Mainstream przyznaje, że nie warto uprawiać GMO

Opublikowano: 11.07.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 257 razy!

Chyba już każdy z nas słyszał o genetycznie modyfikowanych organizmach. I choć część z nas jest im przeciwna, to reszta tylko wzrusza ramionami. Media głównego nurtu nie podejmują tematu zagrożeń związanych z genetycznymi modyfikacjami, a jeśli już to zrobią, to tylko po to, by je ośmieszyć.

Ostatnio z tego trendu wyłamał się amerykański „New York Times”. Autorzy opublikowanego na jego łamach cyklu: „Uprawy GMO i złamane obietnice” oraz „GMO miały zwiększyć wydajność upraw” dokładnie przyjrzeli się działaniom przemysłu biotechnologicznego i agrobiznesu. W jednym z artykułów pt. „Czy plony GMO rzeczywiście są obfite?” sprawdzili oni, czy genetycznie modyfikacje naprawdę wpływają na wielkość plonów i ilość używanych na polach pestycydów. To, do czego doszli, dla nich samych było ogromnym zaskoczeniem.

„Analiza NYT na podstawie danych z ONZ wykazała, że ani Stany Zjednoczone ani Kanada nie osiągnęły tak dużej wydajności płodów rolnych z hektara, co kraje Europy Zachodniej, takie jak Francja czy Niemcy.” – napisano w gazecie porównując wielkość plonów z amerykańskich pól z europejskimi, wolnymi od GMO.

Artykuł zwraca także uwagę na wzrost ilości zużywanych w USA pestycydów (o 21%), które przecież szkodzą naszemu zdrowiu. Tymczasem w Europie Zachodniej ilość stosowanych środków ochrony roślin jest coraz mniejsza. W samej Francji spadek ich zużycia wyniósł 36%, a w przypadku środków owado- czy grzybobójczych: nawet 65%.

Tutaj nie ma nad czym dywagować – te liczby mówią same za siebie. I choć nadal niestety brakuje naukowych dowodów na szkodliwość żywności genetycznie modyfikowanej, to jednak istnieje mnóstwo prac wskazujących na między pestycydami a zaburzeniami umysłowymi, nowotworami czy innymi chorobami.

Fakty przedstawione w artykule w „New York Times” potwierdzały zamieszczone w nim wykresy. I tak w ciągu ostatnich 30 lat wydajność upraw rzepaku zarówno genetycznie niemodyfikowanego w Europie (pomarańczowa linia) i jak i GMO w Ameryce (niebieska linia) rosła, choć przez cały ten czas w Europie była ona wyższa.

W przypadku kukurydzy na obu kontynentach również widać trend wzrostowy, choć tu wydajność jest zbliżona.

Trzeba więc zadać sobie pytanie: czy rzeczywiście Amerykanie muszą uprawiać GMO, skoro mogą wybrać dla siebie zdrowszą alternatywę?

Wraz ze wzrostem upraw GMO w Stanach gwałtownie wzrosła też ilość zużywanych pestycydów (niebieska linia), które potem wraz z żywnością trafiają na nasze talerze. Tymczasem we Francji obserwuje się trend malejący (pomarańczowa linia).


Wychodzi na to, że amerykańskie uprawy przegrywają ze zdrowszymi europejskimi na każdym froncie. Kto zatem czerpie zyski z amerykańskiego rolnictwa? Odpowiedzi nie trzeba szukać daleko. Wystarczy skojarzyć, że genetycznie modyfikowane rośliny oraz chemikalia zużywane do ich opryskiwania mają tych samych producentów…

Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: Anonhq.com
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Winegar 09.12.2016 18:22

    „genetycznie modyfikowane rośliny oraz chemikalia zużywane do ich opryskiwania mają tych samych producentów…”

    Skoro GMO produkują te same koncerny, co chemię potrzebną do oprysków roślin GMO, to firmy te nie będą zainteresowane odmianami roślin wymagających mniej oprysków. A w założeniach GMO miały potrzebować coraz mniej chemii…

    Pieniądz jak zwykle rządzi.

    Zdowie zwykłych ludzi nie ma tu znaczenia. Jesteśmy tylko trzodą do trzepania kasy.
    Zresztą potrzebne lekarstwa na ratowanie zdrowia zrujnowanego przez GMO pewnie też produkują te same koncerny..
    To jest jakiś real Matrix- najprawdziwszy z prawdziwych. Nie trzeba szukać w innych wymiarach.

  2. Tallis Keeton 12.07.2018 02:30

    A w tv polskojęzycznej od dawna słyszałam, że GMO pomoże wyżywić świat dzięki wzrostowi plonów :D

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X