Lewica uwielbia oszczerstwa zamiast argumentów

Opublikowano: 12.10.2017 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Przedstawiamy poniżej tłumaczenie na język polski ekskluzywnego wywiadu, jaki wiceprzewodnicząca partii Alternative für Deutschland (AfD) Beatrix von Storch udzieliła Thomsowi D. Williamsowi, z „Breitbart News” poruszając tematy imigracji, islamu i Ameryki. Najmłodsza niemiecka partia AfD odniosła olbrzymi sukces w minionych wyborach federalnych uzyskując po raz pierwszy miejsca w Bundestagu i to od razu 94 mandaty. Rosnące rozczarowanie polityką kanclerz Angeli Merkel, tym, w jaki sposób reaguje na kryzys imigracyjny, jak również rozczarowanie Liberalnymi socjaldemokratami z SPD pomogły wypełnić żagle AfD. Beatrix von Storch w 2014 roku została europosłanką z ramienia właśnie AfD i obecnie jest jedną z publicznych twarzy tej partii. Po odejściu z European Conservatives and Reformists przyłączyła się do Europe of Freedom and Direct Democracy której przewodzi Nigel Farage były lider UKIP.

– Mainstreamowe media określają AfD jako partię skrajnej prawicy, czy to jest właściwe?

– To zakrawa na ironię, ale wiele programów politycznych i stanowisk, oraz wartości, jakie dzisiaj zajmuje czy głosi AfD, były popierane przez chrześcijańskich demokratów z CDU/CSU Angeli Merkel. W rzeczywistości to nie AfD jest na „skrajnej prawicy”, ale raczej Merkel przesunęła CDU/CSU na lewo. Wcześniej, przed Merkel, CDU/CSU nie uważały tradycyjnych wartości rodzinnych czy patriotyzmu za grzech; w tamtym czasie występowały przeciwko masowej migracji, małżeństwom homoseksualnym czy posiadaniem podwójnego obywatelstwa. To Merkel przyjęła program lewicy, jak transformację sektora energetycznego czy otwarcie naszych granic. Merkel odtrąciła konserwatystów, chrześcijan, libertarian z CDU/CSU i sprawiła, że Nie mogli znaleźć dla siebie miejsca. Starali się przyłączyć 2009. roku do FDP, ale FDP również ich zawiodła. AfD wypełniła tę lukę i dała konserwatystom, chrześcijanom i libertarianom alternatywny, polityczny dach nad głową. Pod tym względem jesteśmy podobni do Partii Republikańskiej w Stanach Zjednoczonych, to AfD skupia pod jednym dachem kilka grup właśnie konserwatystów, chrześcijan czy libertarian.

– Gdy spogląda Pani na Amerykę, co Pani widzi?

– W czasach młodości miałam okazję pracować jako intern w biurze demokratycznego kongresmena w Waszyngtonie. To doświadczenie wiele mnie nauczyło o systemie politycznym Stanów Zjednoczonych. Byłam szczególnie pod wrażeniem tamtejszego oddolnego ruchu konserwatywnego, co później miało duże znaczenie gdy zakładałam oddolny ruch konserwatywny typu grassroot w Niemczech. Ten ruch jest za wartościami chrześcijańskimi; opowiada się za reformą systemu podatkowego, zrównoważonym budżetem oraz zwiększeniem roli bezpośredniej demokracji, jak również jest przeciwko euro. Warto przy okazji zauważyć że AfD była jedyną partią w Niemczech, która z zadowoleniem przyjęła wyborczy sukces prezydenta Trumpa.

– Jakie są wartości i przekonania kształtują Pani własne polityczne aspiracje?

– Moje przekonania moralne wpływają z wiary chrześcijańskiej, jestem również głęboką zwolenniczką zasady rządów prawa (rule of law), która zapewnia społeczeństwom instytucjonalne ramy, w których może działać wolny rynek. Wielcy myśliciele, jak ekonomista Friedrich Hayek i prezydent Ronald Reagan są dla mnie inspiracją. Ich spuścizna wciąż ma znaczenie. „Droga do zniewolenia” Hayeka ostrzegała przed niebezpieczeństwem tyranii, która w sposób nieuchronny wynika z kontrolowania przez rząd ekonomicznych procesów decyzyjnych w ramach centralnego planowania i przepowiednia ta okazała się całkowicie słuszna. Wierzę również w wartość demokracji bezpośredniej. Szwajcaria wprowadziła bezpośrednią demokrację, aby umożliwić swoim obywatelom decydowanie w ważnych sprawach co daje im rzeczywiste poczucie samorządu. My też tak powinniśmy uczynić. Gdy chodzi o Unię Europejską jestem całkowicie za wolnym handlem czy to przypływem towarów i usług, pracy czy kapitału, ale to nie wymaga istnienia europejskiego super-państwa, a jedynie pokojowej gospodarczej kooperacji niepodległych, suwerennych narodów.

