Komety mogą sprowadzać na Ziemię choroby

Opublikowano: 18.11.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1032

W kulturze masowej na przestrzeni wielu wieków pojawiło się silne przeświadczenie, że pojawiające się na nocnym niebie komety są zwiastunem jakiegoś nieszczęścia. Astronomowie nie potwierdzają takiej korelacji, ale też nie zaprzeczają, bo nie wiadomo do końca czy te ciała niebieskie mogą mieć jakiś wpływ na życie na Ziemi. Według niektórych teorii komety sprowadzały do nas choroby zakaźne.

Nadal wiemy bardzo mało na temat pochodzenia komet, ich roli w przenoszeniu części budulcowych potrzebnych do powstania życia, a być może nawet jego rozprzestrzeniania we Wszechświecie. Skoro jednak brana jest pod uwagę możliwość pełnienia takiej funkcji w sensie pozytywnym, to być może komety mogą też sprowadzić na Ziemię niebezpieczne drobnoustroje.

To, co wydarzyło się w lutym 2013 roku nad Czelabińskiem daje do zrozumienia, że możliwe jest dostarczenie na Ziemię czegoś z przestrzeni kosmicznej. Bardzo możliwe, że fragment komety spadł na naszą planetę i to całkiem niedawno, bo w 536 roku naszej ery. To właśnie wtedy doszło do słynnej ogólnoświatowej anomalii cieplnej.

W krótkim okresie czasu doszło do dramatycznej zmiany klimatu skutkującej czymś, co dzisiaj nazwalibyśmy nuklearną zimą. Wszystko to rozgrywało się w czasach, gdy ludzkość nie miała jeszcze pełnej wiedzy na temat tego, co dzieje się w każdym zakątku Ziemi. Głównie dlatego wiemy tylko, że coś się stało, ale nie wiemy czy była to nagła i ogromna erupcja wulkaniczna czy też jak chcą inni, że doszło do zderzenia z fragmentem komety, który wchodził w skład ciała niebieskiego zwanego kometą Halleya.

Liczne doniesienia kronikarskie wskazują na to, że coś wyrzuciło do atmosfery bardzo dużo pyłu, który powoli pokrył całą półkulę północną. Trudno się dziwić, że skutkiem tej anomalii był okresowy upadek rolnictwa i klęska głodu. Planeta znacznie ostygła, a w chińskich kronikach zapisano, że w tym okresie śnieg padał nawet w sierpniu. Analizy rdzeni lodowych z Grenlandii potwierdzają, że między 533 a 540 rokiem naszej ery w atmosferze znajdowała się duża ilość pyłu.

Badacze twierdzą, że nie cały miał ziemskie pochodzenie, co zdaje się przechylać szalę na rzecz komety, jako przyczyny tego zamieszania.To bardzo ciekawe, że bezpośrednio kilka lat po tym zjawisku, w latach 541 -542 naszej ery, zanotowano pierwsze przypadki śmierci w wyniku dżumy. Zwano ją wtedy jeszcze “plagą Justyniana”, ale na następne stulecia “czarna śmierć” stałą się plagą od Europy po Bliski Wschód.

Niektórzy astrobiolodzy zwracają uwagę na to, że komety mogą przywlekać na naszą planetę niebezpieczne wirusy i właśnie z czymś takim mieliśmy do czynienia, jeśli chodzi o genezę pojawienia się bakterii powodujących tę śmiertelnie niebezpieczną chorobę.

Źródło: InneMedium.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gajowy
Użytkownik
gajowy

Wirusy do rozmażania się potrzebują żywiciela/ofiary. Skąd go znajdą na komecie.

Cosmo
Użytkownik

Potrzebują żywiciela w temperaturze powyżej zera, kiedy woda nie zamarza. Kometa to twór lodowo skalny więc wszelkie wirusy czy bakterie będą zamrożone. Jedynie upadek na inne ciało niebieskie może zupełnie rozmrozić kometę lub częściowo po zbliżeniu się do gwiazdy centralnej.

agama
Użytkownik

nic tylko się szczepić prewencyjnie przeciwko dżumie z kosmosu

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Obcy budują wirusy, białka itd, które następnie wysyłają w przestrzeń kosmiczną i zasiewają w ten sposób życie we wszechświecie. Potem obserwują przez miliardy lat jak to ewoluuje. Dla nich być może czas nie ma znaczenia, kiedy istnieją od bilionów lat…

Husar
Użytkownik
Husar

Ponoć jak obiekt z kosmosu wchodzi w atmosferę to się spala lub nagrzewa w mega wysokich temperaturach…

Cosmo
Użytkownik

Owszem, jeśli jest nieduży to spala się w całości więc jakiekolwiek znane nam życie gdyby się tam znajdowało, to zapewne by zginęło. Inaczej wygląda sprawa, jeśli obiekt jest wystarczająco duży by dolecieć do powierzchni Ziemi. W czasie uderzenia również powstają wysokie temperatury i ciśnienie, niemniej jednak myślę, że w takim przypadku jest szansa na przetrwanie dla ewentualnych organizmów znajdujących się w takim obiekcie. Zapewne już od dawna sa przeprowadzone symulacje i prawdopodobieństa.