Maski nie zapobiegają COVID-19, a wręcz przeciwnie!

Opublikowano: 17.02.2021 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2564

W czasie gdy polityczne instytucje sterujące tzw. pandemią koronawirusa wydają coraz bardziej surowe nakazy i zalecenia o używaniu maseczek – teraz już nie tylko pojedynczych, ale i podwójnych a nawet potrójnych [1] – pismo medyczne „Primary Doctor Medical Journal” opublikowało wyniki badań potwierdzających fakt, że samo noszenie jakiejkolwiek maseczki nie tylko nie przyczynia się do zahamowania rozprzestrzeniania się Covid-19, lecz może przynosić odwrotny medyczny skutek: przyczynia się do większego rozprzestrzeniania się wirusa oraz samo w sobie stanowi zagrożenie dla zdrowia osoby noszącej maseczkę (linki do plików PDF z wynikami badań tutaj: [część 1] [część 2] [część 3] i [część 4] – przypis WM).

W przeciwieństwie do wielu pism medycznych uzyskujących dotacje ze strony politycznych instytucji kierujących przemysłem medycznym czy wprost od firm farmaceutycznych, pismo „Primary Doctor Medical Journal” jest niezależne od tych wpływów i odważnie publikuje wyniki badań naukowych, wbrew obowiązującym politycznym zapotrzebowaniom.

Czteroczęściowe opracowanie pt. „Maski, fałszywe zabezpieczenie i prawdziwe niebezpieczeństwo” [2] wskazuje na wyniki badań ukazujących, że wprowadzony w 2020 roku obowiązek używania masek zasłaniających usta i nos, nie tylko nie przyczynił się do redukcji zachorowań na Covid-19, lecz masowe używanie masek było wprost odpowiedzialne za możliwość zwiększenia się liczby infekcji wirusem SARS-COV-2 i zachorowalność na Covid-19.

Badania nie ograniczyły się do Stanów Zjednoczonych, lecz przeprowadzono je w 25 krajach świata w połowie 2020 roku. Porównując poszczególne państwa i ich rygory oraz dyscyplinę społeczną nakładania maseczek, po 3 miesiącach ponownie przyjrzano się statystykom z tych państw i wyłonił się bardzo charakterystyczny związek: tam gdzie wskaźnik procentowy noszenia maseczek był największy, tam po kilku miesiącach wzrosła liczba infekcji, a tam gdzie wskaźnik był najmniejszy, liczba infekcji zmalała. W żadnym z badanych obszarów (państwa, stany USA, metropolie amerykańskie), gdzie wprowadzono obowiązek noszenia masek nie zanotowano zmniejszenia się liczby infekcji.

Naukowcy próbują wytłumaczyć to zjawisko powołując się na inne badania, np. grupy duńskich naukowców czy badania przeprowadzone przez Duke University z Północnej Karoliny, które wskazują na zupełną nieskuteczność popularnych maseczek. Innym wyjaśnieniem może być badany mechanizm obniżenia poziomu saturacji krwi tlenem SpO2. Wbrew zapewnieniom wielu telewizyjnych samozwańczych autorytetów medycznych, jest to zjawisko znane np. wśród chirurgów noszących maseczki, a badania te wykazały spadek SpO2, co z kolei wiąże się ze zmniejszeniem odporności organizmu.

Jeszcze inny badany mechanizm dotyczy możliwości redukcji angiotensyny poprzez efekt tzw. czynnika indukowanego hipoksją 1 (HIF-1), co wpływa na utrzymywanie poziomu ciśnienia krwi i elektrolitów, co z kolei wpływa na odporność organizmu przed infekcjami. Kolejne cytowane badania pokazują, że poprzez noszenie maseczek, które w praktyce zawsze są nieszczelne na swoich brzegach, zwiększa się aerololizacja wydmuchiwanych przez szczeliny cząsteczek, co może skutkować tym, że jeszcze bardziej w ten sposób rozpylone cząsteczki utrzymują się dłużej w powietrzu.

Ważnym elementem wymagającym dodatkowych badań jest zwrócenie uwagi na występowanie we wszystkich maseczkach różnego typu luźnych włókien i cząstek nieznanego pochodzenia, które są wdychane do płuc. Badania pokazują mikroskopowo powiększone włókna masek, świeżo wyjętych z opakowań, które mają luźne włókna mogące przedostać się do płuc zaraz po nałożeniu maseczki. Dotyczy to również masek uważanych za najbardziej bezpieczne i skuteczne – w klasie N95 (europejski odpowiednik: FFP3).

