Liberałowie i lewica bez dotacji na czasopisma

Opublikowano: 13.05.2018 | Kategorie: Kultura i sport, Media, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Czasopisma redagowane przez liberałów, środowiska żydowskie, niektóre grupy „postępowych katolików” oraz skrajną lewicę nie otrzymały państwowych dotacji na najbliższy czas. Instytut Książki zdecydował się więc nie dokładać do periodyków takich jak „Kultura Liberalna”, „Więź”, „Zagłada Żydów” czy „Przegląd Polityczny”, natomiast „Krytyka Polityczna” nawet nie próbowała złożyć wniosku o dofinansowanie.

Program państwowych dotacji dla niszowych czasopism, w tym najczęściej tych poświęconych kwestiom społeczno-politycznym, od dawna wzbudza kontrowersje i od kilku lat jest jednym z oręży walki politycznej. W czasach rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego regularnie dyskryminowane były więc magazyny wydawane przez szeroko pojętą polską prawicę, natomiast teraz z dofinansowania zostały wyłączone periodyki związane ze środowiskami lewicowymi i liberalnymi.

Przynajmniej wśród części z nich jak dotąd panowała duża doza hipokryzji, ponieważ reagowały one alergicznie na każdą możliwość udzielania pomocy zwykłym ludziom przez państwo, ale same bardzo chętnie wyciągały ręce po publiczne dotacje. Tym razem magazyny pokroju „Przeglądu Politycznego” (pismo związane z gdańskimi liberałami, czyli elitą PO), „Kultury Liberalnej” i „Liberte!” będą więc musiały liczyć na niewidzialną rękę rynku, a dokładniej na rękę swoich czytelników sięgających po hasła do kont bankowych, o co już zresztą zaapelowały.

Instytut Książki nie dofinansuje też szeregu pism „postępowych katolików”, a dokładniej „Więzi” oraz „Znaku”, z kolei skrajnie lewicowa „Krytyka Polityczna” nawet nie próbowała uzyskać publicznego wsparcia. Po państwowe pieniądze wyciągał natomiast ręce periodyk „Zagłada Żydów. Studia i Materiały”, którego środowisko niedawno rozpoczęło kampanię na rzecz udowadniania współudziału Polaków w Holokauście. Inne źródła finansowania muszą również znaleźć lewackie czasopisma kulturalne pokroju „Czasu Kultury”, „Ha!art” i „Rity Baum”.

Tym razem większych problemów z uzyskaniem dotacji nie miał z kolei „Nowy Obywatel”, chociaż dostał on nieco połowę wnioskowanej kwoty, a więc około 48,6 tysiąca złotych. Przez kolejne trzy lata kwotę w wysokości 36 tysięcy złotych rocznie otrzyma z kolei katolicko-lewicowy „Magazyn Kontakt”. Ponadto dotacje otrzymały oczywiście czasopisma związane ze środowiskami Prawa i Sprawiedliwości.

Odwołania w tej sprawie mogą być składane do 21 maja.

Na podstawie: Onet.pl, Mkidn.gov.pl
Zdjęcie: Pexels (CC0)
Źródło: Autonom.pl

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Radek 14.05.2018 09:03

    A po co dotować czasopisma? Owszem: naukowe, kulturalne, muzyczne itp to można, ale polityczne?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.