Kiedy dzieła autorskie trafiają do domeny publicznej?

Opublikowano: 28.07.2021 | Kategorie: Kultura i sport, Prawo, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 751

Jak długo trwa ochrona majątkowych praw autorskich w Polsce, w Europie i Stanach Zjednoczonych?

W Polsce do roku 1994 wynosiła 25 lat, od 1994 do 2000 r. 50 lat, a w 2000 r. wydłużono ją do 70 lat.

W całej UE obowiązuje obecnie 70 lat, a we Francji dodatkowo 30 lat, jeśli autor zginął podczas II wojny światowej walcząc za Francję (z tego powodu „Mały książę” we wszystkich państwach UE, oprócz Francji, jest w domenie publicznej, a we Francji będzie za ponad 20 lat).

W USA do 1998 r. ochrona trwała 50 lat, a od 1998 r. wydłużono ją do 70 lat, a nawet 95 lat, jeśli prawa autorskie przekazano korporacji (wymyślono to by chronić biznes koncernu Disneya, który bał się utraty kontroli nad postacią Myszki Miki). W USA i UE okres ochrony wydłużono o 20 lat (czyli do 70 lat) pod wpływem lobbystów – wielkich korporacji medialnych i organizacji żyjących z tantiem od praw autorskich (np. polski Zaiks). Niektóre utwory przeszły do domeny publicznej wcześniej w wyniku zrzeczenia się praw majątkowych, błędu prawnego podczas pierwszej publikacji, na mocy decyzji sądowej (np. „Kapitan Marvel”) lub jeśli były tworzone dla rządu USA z pieniędzy podatników (to właśnie z tego powodu wiele komiksów jest już w domenie publicznej mimo, że autorzy zmarli niedawno – ale żeby je wydać konieczna byłaby weryfikacja stanu prawnego, żeby się nie wkopać).

Wątpliwością prawna są również dzieła znajdujące się w domenie publicznej przed nowelizacją prawa autorskiego. Teoretycznie prawo nie powinno działać wstecz, ale…

Kluczowym problem w publikacji komiksów z domeny publicznej jest jurysdykcja prawna – komiksy znajdujące się w domenie publicznej mogą być chronione w Polsce, bo w Polsce nie obowiązuje prawo z USA. Można więc wydawać tylko te pozycje, z których autorzy zrzekli się praw lub zmarli (albo anonimowo opublikowali) co najmniej 70 lat temu.

Z powodu chciwości organizacji żyjących z tantiem, cierpi interes społeczny i kultura, bo wielu mało znanych i często zapomnianych twórców nikt nie wznawia, a szukanie ich spadkobierców w celu uzyskania zgody jest niezmiernie trudne, a czasami wręcz niemożliwe (np. gdy zmarli bezpotomnie).

Prywatnie uważam, że ochrona majątkowych praw autorskich powinna trwać 25 lat – to wystarczająco długi okres by zadbać o interesy krewnych zmarłego autora (by osierocone dzieci i wdowa miały z czego żyć), a zarazem wystarczająco dług okres, by osoby te usamodzielniły się i zaczęły zarabiać na życie pracą własnych rąk. I tak są w lepszej sytuacji finansowej, niż dzieci i wdowy/wdowcy po osobach wykonujących zawody nieartystyczne (np. piekarz, górnik czy marynarz), którzy mogą co najwyżej liczyć na skromną, ograniczoną czasowo rentę.

Pocieszające jest świadome rezygnowanie z praw autorskich przez twórców za życia na mocy licencji Copyleft i Creative Commons, których domyślna licencja Copyright nie dotyczy.

Autorstwo: Michał Antosiewicz
Źródło: Komiks.top

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o