– Jakie jest stanowisko AfD odnośnie islamu? Czy zarzuty o islamofobię mają sens?

– Relacja człowieka z Bogiem jest sprawą prywatną i we współczesnym świeckim, demokratycznym państwie narodowym powinna taką pozostać. Muzułmanie, którzy akceptują nasze liberalne, świeckie społeczeństwo nie stanowią problemu. To, z czym mamy kłopot to polityczny islam; muzułmanie, którzy chcą narzucić swoją religię, prawa i wartości Niemcom. Nie chcemy prawa szariatu czy oddzielnych muzułmańskich instytucji politycznych w naszym kraju. Niemieckie organizacje islamskie odmówiły zdystansowania się od szariatu, mieliśmy islamskie zamachy terrorystyczne w Würzburgu, Ansbach, Berlinie, Hamburgu a jedynie kilkuset muzułmanów wzięło udział w demonstracjach antyterrorystycznych w Kolonii. Badania przeprowadzone w Niemczech pokazują że prawie 40% populacji muzułmanów w zachodniej Europie podziela ekstremistyczne poglądy, w licznych meczetach można usłyszeć kazania promujące dżihad i prymat szariatu. Te przekonania godzą w naszą konstytucję, która jest nadrzędnym prawem w Niemczech. To jest nie fair, i to jest kłamstwo, nazywać realistyczne podejście polityczne do islamu mianem „islamofobii”. Lewica uwielbia zastępować racjonalną argumentację rzucaniem oszczerstw i przyklejaniem etykietek, ale w przypadku podejścia do islamu potrzebujemy właśnie racjonalnej, uczciwej debaty, a nie tanich sloganów.

– Była i jest Pani bardzo krytyczna wobec niemieckiej polityki otwartych drzwi, co tutaj jest nie tak, jakie są jej konsekwencje?

– Angela Merkel otworzyła granice wprowadzając do Niemiec ponad milion nielegalnych imigrantów. Nie tylko złamała nasze prawo i konstytucję, ale również naraziła na ryzyko ludność innych państw europejskich. Jest to jedna wielka katastrofa. 90% nielegalnych imigrantów jacy przybyli do Niemiec stanowią młodzi mężczyźni, muzułmanie, którzy nie okazują żadnego zainteresowania integrowaniem się w niemieckim społeczeństwie. Mamy eksplozję przestępczości przestępstw seksualnych, jak te w 2015 roku wobec kobiet na ulicach Kolonii. To przyjmuje rozmiary epidemii. Ponadto koszty są astronomiczne i niemiecki podatnik jest obecnie obciążony rachunkiem na kwotę około 115 mld euro. I znów, uczciwe spojrzenie na ludzką i finansową cenę tej polityki jest tutaj najistotniejsze i o wiele ważniejsze od nazywania oponentów „ksenofobami”. Przywódcy polityczni mają odpowiedzialność troszczyć się przede wszystkim o dobro własnych obywateli zanim przyjdzie im do głowy angażować się w eksperymenty społeczne o katastrofalnych skutkach.

– A co z oskarżeniami AfD o antysemityzm? Co Pani na to powie?

– We współczesnym niemieckim społeczeństwie antysemityzm można realnie znaleźć w dwóch miejscach: wśród skrajnej lewicy i w środowisku niemieckich muzułmanów. Judeo-chrześcijańskie fundamenty cywilizacji Zachodu, dały początek wolnemu rynkowi demokracji i rządom prawa. Właśnie dlatego jesteśmy przekonani, by bronić naszych instytucji kultury, wartości i tradycji. Te instytucje i wartości są odrzucane tak przez radykalny islam, jak i skrajną lewicę. Całkowicie i bezwarunkowo popieramy prawo narodu Izraela do bezpiecznych granic i zachowania kulturowej tożsamości. Izrael jest zarówno inspiracją jak też modelem dla Niemiec, jako wolne i demokratyczne społeczeństwo, które również wierzy w potrzebę zachowania i ochrony swej unikatowej kultury oraz tradycji. Opowiadam się za ścisłą polityczną, gospodarczą i kulturalną współpracą z Izraelem.

