Londyńskie councile wypowiadają „wojnę” burmistrzowi

Opublikowano: 21.01.2023 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2137

Od 29 sierpnia 2023 roku w Londynie nastąpi dalsze rozszerzenie stref ultraniskiej emisji ULEZ, co oznacza, że kierowcy starszych samochodów będą musieli płacić £12,5 funta dziennie za możliwość korzystania z pojazdu już na całym obszarze Wielkiego Londynu. Ale councile (rady samorządów — przypis WM) w niektórych gminach ostro sprzeciwiają się decyzji Sadiqa Khana i wypowiadają burmistrzowi „wojnę”.

Strefy ultra niskiej emisji (ang. Ultra Low Emission Zone, ULEZ) mają zostać od końca sierpnia tego roku rozszerzone na cały obszar Wielkiego Londynu. Sadiq Khan ogłosił tę decyzję jesienią 2022 roku po przeprowadzonych przez miasto konsultacjach i uzasadnił ją ochroną zdrowia i życia londyńczyków. „Najnowsze dowody pokazują, że zanieczyszczenie powietrza powoduje u nas choroby od kołyski aż po grób. Londyńczycy zapadają na choroby zmieniające ich życie, takie jak rak, choroby płuc, demencja czy astma. A to jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci” – zadeklarował Khan kilka miesięcy temu w trakcie ogłaszania kontrowersyjnej decyzji w szkole Bonus Pastor w Lewisham. Dodatkowo burmistrz zaznaczył, że rozszerzenie strefy z centrum miasta na dzielnice w obrębie północnej i południowej obwodnicy w październiku 2021 roku w znaczący sposób obniżyło szkodliwe poziomy zanieczyszczeń o prawie połowę w centrum Londynu.

Za możliwość poruszania się autem po strefie ULEZ będzie musiał zapłacić każdy kierowca, który posiada samochód z silnikiem benzynowym niespełniającym norm Euro 4, czyli samochód wyprodukowany przed 2006 r. Poza tym 12,5 funta dziennie zapłacą też właściciele pojazdów z silnikami wysokoprężnymi, które nie spełniają normy Euro 6, a zatem zdecydowana większość diesli kupionych przed wrześniem 2015 roku. Opłaty ULEZ mają obowiązywać siedem dni tygodniu przez 24 godziny, każdego dnia roku (z wyjątkiem Bożego Narodzenia). Stawka £12,50 będzie dotyczyła większości pojazdów, a zatem samochodów osobowych, motorów i vanów do 3,5 tony. Natomiast samochody ciężarowe oraz autokary zapłacą 100 funtów dziennie. Grzywna dla kierowców za brak opłaty wyniesie 160 funtów (80 funtów, jeśli zostanie uiszczona w przeciągu 14 dni), a grzywna za brak opłaty dla samochodów ciężarowych i autokarów wyniesie 1000 funtów (500 funtów, jeśli zostanie uiszczona w przeciągu 14 dni).

Coraz więcej councilów buntuje się przeciwko rozszerzeniu stref ULEZ na cały obszar Wielkiego Londynu, a councile z Bromley, Bexley, Harrow i Hillingdon połączyły właśnie siły i wystąpiły o „zbadanie podstawy prawnej” decyzji burmistrza. Wolę walki z nowymi rozporządzeniami burmistrza ws. czystego powietrza zapowiedziały już gminy Harrow, Hillingdon, Croydon, Sutton, Bromley, Bexley, Havering i Kingston. Natomiast City Hall błyskawicznie i bardzo stanowczo odpowiedział niezadowolonym radnym, że burmistrz jest „zobowiązany do zrobienia wszystkiego, co w jego mocy, aby stworzyć bardziej zielony i bezpieczniejszy Londyn dla wszystkich”.

Dodajmy jednak, że rozszerzenie stref ULEZ na cały obszar Wielkiego Londynu będzie wymagało zainstalowania 2750 dodatkowych kamer, które będą sczytywać tablice rejestracyjne w celu sprawdzenia ich daty produkcji. Gminy Sutton i Harrow potwierdziły w tym tygodniu, że odmówią podpisania specjalnych umów umożliwiających TfL instalowanie kamer na drogach kontrolowanych przez radę. A wiele innych gmin domaga się więcej czasu, aby umożliwić wszystkim swoim mieszkańcom modernizację samochodów zgodną z przepisami. Councile argumentują też, że zewnętrzne dzielnice mają lepszą jakość powietrza niż niektóre obszary w centrum Londynu dodane do ULEZ w 2019 roku.

Również Polacy zamieszkujący Londyn mają wiele wątpliwości w zakresie przepisów dotyczących stref ULEZ. Jeden z Polaków napisał w mediach społecznościowych, że według nowych norm jego Harley nie spełnia wymogów w zakresie darmowego poruszania się po mieście, a także że dla niego „cały ten ULEZ to legalna kradzież w biały dzień, bo jeśli można zapłacić i dalej »zanieczyszczać«, to na pewno nie chodzi tu o czyste powietrze”.

Autorstwo: Marek Piotrowski
Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. walter667 22.01.2023 00:09

    Do czego to prowadzi i czemu służy to chyba nie muszę mówić, ale jedno mi się ot tak skojarzyło, że ci co wzięli ostanio ten-ten, to mogą mieć odporność lipną i każda większa bakteria czy smog (pył, cokolwiek w piwietrzu) może efektywnie zniszczyć resztki płuc i odporności. Kto wie, może ktoś mądry inaczej kiedyś skopiuje tą teorię na własne potrzeby.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.