Kto płaci, a kto powinien płacić za odpady opakowaniowe?

Opublikowano: 29.05.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 927

Od kilku miesięcy w Ministerstwie Klimatu trwają prace nad przygotowaniem nowego systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producentów, który ma spełniać wymagania dyrektyw unijnych w sprawie odpadów. Według tych dyrektyw to wprowadzający produkt w opakowaniach jest odpowiedzialny za jego zbiórkę, zagospodarowanie i recykling, gdy ten stanie się odpadem.

Biorąc pod uwagę, że przeciętny mieszkaniec produkuje ok. 315 kg odpadów to przy obecnych stawkach za odbiór odpadów 4 osobowa rodzina, która rocznie wytwarza niewiele ponad tonę śmieci ponosi koszty od 700 do ponad 1000 złotych za tonę odpadów. W tym samym czasie producenci produktów w opakowaniach płacą od 5 do kilkudziesięciu złotych za wprowadzenie tony opakowań na rynek. Morfologia śmieci powstających w gospodarstwach domowych pokazuje, że większość to są właśnie opakowania po produktach.

„Chociaż dyrektywa zobowiązuje producentów do poniesienia kosztów za zagospodarowanie odpadów opakowaniowych, w praktyce to mieszkańcy gmin pokrywają to z własnej kieszeni. Czy rzeczywiście to mieszkańcy powinni ponosić te opłaty?” – pyta Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling” .

Branża recyklingu po przeanalizowaniu stanowiska wprowadzających produkty w opakowaniach zauważa, że proponowany przez nich model opierający się na organizacjach odzysku ROP stanowi niekorzystne rozwiązanie dla mieszkańców oraz samorządów i będzie prowadził do całkowitego przejęcia finansów systemu selektywnej zbiórki przez prywatne firmy, w których imieniu będą działać te organizacje. Ponadto organizacje ROP staną się właścicielami odpadów pochodzących z selektywnej zbiórki, które będą generować dla nich dodatkowe zyski.

W propozycji modelu który został już przedstawiony przez Ministerstwo wskazano, że część środków powinna być przekazywana do gmin w celu intensyfikacji selektywnej zbiórki i obniżenia stawek opłat za odbiór odpadów od mieszkańców. Niestety takie rozwiązanie spotkało się z dużym sprzeciwem organizacji odzysku i wprowadzających, którzy zaproponowali rozwiązanie polegające na całkowitym przejęciu kontroli nad organizacją i finansowaniem selektywnej zbiórki w gminach przez organizacje ROP. Recyklerzy oceniają tę propozycję jako niesprzyjającą polskim samorządom jak również przedsiębiorstwom działających w branży recyklingu.

„Wysoce ryzykowne jest przyjęcie rozwiązania polegającego na tym, że zarządzanie funduszami pochodzącymi od wprowadzających powierzy się organizacjom ROP, których udziałowcami będą firmy wprowadzające produkty w opakowaniach na rynek, posiadające w dużej części kapitał zagraniczny. Nie ulega wątpliwości, że wprowadzający opakowania zrzeszeni w organizacjach ROP, nastawieni na redukcję kosztów, będą dążyć do ich obniżenia, co ma miejsce w obecnym, dysfunkcyjnym systemie ROP” – dodaje Dziak-Czekan

Branża recyklingu oczekuje przyspieszenia prac nad ROP- em, włączenie recyklerów w te prace bo to od nich w dużej mierze zależy czy cały system gospodarki odpadami będzie skuteczny.

Autorstwo: Stowarzyszenie „Polski Recykling”
Źródło: CentrumPrasowe.PAP.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
sga
Użytkownik
sga

znam przypadki, kiedy zaczalelo sie dopiero w PL szalenstwo foliowania wszystkiego.
I weszly worki na mleko. To protest niektorych polegal na tym ze szli do sklepu
przelewali mleko do butelki a woreczek pani kazali sobie zachowac :P
Jakby takich swirusow bylo wiecej to kto wie ;)

marioelche
Użytkownik
marioelche

Jak by kto nie kombinował i kogo by nie obłożył jakimi opłatami, i tak zawsze koszty poniesie ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego , czyli statystyczny Kowalski, który kupując produkt czy usługę, płaci w ostatecznej cenie wszelkie podatki, opłaty, składki i daniny, podoliczane po drodze przez wszystkich pośredników. Widzę , że spór dotyczy kto zarobi a kto straci. Tymczasem śmieci w rzekach , lasach i na polach będzie coraz więcej i więcej. Bo skupić się trzeba nie tylko na kasie, ale na tym, by tych śmieci tam nie wyrzucano. Moim skromnym zdaniem zaśmiecona przyroda, to wypadkowa wielu czynników a nie tylko tego, kto ma doliczyć do ceny produktu ten czy ów podatek.To m. in. wina kulejącego prawodawstwa (za zaśmiecanie czy wręcz wywołanie katastrofy ekologicznej grozi kara niższa niż za włamanie do piwnicy i kradzież słoika ogórków), świadomości społecznej (brak reklam i akcji promocyjnych itp.), edukacji a raczej jej braku. Dlaczego opłaca się sprowadzić do Polski toksyczne odpady a potem wywołać “samozapłon” składowiska? Dlaczego opłaca się wylać do rzeki środki owadobójcze które zniszczą życie w rzece na dekady a może i dłużej? Dlaczego ludzie wywalają śmieci wprost do rzek po wsiach? Czemu w przedszkolach i szkołach nie wbija się do głów od dziecka oczywistej prawdy, że chemia i śmieci w przyrodzie to zło? Czy te problemy zostaną wyeliminowane gdy ustalimy który pośrednik co doliczy do ceny produktu?