Miliony na demonstracjach przeciwko kapitalizmowi

Opublikowano: 10.03.2020 | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 780

Nawet dwa miliony osób wzięło udział w największej w dziejach Chile feministycznej manifestacji w Santiago. Szacuje się, że w całym kraju wyszło na ulice łącznie kilka milionów manifestantek.

Historyczny marsz przebiegł pod hasłami walki z patriarchatem, maczystowską przemocą oraz neoliberalizmem i kapitalizmem. Trzon całego ruchu stanowią klasowe i rewolucyjne organizacje feministyczne i taki właśnie charakter miała chilijska manifa. 90-letnie staruszki, licealistki, związkowczynie, robotnice, dzieci, członkinie ruchów politycznych, studentki, osoby nieheteronormatywne — nie było grupy społecznej, której przedstawicielki nie znalazłyby się w marszu.

Chilijki domagały się ustąpienia całego prawicowego rządu, dostępu do legalnej i darmowej aborcji, praw socjalnych, równości, walki z kulturą macho, rozliczenia sprawców aktów przemocy seksualnej jakie miały miejsce wielokrotnie ze strony mundurowych wobec manifestantek w okresie trwania od października zeszłego roku zrywu społecznego. Tym razem do panowania nad porządkiem w trakcie manifestacji wystawiono głównie policjantki. Feministki nie „kupiły” tego gestu ze strony aparatu represji. „Glina nie jest moją towarzyszką!”, „Mogę być dziwką, ale nigdy gliną!” – skandowały feministki w stronę szpalerów umundurowanych kobiet. Miejscami doszło do ostrych starć — w ruch poszły armatki wodne, policyjne pałki i gaz.

Całe miasto wydawało się być objęte feministycznym stanem wyjątkowym — setki tysięcy kobiet zmierzających na Plac Godności (przemianowany przez społeczeństwo Plac Włoski) skandowało hasła już w metrze i autobusach, nie czekając na dotarcie na miejsce zbiórki.

Sama manifestacja dosłownie zalała całe centrum miasta. Akcje artystyczne, grupy taneczne, orkiestry, bloki lewicowych organizacji społecznych, zamaskowane kobiety z tzw. Pierwszej Linii trzymające na odległość policję i ścierające się z nią — zapowiedzi organizacji feministycznych, że będzie to historyczny marsz wpisujący się w trwającą ponad 4 miesiące społeczną rewoltę znalazły w pełni potwierdzenie w rzeczywistości. „Nie jesteśmy histeryczne, jesteśmy historyczne” – głosił jeden z transparentów. Gigantyczne słowo „historyczne” wymalowano również na samym placu.

Nad tłumem niosły się również najpopularniejsze hasła chilijskiej rebelii: „Piñera, sukinsyn, zbrodniarz taki sam jak Pinochet” czy „Kule, którymi do nas strzelają, wkrótce do nich powrócą”. Przedwczoraj zmarła kolejna osoba, w którą trafił policyjny pocisk z gazem łzawiącym.

We wszystkich większych i mniejszych miejscowościach kraju odbyły się feministyczne manifestacje. W mieście Melipilla policja zaatakowała manifestujące pokojowo m.in. matki z dziećmi strzelając w ich stronę z wyrzutni granatami z gazem łzawiącym.

Wczorajsza manifestacja była jednocześnie „strajkiem pracy reprodukcyjnej” czyli odejściem od prac na rzecz domu i rodziny. Dziś natomiast zwołano feministyczny strajk generalny. Trudno przewidzieć jego skalę — największe centrale ogłosiły własny, zaledwie 11-minutowy strajk dopiero w najbliższą środę, co spotkało się z krytyką ze strony klasowego ruchu feministycznego.

Manifa w Santiago, ponownie pokazuje, że Chilijki stoją w awangardzie klasowego, rewolucyjnego i masowego feminizmu. Zaledwie kilka miesięcy temu chilijski performance „El violador en tu camino” wymierzony w systemową i policyjną przemoc wobec kobiet podbił cały świat i wczoraj ponownie był wykonywany przez tysiące feministek zarówno w samym Chile, jak i właściwie każdym kraju, gdzie odbywały się manify.

Autorstwo: Jeremi Galdamez
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.