Z Beatrix von Storch rozmawiał Thoms D. Williams
Źródło oryginalne: „Breitbart News”
Tłumaczenie i źródło polskie: Goniec.net

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

19 komentarzy

  1. Herstoryk 13.10.2017 02:20

    Witryna Breitbart jest skrajnie prawicową internetową kompanią medialną. Jak podaje Wikipedia, publikowała i publikuje teorie spiskowe, fejki i rozmyślnie kłamliwe historie i zatrudnia ideologicznie motywowanych współpracowników. Została założona w 2007 r. przez Andrew Breitbart’a, po jego wizycie w Izraelu. Założyciel głosił otwarcie, że będzie „za wolnością (w amerykańskim wydaniu) i za Izraelem”. Współwłaścicielami witryny i organizacji są żona zmarłego Breitbarta, Larry Solov i fundacja rodziny Mercer, prowadzona przez Rebekah Mercer, wszyscy pochodzenia żydowskiego.
    Po śmierci założyciela w 2012. zarząd przejęli Steve Bannon i Laurence Solov.
    Organizacja Buzzfeed ujawniła połączenia Breitbart z organizacjami neo-nazistowskimi i zwolenników supremacji białej rasy.
    Wikipedia podaje listę fejków opublikowanych przez Breitbart. https://en.wikipedia.org/wiki/Breitbart_News

  2. Aida 13.10.2017 07:40

    Bez względu na sympatie i antypatie w przeróżnych tematach i rożne stanowiska cieszę się Herstoryku, że wróciłeś na WM.
    Pozdrawiam

  3. Youpidou 13.10.2017 09:59

    @Hestoryk
    krytykujesz ,,Breitbart” a opierasz się na ,,Buzzfeed”? Słabe.
    Obie organizacje działają w celu dzielenia ludzi, dziwne, że ty tego nie widzisz…

    Wg ,,Buzzfeed”, artystycznym wyczynem jest namalowanie przez kobiet obrazu własną krwią menstruacyjną. To jest i twoja sztuka? A Buzzfeed ma więcej grzechów niż podawanie ,,fejków” [co to za słowo?] niż jakiś ,,supremacja białych [wierzysz w takie rzeczy?] strona internetowa.

  4. Herstoryk 13.10.2017 11:26

    @Youpidou
    Gdzie jaka krytyka?? Podaję po prostu co na temat witryny Breitbart mówi Wikipedia – czyli kto ją założył, jaką ma opinię, kto nią kieruje. To jest informacja, a nie krytyka. Buzzfeed nie jest związana z komentowanym artykułem i nie jest obiektem dyskusji.
    Fejki to kolejne, jak na razie nieoficjalne zapożyczenie z angielskiego, spolszczona wersja „fakes/faje news”, z którą spotkałem się na wielu forach internetowych. Podobnie jak inne zapożyczenia, wkrótce zapewne znajdzie sięę w słownikach.

  5. Youpidou 13.10.2017 13:17

    @hestoryk
    niełatwej jest używać polskich odpowiedników? Polski język to piękny język a stosowanie takiej nowomowy jest obrzydzające.

    ,, Buzzfeed nie jest związana z komentowanym artykułem i nie jest obiektem dyskusji.” To ty się odniosłeś w swoim komentarzu. Co wynika z dalszego wątku dyskusji. To ty tworzysz kolejny podział, kolejną sztuczną wojnę a nie żaden ,,Breitbart”, a może i ty stworzyłaś jakieś arcydzieło z krwi menstruacyjną? Pochwal się. Twoje działania są jak lewica a prawica, ateizm a religia. Ty niczym się nie różnisz od Breitbatu a cytowanym Buzzfeedem.

    Wikipedia podaje, kto funduje/założył Buzzfeed. Ciekawe, że osoby zakładające/fundujące z Buzzfeed/Breitbat się znają tak samo dobrze jak p. Tusk / Kaczyński. To chyba też doczytałeś na wikipedii?

  6. robi1906 14.10.2017 17:28

    Youpidou, moim zdaniem niepotrzebnie się sadzisz,
    Herstoryk ma rację,
    w ostatnim czasie, skrajnie prawicowo-chrześcijańskie środowiska(na całym zachodnim świecie), nawiązały współpracę z syjonizmem,
    w wyniku czego mamy konkretne efekty.