Do tego dochodzi jeszcze kolejny mechanizm supresji immunologicznej osoby noszącej maseczkę, gdyż pozbawiona jest ona wystarczającej ilości powietrza, jak również efekt redukcji powierzchni twarzy, pozbawiając tym samym naświetlenia słonecznego wpływając na zmniejszenie produkcji witaminy D.

Pomimo wielu badań naukowych udowadniających małą skuteczność albo wręcz szkodliwość narzuconego obowiązku noszenia maseczek, nie można spodziewać się zmiany w podejściu czynników odpowiedzialnych za tworzenia polityki medycznej, które w żadnym stopniu nie kierują się dobrem społecznymi i polepszeniem zdrowia społeczeństw. Po tylu miesiącach tzw. pandemii koronawirusa tylko osoby zupełnie nie dbające o obiektywne spojrzenie na dane naukowe i zaślepione propagandą medialną, dalej stają się bezwolną masą przyczyniając się do urzeczywistnienia największego w historii ludzkości eksperymentu socjotechnicznego totalnej przebudowy społeczeństw pod pretekstem pandemii.

Na podstawie: CDC.gov, PDMJ.org
Opracowanie i źródło: Bibula.com

Przypisy

[1] „Improve the Fit and Filtration of Your Mask to Reduce the Spread of COVID-19” – 13.02.2021, https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/prevent-getting-sick/mask-fit-and-filtration.html.

[2] „Masks, false safety and real danger”, Primary Doctor Medical Journal, Winter 2020, „PDMJ is a peer-reviewed journal by physicians and scientists without commercial influence”, https://pdmj.org/, https://pdmj.org/papers/masks_false_safety_and_real_dangers_part1/, https://pdmj.org/papers/masks_false_safety_and_real_dangers_part2/, https://pdmj.org/papers/masks_false_safety_and_real_dangers_part3/, https://pdmj.org/papers/masks_false_safety_and_real_dangers_part4/.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 28, średnia ocena: 4,71 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Irfy
Użytkownik
Irfy

Niestety tego typu informacje nic nie dadzą, ponieważ bezmyślna, ogłupiona tłuszcza i tak “wie lepiej”. W dodatku ta niewiedza aktywnie ewoluuje, w połączeniu z aktywnym wypieraniem oczywistych faktów. Oraz wrogością w stosunku do osób, którzy są potwierdzeniem stanu faktycznego. Mam znajomych, którzy okazali się całkowicie pieprznięci.

Z domu wychodzili wyłącznie o 6 rano, po podstawowe zakupy, zakutani w szmaty i sztormiaki. Później wracali i siedzieli cały dzień. Od marca zeszłego roku! Czyli prawie rok kiblowali w tym areszcie. Ale to nie wszystko. Bo po każdym wyjściu (na spacerniak) prali ubrania, w których wychodzili i kąpali się, włącznie z włosami! Zero ruchu, ćwiczeń, czegokolwiek. Telewizor, micha, spacerniak, prysznic, pranie, spanie, powtórka. Więc gdzieś na początku roku… oczywiście złapali “świrusa”. Jak to w sezonie grypowym.

I przechodzili go tak, że niemal umarli. Teraz już lepiej, ale i tak ledwo zipią. Ze mną rozmawiać nie chcą. Teraz kombinują, jak by się tu “zaszczepić” a ja kombinuję, jak im przekazać, że przy takim osłabieniu ta szczepionka może ich wpędzić do grobu. Ale szanse mam marne, bo jako zatwardziały sceptyk i “antymaseczkowiec” mam u nich zerowy posłuch. Nawet po tym, co przeszli…

