Minister zdrowia nakazała zabić pacjenta głodem

Opublikowano: 22.05.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń wpisu: 1478

Francją wstrząsnął skandal medyczny. Wszystko za sprawą pacjenta, Vincenta Lambert, którego zdecydowano zabić w majestacie prawa, za pomocą przymusowej eutanazji. Na dodatek wybrano wyjątkowo niehumanitarną metodę, postanowiono go zagłodzić odcinając mu pożywienie.

Europejczycy są poruszeni dramatem jaki rozgrywa się aktualnie we Francji. Ujawniła się tam w całej okazałości europejska cywilizacja śmierci. Postanowiono zabić 42 letniego pacjenta, który od 2008 roku jest w stanie ograniczonego kontaktu.

To ostatnio coraz częstsze przypadki, gdy w Unii Europejskiej legalizuje się zabijanie nie tylko nienarodzonych, ale i urodzonych już osób, które mogą zostać legalnie zamordowane na mocy prawa jeśli nie spełniają określonych kryteriów. Taki los spotkał małego Alfiego Evans w Wielkiej Brytanii, który po uszkodzeniach neurologicznych na skutek szczepionki, znalazł się w stanie wegetatywnym i w końcu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie na wniosek szpitala.

Podobny los miał spotkać Vincenta Lamberta, pacjenta, który od 10 lat pozostaje w stanie ograniczonego kontaktu z otoczeniem. Wyrok na niego podpisała Agnès Buzyn, francuska minister zdrowia, która zadecydowała, aby zagłodzić na śmierć chorego człowieka odcinając mu pożywienie, a nawet wodę.

Matka chorego była zdruzgotana. Zwłaszcza, że zabroniono jej pożegnać się z synem. Poprosiła go tylko, żeby nie płakał i pogłaskała go na pożegnanie, bo zakazano jej go przytulić. Vincent od 2008 pozostaje w stanie minim. świadomości, sądy i trybunały skazały go na śmierć przez zagłodzenie.

Na szczęście sprawa zrobiła się głośna, a francuskie media zaczęły interesować się sprawą. Presja społeczna spowodowała, że Sąd Apelacyjny w Paryżu nakazał szpitalowi wznowienie odżywiania Vincenta Lamberta. Oprócz tego zobligowano państwo francuskie do podjęcie wszelkich działań, w celu zapewnienia środków na przeżycie Lamberta, o które w dniu 3 maja 2019 wystąpił Komitet ds. Niepełnosprawnych ONZ. Prawdopodobnie skończy się to przeniesieniem Lamberta do innego szpitala.

Mordowanie chorych i niepełnosprawnych w UE stało się ostatnio upiornym standardem. Bez cienia przesady przypomina to praktyki nazistowskich Niemiec. Odbywa się to przy jednoczesnym braku kary śmierci dla skazanych morderców, co najlepiej świadczy o upadku cywilizacyjnym jaki następuje w Europie w ostatnich latach.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Vincenta Lamberta poddano niedobrowolnej eutanazji

Czy szczepionka zabiła małego Szymona?

11-miesięcznego Szymka odłączono od aparatury i zmarł



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Hugo

Znam osobiście przypadki morderstw na pacjentach z Niemiec. W domach opieki zabija sie starszych i schorowanych ludzi przy pomocy ograniczonego odżywiania i coraz mniejszych ilośc płynów a rodzinie opowiada się bajki, że senior nie chciał już jeść ani pić.Podobnie dzieje sie w niemieckich szpitalach.Na oddziałach intensywnej opieki zabija sie starszych pacjentów bo za dużo kosztują. Celowo obniża się nasycenie tlenu doprowadzając do niewydolności organów albo wykorzystuje się stan zapalenia płuc pozwalając na zbieranie się wody w płucach tłumacząc to, że pacjent odmówił dalszego leczenia co okazuje się kłamstwem.Rodzina wierzy w te kłamstwa a pacjent odchodzi.Często jednak świadomy i stabilny pacjent potwierdza rodzinie te kłamstwa ale ta boi sie zgłosić preceder na policji.

Krokodylowy

Hugo – ja powoli zaczynam się przekonywać, że taki proceder jest również uprawiany w Polsce. Ostatnio zmarła moja sąsiadka. Trafiła do szpitala właśnie z zapaleniem płuc. Przebywała tam kilka tygodni. Zaczęła czuć się lepiej. Przygotowywali ją do wyjścia. Zmarła dosłownie dzień przed wyjściem, gdy już był gotowy wypis. W akcie zgonu wpisali coś w stylu nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Kobieta miło 8 krzyżyków miała jasny umysł i sprawne nogi. Sekcji nie było, bo po co. Rodzina w zasadzie nie mogłaby nic zrobić, bo to prości (ale nie prostacy) i przede wszystkim ubodzy ludzie. Nie jest to pierwszy przypadek takiego dziwnego zgonu w tym szpitalu, o którym słyszałem. Jeden taki miałem kilkanaście lat temu nawet we własnej rodzinie. Jest to jeden z warszawskich szpitali po prawej stronie Wisły. Już od dawna ma pośród ludzi opinię umieralni. I co ciekawe zdarza się, że starsi ludzie, którzy tam trafią i z niego wyjdą żywi potrafią trafić do niego z względnie pracującą głową, a wychodzą przytępieni jakby po uszkodzeniu mózgu wymagając opieki w sprawach, z którymi wcześniej sobie dawali radę.

pl Polski
X