    Nagonka na islam i ścisła współpraca z Izraelem,
    czy naprawdę trzeba to udowadniać?.

  7. Youpidou 14.10.2017 20:05

    @robi
    Witam.
    Powiedz mi Robi, kto tworzy takie prawicowo-chrześcijańskie, czy skrajnie lewicowe organizacje/środowiska? Kto to kontroluje, utrzymuje i finansuje? Czy jest sens wyróżnianie choć jednej strony i pisanie jaka ona jest nie odnosząc się do drugiej strony/przeciwnej? Wyraźnie napisałem, że osoby zakładające/finansujące zarówno Buzzfeed i Bretbait się znają. Czytałem wiele artykułów na tychże dwóch portalach, poziom głupoty i nienawiści jest tam wszechobecna.

    Portale te dzielą się na hasełka lewice i prawicę, na PO i PiS – te osoby też się znają, kreują/podkręcą kłótnie/wojny a międzyczasie razem piją, chleją i śmieją się jak młodzi ludzie są chętni zginąć i zabić w imię idei m.in. antyfaszystowskich.
    Najlepiej takich ludzi co chodzą w koszulkach Che, flagi tęczowe z dodanymi pasami o kolorze czarni i brązu oraz tych co chodzą w ,,Black life matters” Litości.
    Wydarzenia z USA, jak i w Europie a nawet tu w Polsce, jasno pokazują, że ktoś to nakręca i podkręca i obie strony są podejrzane, a dwa portale to podkręcają [nie mówiąc już o stacjach telewizyjnych czy radiowych i co najważniejsze aktorów, artystów zza morza i oceanów] liczące na kliknięcie, polubienia, czy reklamy tam się znajdujące.

    ,,Nagonka na islam i ścisła współpraca z Izraelem” – tak nagonka na islam, bycie na pokaz katolem, a w grudniu podpalanie świec na chanuce w urzędach państwowych – skąd my to znamy Robi, prawda? Co roku ta sama szopka.
    No i nie zapomnijmy, że kto by nie był prezydentem Polski, będzie zawsze wspierał Is-Ra-El.

    Dziwne, że ci ,,lewicowcy” nie robią nagonki na islam, jak muzułmanie nie upieką dla par tej samej płci tortu, nie robią nagonki jak kobieta od małego nosi ,,chustę”, czy musi siedzieć za facetem i za kurtyną, ba wołać na modłę też nie może. Dziwne, że ci sami biorą i chcą małżeństw branych w kościołach a nie w synagogach, czy meczetach. Dziwne, że nikt z nich nie skrytykuje ubojów rytualnych by nie urazić uczuć, ale już ostrzelanie żubrów, lisów czy farm futer jest negatywne i trzeba zwalczać.

    Stolicą Israela, jest raczej Jerusalem, a nie Tel Aviv. Nawet religie abrahamowe się do tego miejsca obnoszą. Dziwny zbieg okoliczności.

  8. robi1906 14.10.2017 20:34

    Stolicą Izraela jest Sion,
    kto założył Sion?,
    moim zdaniem Pitagoras, (niewola w Egipcie i Babilonie).

  9. Atos 14.10.2017 22:30

    Po prawdzie i z kronik , tak w skrócie dla „potomnych ” Jeżeli już piszemy o HISTORII to , piszcie prawdę. , albo wcale.
    Plemię Danitów przejęło przedpotopowe pogaństwo (kult Baala) od Kanaanitów [potomków Chama (syna Noego) i jego syna, Kanaana], żyjących w północnej części Palestyny pod Górą Hermon/Syjon. Ulokowany na 33 stopniu szerokości geograficznej lud Dana, stworzył ideologiczne podwaliny dla dzisiejszej masoneri.
    Lud Dana stał za fałszywym systemem religijnym,praktykowanym na Górze Hermon/Syjon (ang. Sion), który usunięty został przez prawdziwy kult Boga na Górze Syjon (ang. Zion) w Jerozolimie.omasońscy konspiratorzyujawnili swoim wybrańcom, (jednocześnie tając to przed profanami), że fałszywy mesjasz Danitów pochodzić będzie z terytorium Góry Sion (Hermon), a nie Góry Syjon w Jerozolimie.
    W J.Polskim znalazłem ten ciekawy link.
    http://detektywprawdy.pl/2014/03/24/znaczenie-gory-hermon/

  10. robi1906 15.10.2017 13:13

    Atosie, skoro historia jest totalnie zafałszowana, to jak mam pisać prawdę?,
    na podstawie czego?.