najzwyklejszy
Użytkownik
najzwyklejszy

Irfy. “Święta” prawda ale to jak z wiarą w Boga. Jeśli nie chcesz wiedzy o Bogu, nie wiary, nie zdobędziesz jej. Po uzyskaniu wiedzy oczy coraz szerzej i dostrzegasz Boga w naturze i w sobie. Nie nawiązuję do proroctw, które spełnione w całości z wyjątkiem ostatniego a dziejącego się aktualnie od wielu, wielu lat, przytoczonego w Objawieniu Jana. Wskazuję na prawdy w Biblii ujawnione już od około 3,5 tys. lat, księgi Mojżesza – bez wskazywania, każdy może odnaleźć bo Bóg dla każdego i każdemu ujawnia, nie jestem żadnym “apostołem”. Oczywiście, wiele w Biblii i Objawieniu przenośni lub opisów proroków, którzy widzieli wg swojego czasu. Np. w Objawieniu mowa o spadających gwiazdach jako znaku przed ostatecznym końcem tego systemu rzeczy – nie końca świata jak sofistycznie twierdzi wielu a może większość. Ten system to politycy i rządy pod władzą szatana, o tym sam szatan podczas kuszenia Chrystusa na pustyni. A spadające gwiazdy, tak widział Jan, to najprawdopodobniej opadające i płonące w atmosferze “sputniki” Muska i “reszty władców”. Ziemia nie zginie, część ludzi też nie. Bóg jest sprawiedliwy i tych którzy mu “plują” w oczy zniszczy, tak jak niszczył Izraelitów w VI wieku “dłońmi” Babilończyków. Pozostało ich, z kilku milionów bo byli bardzo liczni, około 3 – 4 tysięcy. Czy zasłużyli? Oczywiście, wystarczy doczytać Biblię. Czy noszący maseczki i ślepo zapatrzeni w ekrany tv rządowych i najbogatszych sług diabła czyli prywatnych właścicieli stacji tv dążących do realizacji celów m. in. Gaetsa, zasłużą na śmierć z przyczyny covid, grypy, itp. powstałych na skutek duszenia się maseczkami? Niestety tak, Bóg wymaga poszukiwania wiedzy, o nim i świecie, jasno o tym w Biblii. Przez swe lenistwo, zaślepienie, część z tych ludzi umrze. Oczywiście, większą winę ponoszą lekarze i politycy publicznie świadomie siejący fałsz w umysłach tych ludzi. Faszyzm, komunizm, propaganda to ludzkie doświadczenia z przeszłości a więc historia, ponownie większość ludzi tego nie chce widzieć. Co o tym Bóg, jasno oczywiście w Biblii. Mordowanie ludzi przez ludzi trwa od początku świata, patrz Kain i Abel. Piąte przykazanie brzmi “Nie morduj”, nie “nie zabijaj”. Bóg za wiele grzechów skazuje na śmierć, np. za homoseksualizm. Także za świadome, celowe odebranie życia drugiemu człowiekowi co nosi nazwę “morderstwo”. Pociesza mnie więc fakt, że mordercy już skazani na śmierć przez Boga. A zaliczam do nich, na podstawie ogólnie dostępnych faktów, całość rządu z Morawieckim, Niedzielskim i Kaczyńskim na czele, nakazujących sadystyczne znęcanie się nad ludźmi aż do śmierci, poprzez m. in. noszenie maseczek.
To tyle, chociaż to tylko kropla. Do czytających powyższe, słowami Witolda Gadowskiego: z Bogiem z życzeniami zdrowia i wolności.

kufel10
Użytkownik
kufel10

@najzwyklejszy
Przestań to palić, to nie jest natura ;)

Fenix
Użytkownik
Fenix

@najzwyklejszy błądzisz, polecam 3 części “Rozmowy z Bogiem”

wolny87
Użytkownik
wolny87

A tymczasem na Interii artykuł pt.”Wilgotność pod maseczką pomaga zwalczać koronawirusa” co jeszcze wymyślą i kto w to wierzy.

Skalp
Użytkownik
Skalp

@Irfy
To i ja się pochwalę. W lipcu byłem na weselu UWAGA NA ŚLĄSKU, w Ustroniu, czyli w epicentrum szatana wówczas. Na plecy się przewróciłem jak dowiedziałem się, że moja ciotka, moją matkę poprosiła przez telefon, czy mogłaby jej kupić kurtkę, bo ona od marca w zasadzie nie wychodzi poza posesję O_O. Wydelegowany tylko do tego komisyjnie został mój wuj.
To jest takiego stopnia konflikt światopoglądowy, że ciężko sobie wyobrazić koegzystowanie. Niestety trochę tak jest, że ciężko uzgodnić jakieś solidne podstawy zasad współistnienia dla wspólnot ludzi, a obecnie to są w niektórych segmentach wręcz skrajnie przeciwne bieguny. Dziel i rządź to już należałoby przefrazować na podzielone, porządzone, bo jest to już faktem dokonanym i raczej nieodwracalnym, bez jakiejś masowej rewolucji.