Liczba wyświetleń: 2071
Władze w Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie) rozmieściły kamery do rozpoznawania twarzy w centrach handlowych, a nawet w dzielnicach mieszkaniowych, uzasadniając, że są one w stanie „wykrywać COVID-19”.
„Technologia rzekomo wykrywa wirusa za pomocą fal elektromagnetycznych, które zmieniają się z powodu obecności cząsteczek RNA w ciele zarażonej osoby” – informuje „Reclaim The Net”.
Rząd twierdzi, że próba technologii z udziałem 20 000 uczestników osiągnęła wysoki stopień skuteczności i ma 93,5% dokładność w identyfikacji zainfekowanej osoby.
Według Instytutu Badawczego EDE, który stworzył tę technologię, „System skanowania EDE będzie używany w centrach handlowych, jako część testów w niektórych obszarach mieszkalnych oraz w punktach wejścia na ląd i powietrze, w ramach wysiłków na rzecz wzmocnienia środków ostrożności i ograniczenia rozprzestrzenianie się COVID-19 poprzez ustanowienie bezpiecznych stref”.
Jest to kolejny przykład na to jak pandemia została wykorzystana przez rządy do szybkiego rozwoju państwa policyjnego zajmującego się bezpieczeństwem biologicznym pod pozorem zatrzymywania rozprzestrzeniania się wirusa.
Zdjęcie: PhotoMIX-Company (CC0)
Źródło oryginalne: InfoWars.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl
Kolejny dowód na to odbieranie wolności pod płaszczykiem walki z covidem.
Umieścili w jednym zdaniu 2 mądre słowa: promieniowanie elektromagnetyczne, mRNA i myślą że każdy to łyknie jak młody pelikan.
To nie ma prawa działać, chyba że szczepionki mają antenkę xD LOL