    Parę lat mi zajęło, że coś co przeczuwałem a teraz mogłem udowodnić,
    że to Lichwa opłaciła i zadecydowała o „konkwiście” w ameryce południowej.

    Wiedziałem o tym (a to jest do udowodnienia, Trzcinica świadkiem), że konkwista chrześcijańska, wymordowała miliony Słowian, żeby zaprowadzić tu,
    te swoje diabelskie, chrześcijaństwo.

    Wiedziałem o tym, że chrześcijaństwo i „wyprawy krzyżowe” zostały zaplanowane i przeprowadzone, przez siły Lichwy.

    Do tej prawdy, musiałem dotrzeć sam, nikt mi nie pomógł.
    Ale zostają kolejne pytania, kto założył Lichwę?, pomału zbieram informacje i coraz bardziej nabieram przekonania,
    że winnym obecnego zła na świecie jest Pitagoras,

    A teraz żebyś miał o czym myśleć, zadam ci pytanie.

    Dlaczego, Aleksander Macedończyk, skoro pobił Persów, chciał założyć imperium?.
    Dlaczego chciał zdobyć Indie?, (coś co potem udało się angolom, zresztą jakim cudem?, na to też, na razie nie ma prawdziwej odpowiedzi).

    Dlaczego Grek, chociażby z pogranicza i przez „prawdziwych” Greków, Macedończycy byli traktowani jako barbarzyńcy, to jednak założenie państwa wielokultorowego, nigdy nie była myślą polityczną Greków, oni mieli swoje „polis”, i podkreślę to jeszcze raz, żaden Grek w przeszłości nie chciał stworzyć państwa „multi-kulti”.

    Więc zadam ci pytanie,
    i Atosie skoro jesteś taki wnikliwy, to wyjaśnij mi, co strzeliło do głowy Aleksandrowi, że chciał stworzyć imperium wielonarodościowe i wielo-religijne,
    przypomnę,
    że do administrowania takim wielkim organizmem potrzeba by było wielkiej armii urzędniczej, jak i co najważniejsze, to przełamania myślowego schematu owych „polis”,
    czyli zamknięcia się samych greków w swoich miasteczkach,
    jak oni chcieli rządzić takim państwem?,

    wyjaśnisz mi to?.

  11. Atos 15.10.2017 13:52

    @Robi1906. Z chęcią w miarę mojej skromnej wiedzy.
    Problem , że brakuje mi czasu . Chodziło o Sion , więc wyjaśniłem, na resztę nie mam czasu. Zresztą co to zmieni w naszym życiu ? ? Czas na młodych na rozwiązanie zagadek.
    Robi , poczytaj ten link . Warto.
    http://3obieg.pl/swieta-trojca-czyli-rod-merowingow-rod-windsorow-i-swiat-zydowskiej-finansjery
    Pzdr

  12. robi1906 15.10.2017 15:38

    Atosie, dziękuję za linka,
    dynastia Merowingów(przez mord założycielski), uzurpuje sobie prawo do posiadania krwii boskiej, ale nam Słowianom powinno to wisieć,
    i naprawdę mi to wisi.

    Tak jak hrabiemu, tfu… Grocholskiemu, tak i królewiczom habsburskim, wiesz co mam do powiedzenia?, wiesz, co ja bym im zrobił?,
    jesień z d.. średniowiecza,
    to byłyby,
    a wcale nie jestem teraz gniewny.

  13. Atos 15.10.2017 16:21

    @Robi 1906. Mam podobne zdania.
    Akurat co do Windsorów to , mam więcej wiedzy , tej wiedzy nie upublicznianej.

    Większość ludzi myśli Michnikiem, albo Rydzykiem. Trzeciej alternatywy nie ma. Takie panuje ograniczenie umysłu.
    Wyrwanie się z lenistwa umysłowego jest dla niektórych wyzwaniem przekraczającym ich możliwości percepcyjne.
     Nic nie jest w stanie wyczyścić ich zaprogramowanego umysłu.

