Kara śmierci za komiks o prawach kobiet?

Opublikowano: 22.06.2013 | Kategorie: Kultura i sport, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 305

Amnesty International oświadczyła, że rząd Libii powinien wycofać zarzuty wniesione wobec dwóch polityków, którzy opublikowali komiks o prawach kobiet, uznany za obrażający islam.

Dyrektorowi do spraw zasad postępowania Libijskiej Partii Narodowej Aliemu Tekbaliemu oraz sekretarzowi generalnemu partii Fathiemu Sagerowi grozi kara śmierci za komiks promujący równouprawnienie płci i prawa kobiet, który został opublikowany na plakatach wyborczych partii w czerwcu ub. roku.

Na komiksowym rysunku widnieje grupa mężczyzn dyskutująca o roli kobiety w libijskim społeczeństwie, między innymi jest tam przedstawiony brodaty mężczyzna. Tak samo wyglądał prorok Mahomet ukazany w komiksie opublikowanym przez francuską gazetę satyryczną „Charlie Hebdo” w październiku 2012. Libijski komiks jednak nie odnosił się w żaden sposób ani do Mahometa, ani do islamu.

Mężczyznom postawiono szereg zarzutów, wynikających z artykułów kodeksu karnego, dławiących opozycję polityczną i wolność słowa za czasów Kaddafiego. Oskarżono ich o szerzenie niezgody wśród Libijczyków oraz zamierzenie „zmiany podstawowych zasad” konstytucji, obrażanie islamu i podżeganie do nienawiści. Dwa z tych zarzutów podlegają karze śmierci.

„Zarzuty przeciwko Tekbaliemu i Sagerowi są niedorzeczne i powinny być natychmiast wycofane. Jeśli zostaliby oni skazani na podstawie tych zarzutów, staliby się więźniami politycznymi, uwięzionymi wyłącznie za pokojowe korzystanie z prawa do wolności ekspresji”, powiedział Hassiba Hadj Sahraoui, zastępca dyrektora do spraw programu Amnesty International na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce.

Militarna brygada wysłana przez Komitet Sądu Najwyższego przeprowadziła nalot na biura partii w Trypolisie w listopadzie zeszłego roku i zamknęła je na zlecenie prokuratury. Ali Tekbali i Fathi Sager są pierwszymi osobami, które będą sądzone na podstawie takich zarzutów od czasów powstania, które obaliło Muammara al-Kaddafiego w 2011 roku.

„Minęły już prawie dwa lata od kiedy Libia zagwarantowała wolność ekspresji w swojej deklaracji konstytucyjnej. Rząd powinien bronić tego zobowiązania i natychmiast znieść wszystkie prawa, które tłamszą wolność ekspresji i wolność zgromadzeń lub dyktują karę śmierci”, powiedział Hadj Sahraoui. „Już sama myśl o tym, że mówienie o prawach kobiet stało się czymś karanym śmiercią w czasach, gdy libijskie kobiety dążą do możliwości brania udziału w większym stopniu w życiu publicznym, a także w procesie tworzenia konstytucji, jest skandaliczna.”

Ali Tekbali, na którym ciąży odpowiedzialność za stworzenie komiksu w proteście przeciwko konserwatywnym mężczyznom, którzy są przeciwni prawu kobiet do edukacji, mówi, że znalazł inkryminowany rysunek, gdy przeglądał grafikę w internecie wpisując hasło „brodaty mężczyzna”. „Celem tego komiksu było pokazanie, że kobiety nie są wiadrami grzechów chodzącymi po ulicach, jak myślą ci mężczyźni. Społeczeństwo nie może funkcjonować bez dwóch płci współpracujących ze sobą”, powiedział on przedstawicielowi Amnesty International, który przyglądał się pierwszej rozprawie obu mężczyzn w maju.

Opracowanie: Sy
Na podstawie: allafrica.com
Źródło: Euroislam

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
FINIX
Użytkownik

Ja nie wiem, nie rozumiem jak z takimi państwami można w ogóle rozmawiać. Przecież to średniowiecze, ci ludzie sa pozbawieni mózgu mają wyprane głowy…. dno przebite dnem…. czy ten świat jest naprawdę taki pop^^^ny…? To nie religia…. to ciemnogród jak wszystkie zresztą…. izolować …..

obecny
Użytkownik
obecny

@baltazar wyluzuj
@FINIX co się dziwisz,że tak reagują? Na razie mogą robić z kobietami co chcą a one w swojej niedoli praktycznie nie mają praw. Brodaci robią co mogą żeby taki stan utrzymać.

lokso
Użytkownik
lokso

W krajach muzułmańskich kobieta ma prawo mieć obowiązki, i obowiązek z nich się wywiązywać. Mężczyźni zaś mają obowiązek pilnować praw kobiet, by z nich w pełni korzystały. Dla wspólnego, ich dobra i na chwałę Allachowi.

Vesla
Użytkownik
Vesla

lokso. w krajach muzułmańskich kobieta ma prawo oddychać, rodzić dzieci i być na każde zawołanie swojego męża. Pisząc takie komentarze siejesz propagande mającą na celu ukrywanie prawdziwego oblicza islamu. Proszę przestań to robić. Albo nic nie wiesz o islamie albo wiesz wiele i chcesz aby ta ograniczona religia zalała cały świat. Na chwałe ich bożka którym się tak chełpią.

lokso
Użytkownik
lokso

@Vesla. Napisałem to samo co Ty, tylko może w nieco zawoalowanej formie. Przeczytaj proszę post uważnie. Zdaję sobie sprawę że w krajach muzułmańskich kobieta nic nie znaczy. Nawet tu widziałem wielokrotnie “wzorową” muzułmańską rodzinę na zakupach, pierwszy idzie on, w garniturze z synkiem za rękę. Parę metrów za nim ona, cała w burce z tobołami i córką. To na ulicy, a co się dzieje w domach?