są w takim samym stopniu ofiarami tej tajemnicy, jak reszta rządu i społeczeństwo. Jedynie niewielka, bardzo rozczłonkowana grupa ludzi z NASA zna prawdziwe składowe technologiiPóki co niebezpieczniejsze od ujawnienia jest dalsze utrzymywanie tajemnicy. Ziemia umiera, ponieważ ją dewastujemy. 250 najbogatszych ludzi i rodzin świata posiada netto 2,5 biliona dolarów będących faktycznie własnością jej najbiedniejszych mieszkańców. Obiecujące stosunki między ludzkością i mieszkańcami innych planet są militaryzowane i nadwerężane przez błędne myślenie i prowadzone w całkowitej tajemnicy błędne przedsięwzięcia.
    Mimo tych wszystkich zniechęcających do ujawnienia czynników i potencjalnie krótkotrwałej destabilizacji i zmiany, dalsze utrzymywanie tajemnicy oznacza zniszczenie Ziemi w rezultacie naszej głupoty i chciwości. Pomyślna przyszłość ludzkości, której nastanie opóźniano przez ostatnie 50 lat, nie może być opóźniana przez kolejne 50 lat, których możemy nie przeżyć, ponieważ ziemski ekosystem załamie się wcześniej.

  7. Tom 30.08.2017 09:07

    ok, to jeszcze pytanie, po co te kolonie? Słyszałem wersji, że są to kolonie niewolników, czyli taniej siły roboczej. Jeśli ktoś posiada technologię, aby bez problemu poleciał na Marsa, to na pewno ma technologię robotów, które całkowicie zastąpią ludzi, które to byłyby tańsze (nawet Chińczycy zastępują tanich Chińczyków robotami, więc muszą być tańsze), oraz można je wstawić gdziekolwiek na ziemi, jak i poza nią. Więc wersja z koloniami taniej siły roboczej jest totalnie idiotyczna. Jaki waszym zdaniem jest cel istnienia tych kolonii?

  8. arthur 30.08.2017 17:17

    Eksperymenty socjologiczne? Laboratorium inżynierii społecznej?:)

  9. realista 30.08.2017 18:03

    roboty?…
    wy to macie pojęcie o temacie… .. .

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.