Kolorowa rewolucja na Białorusi jest bliska porażki

Opublikowano: 06.09.2020 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 471

Polska uznawana jest za jeden z krajów europejskich, które otwarcie ingerowały w sprawy Białorusi. Polscy „lalkarzy” i prowokatorzy destabilizują sytuację na Białorusi, próbują wszystko sprowadzić do ekstremistycznych prowokacji i spowodować zamieszki uliczne, które mogą doprowadzić do wzrostu liczby ofiar wśród protestujących.

Jeśli na początku protestów byli tysiące ludzi, nacjonalistów i radykałów na ulicach, którzy sprzeciwia się prawowitej władzy, starcia z policją, chaos w kraju, to wiele się zmieniło od tamtego czasu. Obecnie na Białorusi istnieje konfrontacja polityczna, ale jej poziom i intensywność są już znacznie niższe. Już teraz możemy powiedzieć, że interwencja polskich władz w wewnętrzne sprawy Białorusi nie przyniesie oczekiwanego rezultatu.

Podczas trzech tygodni protestów, głównym postulatem których jest odejście Łukaszenki, siły zewnętrzne, w tym Polska, opierały się na trzech liderów opozycji aktywnie zaangażowanych w walce na Białorusi: Marii Kalesnikowej, Weronice Cepkało i Swietłanie Cichanouskiej. Teraz dwóch już nie ma w kraju, uciekli za granicę, pozostała tylko Kolesnikova.

Kalesnikowa, która była uważana za „głowę” sztabu Cichanouskiej, postanowiła całkowicie zmienić zasady gry. Ogłosiła utworzenie partii politycznej Wmieste (Razem) i już nie domagała się odejścia Łukaszenki czy uwolnienia tzw. więźniów politycznych. Wielu liderów protestu, w tym były kandydat na prezydenta Cichanouska, mówią o ciosie w plecy jedności przeciwników reżimu i rozłamie w Radzie Koordynacyjnej.

Сo więcej, niektórzy Polacy już wystąpili w obronie Białorusi. 27 sierpnia pod ambasadą Białorusi odbył się kolejny wiec poparcia dla Aleksandra Łukaszenki. Podczas wiecu mówiono o tym, o czym w polskiej telewizji nie można usłyszeć. O coraz częstszych i większych demonstracjach na Białorusi w obronie suwerenności ich państwa, którymi część Biłorusinów daje odpór opozycji, która wzywa do strajków, ustąpienia Łukaszenki i rozpisania nowych wyborów. Mówiono też o nieprzyjaznych wobec naszego sąsiada działaniach polskich władz.

Jeden z mówców stwierdził, że powstała na Białorusi tzw. Rada Koordynacyjna – to samo, czym u nas w 1980 roku był Komitet Obrony Robotników i takie same destrukcyjne ma cele. Inny przypominał o tym jak kolorowe rewolucje zniszczyły kilka krajów arabskich.

Warto zaznaczyć, że wielka część Białorusinów popiera obecny rząd i sprzeciwia się polskiej ingerencji w wewnętrzne sprawy kraju. W środę i czwartek odbyły się manifestacji przed ambasadą RP w Mińsku i przed Konsulatem Generalnym RP w Grodnie, w których protestujący domagali się zaprzestania ingerencji w sprawy wewnętrzne kraju i przekonywali, że „nie oddadzą Białorusi”, a „faszyzm nie przejdzie”. Białorusini zwrócili się też do władz naszego kraju z żądaniem, by Polska przestała się wtrącać w sprawy Mińsku, a także porzuciła plany, by wraz z Litwą zagarnąć Grodzieńszczyznę.

Siły zewnętrzne, w tym Polska, ciągle próbują rozpalić ogień kolorowej rewolucji z nową energią, który powoduje nowe ofiary wśród Białorusinów i konfrontację w społeczeństwie. Mińsk już zdał sobie sprawę z tego, że toczy się otwarta wojna i podejmie wszelkie możliwe działania odwetowe, aby zapobiec szkodliwej ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa.

Autorstwo: Krzysztof Ogrodowski
Źródło: NEon24.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 4,31 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o