Liczba wyświetleń: 2429
Kapłan Kościoła rzymskokatolickiego w amerykańskim mieście Chicago został usunięty ze swojego stanowiska po tym, jak zorganizował sesję egzorcyzmów pod flagą społeczności LGBT. Miejscowy arcybiskup potwierdził to w oficjalnym piśmie. Ojciec Paul Kalchik został usunięty, ponieważ w obecności parafian spalił tęczową flagę – symbol społeczności LGBT, pomimo ostrzeżenia, że diecezja Chicago nie popiera tego typu działań, donosi NBC News.
W wywiadzie dla kanału telewizyjnego Kalchik powiedział, że zrobił to w prywatnym otoczeniu, aby nie sprowokować gniewu przedstawicieli LGBT do wiernych Kościoła. „To jest nasze prawo do zniszczenia [flagi], zrobiliśmy to w odosobnieniu, ponieważ diecezja patrzyła nam na ręce” – powiedział. Według niego on i parafianie spalili płótno, odczytując egzorcystyczną modlitwę. „Pocięliśmy ją [flagę] na siedem części i spaliliśmy kawałek jeden po drugim w palenisku, z którego korzystamy podczas nabożeństwa wielkanocnego” – powiedział Kalchik.
Ksiądz dosłownie odniósł się do tego, co jest powiedziane w „Biblii”: „Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli” (Ks. Kapłańska 20,13). Jednocześnie w wywiadzie stwierdził, że nie jest homofobem i dodał, że „jest takim samym nienawistnikiem homoseksualistów jak Matka Teresa”.
Autorstwo: tallinn
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
A czemuż u siebie w domu nawet ksiądz nie ma wolności poglądów? Za czyn popełniony w domu pracodawca wyrzuca ze stanowiska. Jest to głupie, co robił z mojego punktu widzenia, ale on w to wierzył i miał do tego prawo.
Śmieszna flaga i śmieszny inkwizytor – kolejne szoł dla sfrustrowanych maluczkich 😀