Koło grawitacyjne Aldo Costy

Opublikowano: 26.08.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Paranauka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 3227

Wszyscy turyści odwiedzający Francję wiedzą o Wieży Eiffla i Polach Elizejskich. Jednak niewielu wie, że są tam nie mniej interesujące rzeczy, o których nie mówi się w mediach. Prawdę mówiąc, w sieci nie ma zbyt wielu informacji na ten temat. Jedną z takich atrakcji jest duże koło, znajdujące się za domem w Villiers-sur-Morin.

Oczywiście jest niezwykłe nie tylko ze względu na swój rozmiar (przypominający koła Ferris), ale także z tego powodu, że może się obracać (i obraca się!) wiele lat… samo. Bez silników i napędów. Zatrzymywane tylko w celu profilaktyki, a po zakończeniu zostaje ponownie „popchnięte”. I koło się kręci! Taka prosta i oszałamiająca funkcja.

Wynalazcy i konstruktorowi tego niezwykłego mechanizmu, Aldo Costa, nie powstrzymały podstawowe prawa fizyki (i drugą zasadę termodynamiki Newtona, która stwierdza, że perpetuum mobile jest niemożliwe). 79-letni Costa spędził pięć dekad i zainwestował ponad 200 000 USD własnych pieniędzy, próbując stworzyć maszynę, która działałaby na „darmowej energii” grawitacji.

Emerytowany mechanik i fizyk samouk wymyślił swój „ciągle poruszający się” wynalazek 50 lat temu, naprawiając uszkodzony samochód. Costa opracował plan dla gigantycznego niezrównoważonego koła. Władze francuskie zablokowały budowę jego pierwotnego planu – koła o średnicy 90 metrów. Ale model o średnicy prawie 18 metrów udało się zbudowany za domem Costy. Pracując głównie sam, wynalazca wykonał ponad 9,5 ton części stalowych, aby stworzyć swój projekt.

Aldo Costa udowodnił na podstawie działającego modelu, że do obrotu koła grawitacyjnego konieczne jest wcześniejsze „przygotowanie” niewyważonego koła. Pozostawiając obciążenie w jednej części w niezmienionej odległości, w drugiej części musiało zostać „przesunięte” bliżej osi. Dalej całą pracę wykonuje pole grawitacyjne.

Tłumaczenie: Treborok
Źródła oryginalne: Kramola.info, Zen.Yandex.ru
Źródło polskie: Treborok.wordpress.com

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Uzyskiwanie światła z ciemności

Tańsze, efektywne ogniwa słoneczne

Rozmyślania o wolnej energii



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gajowy

Nie jest to żadne perpetum mobile. Teoretycznie może się obracać wykorzystując minimalnie zmnienną grawitację wynikajacą z wpływu Ksieżyca. Wtedy musiałoby sie obracać w sposób synchroniczny (obrót musialby by być wielokrotnością obrotu Księżyca).
Podobny mechanizm jak przy pływach oceanicznych.
Ale że ustrojstwo stoi za domem (znaczy się na powietrzu) i jest obrzymie to pewno obraca je najmniejszy wiatr.

DeeEssEm

Ta maszyna działa z permanentnym przesunięciem mas, wykorzystując do tego siłę ciężkości.

pl Polski
X