  14. Atos 15.10.2017 16:38

    Jako korzenie rodziny królewskiej wspomina się krainę ze Starego Testamentu, która jest związana z rudymi włosami i zielonymi oczami, idąc dalej , z linią krwi Kaina i Dana.
    Rody Dana, Druidów i Merowingów, te trzy rody zgromadziły na tej planecie wiele władzy i bogactwa. Z tych korzeni wywodzi się trzynaście linii krwi – 13-nastu potomków, którzy niezwykle tajnie ukryli swoje genealogiczne korzenie. Pokolenie Dana było zapowiedzią „czarnej owcy” Izraela, która miała podgryzać inne plemiona Izraela. 
    Pokolenie Dana: węża i orła, jako dwa logo, które rządziły starożytną Grecją, Cesarstwem Rkzymskim, Austro-Węgrami i wieloma innymi…. 

    Wielka Brytania uchodzi za kolebkę satanizmu, Szkocja za centrum okultyzmu, narodowym symbolem Szkocji jest smok/wąż. Potężne brytyjskie rody, w tym rodzina królewska od dawna są związane z okultyzmem i aktywną masonerią.

    Wszystko zasłonięte jest wielką tajemnicą. Informacje na ten temat znajdziecie w książce Johna Dale – „The Prince and the Paranormal – the Psychic Bloodline of the Royal Family”, wydanej w 1987 roku. 

  15. PanOdkrywca 15.10.2017 17:00

    Atos 15.10.2017 16:38

    „narodowym symbolem Szkocji jest smok/wąż”

    Jeśli już, to
    roślinnym symbolem jest oset – THISTLE
    zwierzęcym jest … czerwony lew.

    Ale rozumiem- tak się rodzą urban legend.

    PS A jak taką wklejkę robisz, to chyba wypada źródło podać :-)

  16. Atos 15.10.2017 17:57

    Masz podaną książkę z opisami,więc poczytaj.
    Są opisy daty itp. Może sam jesteś „urban legend”?
    Raczej powinno być był symbolem średniowiecza
    Temat symboli dotyczy lat średniowiecza.
    Szkocja kultura jest pełna mitów, legend i przesądów. Pojawienie się smoka/węża w herbie rodów nie było przypadkiem, a było podyktowane ich naturą i skłonnością do wierzeń.
    Narodowa roślina Szkocji jest oset (thistle). Jest to symbol narodowy od ponad pół wieku..

  17. PanOdkrywca 15.10.2017 18:06

    Atos 15.10.2017 17:57

    „Narodowa roślina Szkocji jest oset (thistle). Jest to symbol narodowy od ponad pół wieku..”

    I to jakby kończy sensowną dyskusję… Sprawdź- popiszemy… Chyba, że dla ciebie „od ponad pół wieku” oznacza początek XIII wieku- wtedy faktycznie masz rację.

  18. Atos 15.10.2017 18:18

    https://www.abebooks.com/9780491037839/Prince-Paranormal-Psychic-Bloodline-Royal-049103783X/plp
    Tu jest książka.
    Naucz się czytać .
    Raczej powinno być był symbolem średniowiecza, dotyczyło węża i smoka.
    Jak ci się nudzi to , poczytaj książkę, tam są wyjaśnienia.
    Do niektórych starych zapisów nie ma linków. Myślenie nie kosztuje.
    Co do ostu.
    Narodową rośliną Szkocji jest oset (thistle). Jest to symbol narodowy od ponad pół wieku, jednak jak się nim stał nie jest do końca jasne. Jedna z legend mówi, że ‚ocalił’ szkockie wojsko przed Wikingami, kiedy śpiących Szkotów obudziły krzyki Wikinga, który nadepnął na oset gołymi stopamiśliną Szkocji jest oset 
    Ja pisałem o symbolach z dawnych czasów a nie obecnych.
    Wszystko

  19. PanOdkrywca 15.10.2017 18:23

    „„Narodowa roślina Szkocji jest oset (thistle). Jest to symbol narodowy od ponad pół wieku..””

    „Ja pisałem o symbolach z dawnych czasów a nie obecnych.”

    A w trakcie sam się powołujesz na średniowieczne uzasadnienie takiej a nie innej rośli.

    To, skoro się rozpędzasz- napisz jeszcze, dlaczego wg ciebie symbolami Szkocji nie są, jak powszechnie się przyjmuje Czerwony Lew i Jednorożec, tylko „smok/wąż”
    Może Szkoci, wtedy, przejrzą na oczy i dotrze do nich, że w niewiedzy żyją :-)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.