Największe hodowle łososia nadużywają chemii?

Opublikowano: 22.05.2019 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń wpisu: 2168

Największa na świecie firma zajmująca się hodowlą łososia – Mówi – jest jedną z wielu objętych dochodzeniem w sprawie nieprawidłowej rejestracji stosowania substancji chemicznych. Firma Mówi, wcześniej znany jako Marine Harvest, ma wiele farm rybnych w Szkocji, i właśnie Scottish Environment Protection Agency – szkockie organy nadzoru, przyglądają się działalności firmy.

Łososiowi hodowlanemu podaje się leki, które zapobiegają chorobom i plagom, takim jak wszy morskie, ale istnieją ograniczenia dotyczące ilości wykorzystywanej substancji. A mowa o nadtlenku wodoru, stosowanym do mycia ryb, oraz benzoesanie emamektyny, który jest wprowadzany do paszy.

Norweska spółka o globalnym zasięgu, która tylko w Wielkiej Brytanii produkuje rocznie do 60 000 ton łososia, zaprzecza informacjom o ewentualnych wykroczeniach zaznaczając, że używa lekarstw oszczędnie a farmy poddawane są audytom. Istnieją jednak obawy, że duże ilości pestycydów, a także odchody i odpady pochodzące z tysięcy łososi umieszczonych w sieciach, mogą być szkodliwe dla środowiska w niektórych szkockich jeziorach.

Tymczasem w ciągu dwóch najbliższych tygodni, Agencja ds. Ochrony Środowiska opublikuje nowe, bardziej restrykcyjne wytyczne dotyczące hodowli łososia. Szkocja ma ponad 200 gospodarstw rybnych w jeziorach morskich wokół zachodniego wybrzeża oraz Orkadów i Szetlandów, gdzie setki tysięcy łososi są hodowane w otwartych zagrodach. Agencja wykorzystuje próbki z dna morskiego, aby sprawdzić wpływ hodowli na środowisko, wszystko po to być mieć pewność, że produkt jest najwyższej jakości a przyroda nienaruszona. W tym celu w listopadzie utworzono jednostkę ds. egzekwowania prawa, aby dokonać przeglądu danych oraz wprowadzić i ulepszyć monitoring całej branży, np. poprzez niezapowiedziane kontrole.

Takie działanie jest koniecznością, bo przemysł rybny planuje podwoić liczbę farm do 2030 roku.

Autorstwo: AG
Źródło: Cooltura24.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Coraz więcej statków rybackich odławia coraz mniej ryb

Na Borneo rybacy łowią ryby prymitywnymi bombami

Sprzedawca z zarzutami za znęcanie się nad karpiami



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Od momentu obejrzenia poniższego filmu nie jadam już łososia https://youtu.be/L1D75NhRyTA

pl Polski
X