Kto zamordował Piotra Jaroszewicza?

Opublikowano: 02.09.2021 | Kategorie: Prawo, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1495

1 września 1992 roku, 29 lat temu, zamordowano byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żonę Alicję Solską-Jaroszewicz.

Nie wiadomo, jak zabójcy dostali się do ich domu. Jaroszewicz był czujny i ostrożny, miał zawsze broń przy sobie. W ogrodzie biegał pies, a wizyty były uzgadniane z rodziną i znajomymi. Mordercy spędzili kilka godzin w miejscu przestępstwa, okrutnie torturując premiera i dusząc go w końcu. Jego żonę związali, położyli w łazience, zabijając nad ranem strzałem w głowę.

Od początku śledztwa założono rabunkowy motyw zbrodni, choć nie znajdowało to pokrycia w rzeczywistości. Nie splądrowano mieszkania, nie ukradziono biżuterii czy innych drogocennych rzeczy. Syn Jaroszewiczów Jan stwierdził też, że z domu zniknęły notatki ojca.

Już w czynnościach policji na miejscu zdarzenia (bez udziału prokuratora) popełniono wiele uchybień. Nie zabezpieczono śladów, zignorowano zeznania świadka, który zeznał, że nad ranem z domu Jaroszewiczów wychodziło dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Po latach okazało się, że część materiału dowodowego została wykradziona z akt policyjnych. Sprawców ani motywu nie wykryto.

Piotr Jaroszewicz, urodzony w 1909 roku w Nieświeżu był do wybuchu wojny nauczycielem i krzewił idee Piłsudskiego. Do komunizmu było mu bardzo daleko. W 1940r. został deportowany do Archangielska. Nie wstąpił do armii Andersa, bo akurat był chory na tyfus.

Zaciągnął się do Ludowego Wojska Polskiego w ZSRR i zrobił nazbyt błyskawiczną karierę, awansując kolejno od szeregowca do generała dywizji w ciągu 28 miesięcy (W. Jaruzelskiemu zajęło to 13 lat).

Kojarzymy Piotra Jaroszewicza przede wszystkim z epoką E. Gierka, kiedy to był niezmiennie premierem do wiosny 1980 roku. Faktycznie był od 1948 do 1980 roku w KC PZPR i długie lata posłem i wicepremierem. W 1981r. został usunięty z PZPR, a w grudniu tego roku internowany wraz z E. Gierkiem i działaczami Solidarności.

Co było przyczyną okrutnego morderstwa premiera i jego żony? Nie wiemy. Próby tłumaczenia tego faktu wiedzą tajemną o „matrioszkach” i tym podobnym wydają się niezbyt uzasadnione. Ale – jak twierdził jego syn Jan – zginęły notatki. Kogo mogły one interesować?

W 1994r. rozpoczął się proces domniemanych zabójców, którzy mieli dokonać zabójstwa na tle rabunkowym. Sześć lat później uniewinniono czterech oskarżonych, wypłacając im odszkodowania po 50 tysięcy złotych. W 2017r. wznowiono śledztwo i skierowano akt oskarżenia przeciwko trzem członkom tzw. gangu karateków. Morderstwa miały być dokonane na tle rabunkowym.

Na początku lat 1990. zmarł młody, zdrowy Michał Falzmann z powodu niewydolności serca, zginął w wypadku samochodowym Walerian Pańko, zamordowano gen. Marka Papałę. I tak było przez 30 lat, szczególnie w latach 2010-tych. Morderstwa polityczne zdają się być immanentną cechą III RP.

Autorstwo: Zygmunt Białas
Źródło: NEon24.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. robi1906 02.09.2021 15:27

    kto go zamordował?. System.
    Dlaczego?, a to już wyjaśnił pan Albin Siwak.
    Pan Jaroszewicz miał całą kartotekę operacji “żelazo” w której było jak SB finansowała KOR za pomocą bandytów którzy w Europie zachodniej rabowali jubilerów oraz etc., za zrabowane dewizy opłacano cały ten KOR z Bolkiem Wałęsą na czele.

    Taki mamy początek demokracji aha, stary Jaroszewicz nie mylić z młodym, który jest gnojkiem i ma samobójstwo zgwałconej dziewczyny na sumieniu, otóż stary Jaroszewicz miał osobistego wroga w generale Jaruzelskim, tego samego który zdradził żołnierską jak i prezydencką przysięgę o obronie narodu polskiego i niech będzie za to przeklęty na wieki.

  2. rici 03.09.2021 12:40

    Robi, Jaroszewicz byl rowniez w posiadaniu tajnych dokumentow SS i Gestapo z czasow II wojny swiatowej. Czytalem o tym ze jak zolnieze LWP zaraz po wojnie odkryli to bylo chyba w zamku Ksiaz, ale nie wiem teraz na 100 % archiwum, wlasnie tych sluzb. To jako pierwszy na miejscu zjawil sie plk. Jaroszewicz, a za nim zolnierze armi czerwonej.. Z tego co czytalem to Jaroszewicz wyniosl stamtad waliske dokumentow, a reszte dokumentacji zabrali zolnierze do ZSSR. Byly tam dokumenty o wspolpracy obywateli okupowanych krajow europejskich z sluzbami nazistowskich Niemiec.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.