Kupują kolekcję z „Damą z łasiczką”

Opublikowano: 25.12.2016 | Kategorie: Kultura i sport, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 6

Dymisja zarządu Fundacji Książąt Czartoryskich wskazuje, że wicepremier Gliński dobił targu z księciem Adamem Karolem Czartoryskim i Ministerstwo Kultury kupi kolekcję Czartoryskich za miliard złotych. Zupełnie niepotrzebnie.

“Złożyliśmy dymisję w związku z utratą zaufania do fundatora. Negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów były prowadzone bez naszej wiedzy, bez odpowiednich umocowań ze stron Rady Fundacji i bez wyceny zbiorów. Od członków Rady Fundacji otrzymaliśmy informację, że Adam Czartoryski zażądał od ministerstwa kultury przelania wynegocjowanej należności za sprzedaż zbiorów i budynków Fundacji na swoje prywatne konto. W tej sytuacji uznaliśmy, że dalsze pełnienie powierzonej nam funkcji jest niemożliwe” – oświadczył dr hab. Marian Wołkowski-Wolski, który pełnił funkcję prezesa zarządu Fundacji Czartoryskich .

Zbiory będące własnością Fundacji liczą około 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych czyli książek, rękopisów i starodruków. Najbardziej znane dzieła z kolekcji to „Dama z gronostajem” (znana bardziej pod nazwą “Damą z łasiczką”) Leonarda da Vinci oraz „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta. Oprócz tego w zbiorach są też grafiki Rembrandta, rysunki Augusta Renoira, obraz “Hołd pruski” z 1525 r., czy rękopisy „Roczników” Jana Długosza.

Do tej pory kolekcja Fundacji Czartoryskich znajdowała się jako depozyt pod opieką Muzeum Narodowego w Krakowie. Nie groziło jej rozsprzedawanie zbiorów, czy wywóz za granicę. Jest szereg zabezpieczeń prawnych, które w tej chwili uniemożliwiają takie ruchy. Wszystkie zbiory chroni też prawo polskie o ochronie zabytków i ich ewentualny wywóz za granicę jest niemożliwy bez zgody odpowiednich władz. Obraz Leonarda i inne eksponaty wszyscy mogli bez przeszkód oglądać w krakowskich muzeach.

Jednak parę miesięcy temu Piotr Gliński postanowił, że zbiory będące pod opieką państwa muszą do tego państwa należeć. Suma jaką ministerstwo gotowe jest wyłożyć za zbiory, sięga miliarda złotych.

Rezygnujący zarząd fundacji napisał w oświadczeniu, że „W wyniku rozmów zainicjowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prowadzonych bez wiedzy zarządu i części członków rady fundacji, strony wynegocjowały sprzedaż zbiorów. Według wiedzy zarządu fundacji nie dokonano wyceny zbiorów oraz nieruchomości, nie powstał operat finansowy, czy raport, który mógłby stanowić podstawę uzgodnienia ceny i przedmiotu transakcji”.

Płacenie przez państwo za wypożyczenie kolekcji, byłoby zdaniem muzealników trzykrotnie tańsze niż same odsetki od wydanego na nie miliarda złotych.

Autorstwo: TJ
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
polach
Użytkownik
polach

To są dobra kultury Polskiej które się ostały cudem w czasie wielu wojen i zawieruch jakie przeszły przez nasz kraj – są bezcenne jak można je wyceniać w ogóle??Dziś nawet takie rzeczy nie są bezpieczne .. rozkradną je w końcu… wiadomo że wielu cwaniaków chce zrobić na tym majątki.
Jako Naród powinniśmy powiedzieć ze NIE MA OPCJI i ma zostać jak (plus zabezpieczyć jeszcze lepiej zbiory) było plus zrobić audyt całej sprawy!!!

Bo dziedzictwo naszych przodków jest zagrożone przez papierki…i złodziejstwo “elit”…

p.s i nie “łasiczka” tylko z gronostajem.

(http://niezlasztuka.net/o-sztuce/dama-z-gronostajem-jedyne-dzielo-leonarda-da-vinci-w-polskich-zbiorach/)

Piotr Tadeusz Gliński (ur. 20 kwietnia 1954 w Warszawie)

Jest żonaty z Renatą Koźlicką-Glińską, dyrektorem programowym Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności….
W 2011 prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

ma ktoś wątpliwości dla kogo pracuje? kim jest?