Kompromitacja na całą Europę

Opublikowano: 17.10.2012 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 3

Mecz Polska – Anglia nie odbył się, bo murawa na Stadionie Narodowym nie nadawała się do gry. Wystarczyło przy otwartym dachu trochę deszczu, aby boisko zamieniło w wielką kałużę. To kompromitacja na całą Europę.

W ramach eliminacji Mistrzostw Świata polscy piłkarze mieli zmierzyć się z Anglikami. Mecz zaplanowano rozegrać na Stadionie Narodowym, na którym pojawiło się kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Nie obejrzeli jednak meczu, bo zaczął padać… deszcz!!! Po raz kolejny okazało się, że stadion wybudowany za 2 mld zł okazał się wielkim bublem. Ciekawe, co jutro napiszą angielskie gazety o Polsce, bo już dzisiaj się z nas śmieją.

Równie niecierpliwie będziemy czekać na konferencję ministry sportu Joanny Muchy, szefostwa Centralnego Ośrodka Sportu i przedstawicieli Polskiego Związku Piłki Nożnej. Chyba że ze wstydu wszyscy się pochowają w gabinetach.

W uzgodnieniu z obiema reprezentacjami uzgodniono, że mecz odbędzie się w środę o godz. 17. Kto zwróci tysiącom kibiców pieniądze za bilety, bo większość z nich jutro będzie w pracy, czy szkole. Znowu zostaną oszukani?! Na stadionie słychać już okrzyki: “Złodzieje! Złodzieje!”

“Absolutna farsa. Po co mieć stadion z dachem, który nie jest używany, choć ma padać deszcz? Niedorzeczne” – komentują Anglicy na forach internetowych.

Opracowanie: gb
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

15
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Komzar
Użytkownik
Komzar

Doskonały moment by kibice domagali się nie tylko zwrotu za bilety ale i pozostałych jak dojazd czy hotel. Bo zrobili to dla imprezy ale ona się nie odbyła z winy organizatora.
Oczywiście nie przed sądem ale przed siedzibą firmy i domem właścicieli.

hashi
Użytkownik
hashi

“Stadion Narodowy jest jak nasz rząd” – Donald T.

erazm55
Użytkownik
erazm55

Że też pijarowcy p.premiera przespali taką okazję.Gdyby w padli na taki pomysł jak Ci dwaj fantastyczni kibice.

bloczyna
Użytkownik
bloczyna

Mnie najbardziej rozbawiła informacja że wszelakie info na temat zwrotu pięniedzy i czy mecz się odbędzie z kibicami czy też nie będą dostępne na stronie PZPNu. I teraz jak ktoś przyjechał na mecz z daleka i powiedzmy nie ma dostepu do netu to musi się wbić gdzieś do kafejki by się dowiedzieć co , jak i kiedy. Takie Cuda to tylko u nas :)

lz
Użytkownik
lz

PZPN nigdy się nic nie nauczy. Podawanie takiego komunikatu do opinii publicznej jest jak robienie seppuku. Z wizerunkowego punktu widzenia, niezależnie od przyczyn zaistniałej sytuacji winny jest PZPN.

przemex
Użytkownik
przemex

A mnie tylko ciekawi dlaczego tego dachu nie można otwierać/zamykać przy ludziach, albo w czasie opadów ?? Czyżby groził zawaleniem ?

Prometeo
Użytkownik
Prometeo

a ja myślę sobie co się stalo z murawą z euro bo tamta była droga i nie jednorazowa pomyślana tak by szybko odprowadzać wodę ale znikła gdzieś a na jej miejscu pojawil się bubel za grosze . czyżby leżała przed domkami oczywiste których posłow niewiem ale się zastanawiam.

jasmin
Użytkownik
jasmin

Wielkie słowa kompromitacja,wstyd,hańba dzisiaj to niewiele znaczy. Do tego piłkarze a przede wszystkim PZPN ,zdążyli nas przyzwyczaić od kilkunastu lat.Współczuję zagorzałym kibicom,że ciągle robieni są delikatnie mówiąc w balona .

hashi
Użytkownik
hashi

Architekt stadionu twierdzi, że dach można zamykać/otwierać w czasie deszczu i to, że wczoraj zainstalowano 4 cm trawę bez systemu drenażowego. Pojechano po kosztach i tyle.

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

To miejsce niesłusznie nazwane Stadionem Narodowym nadaje się jedynie na zawody w wydłubywaniu robali na przynętę.

religiatoPCPdlaludu
Użytkownik
religiatoPCPdlaludu

Zapewne chodziło o podatek od odprowadzanej deszczówki.

narkos
Użytkownik
narkos

hm, co by nie napisac to i tak u nas nie ma winnego i szukaj jak z swieczka, ale po nalezne ustawia sie kolejka, ktos zainkasowal 500 000 zetow i juz go nie ma, wszystko jednorazowo taki skok na kase a potem radzcie sobie sami, ktos jeszcze pamieta ze przy budowie tego narodowego obiektu zginely 2 niewinne osoby i tez nie bylo winnego!

papamobile
Użytkownik
papamobile

Rządy trampkarzy to od kilku lat jedna wielka kompromitacja. Niech jeszcze i to…

lz
Użytkownik
lz

Architekt może twierdzić różne rzeczy. Sprawa wydaje się być dość oczywista gdyż nasz “piękny i wspaniały” Stadion Narodowy jest zwykłą kopią stadionu w Kapsztadzie wybudowanego na mistrzostwa świata w 2010.

No może nie aż taką zwykłą, gdyż dołożono do projektu moduł zadaszenia. Jak wiadomo Afryka to nie Polska i panują tam troszkę inne warunki atmosferyczne.

Wybór projektu stadionu narodowego to nie był wybór najlepszego projektu pod względem bezpieczeństwa i użyteczności. Projekt wybrano na zasadzie konkursu piękności z tego co już było wybudowane i zaprojektowane, a najważniejszą wytyczną w tym wyborze była cena.

Zauważcie fakt iż wszystkie nasze stadiony po za stadionem w Poznaniu, który jest przebudówką to kopie. Nikt nie byłby w stanie przedstawić w tak krótkim czasie (2-3 tygodnie) oferty opartego na zupełnie nowym i autorskim projekcie na budowę takiego obiektu.

Ruszcie głową. Jeżeli po podjęciu decyzji wyboru danego projektu ktoś nawet doszedł po rozum do głowy to już było za późno na zmianę gdyż zmiana mogła oznaczać przeniesienie Euro. Teraz nikt nie chce podjąć odpowiedzialności za to coś w Warszawie.

egzopolityka
Użytkownik

Przecież od początku oddania stadionu do odbioru było wiadome, że technicznie dach wymaga kilkunastu godzin, żeby go otworzyć lub zamknąć.