Jako młody lekarz wierzyłem w szczepionki

Opublikowano: 19.12.2018 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2470

Jestem z zawodu lekarzem, choć właściwie przestałem już praktykować – szczególnie jeżeli chodzi o konwencjonalną medycynę. Wierzę w medycynę naturalną, holistyczną i “cybermedicine”. Taką medycyną się zajmuję – nie tylko jako hobby.

Przestałem praktykować z kilku powodów; ogólnie rzecz biorąc uważam że obecnie lekarze w ogóle przestali leczyć ludzi. Lekarze stali się głównie handlowcami – przedstawicielami wielkich koncernów farmaceutycznych. Zajmują się wyłącznie sprzedażą leków.

Światem rządzi pieniądz i rozmaite interesy… A cóż to za interes wyleczyć człowieka… Najlepszy interes polega na sprzedaży leków i technologii – przez całe życie – każdego pacjenta.

Obecnie nie wierzę również w skuteczność szczepionek. Kiedyś, jako młody lekarz wierzyłem. To moim zdaniem kolejny przekręt współczesnej medycyny.

Ogólnie rzecz biorąc – wszystkie Szczepionki zawierają osłabione albo też nieżywe bakterie czy wirusy. Podaje się je pacjentom, najczęściej w formie zastrzyku po to aby sprowokować mechanizmy odpornościowe człowieka do produkcji przeciwciał i w ten sposób “przygotować” go do potencjalnej infekcji tymi patogenami (bakteriami, wirusami).

Pomijając rozmaite działania uboczne szczepionek, o których naprawdę wiele już napisano, moim zdaniem szczepionki tak naprawdę osłabiają mechanizmy odpornościowe człowieka – czy też zwierzęcia. Moim zdaniem, szczepionki działają całkowicie odwrotnie – do tego co im się przypisuje; do czego je się stosuje.

Podam przykład. Kiedyś np w XIV wieku, panowała bardzo groźna epidemia dżumy – tzw. “czarnej śmierci” – spowodowała ona śmierć milionów ludzi; ponad połowę populacji Europy. Epidemie tej dżumy zdarzały się jeszcze wiele razy przez następne stulecia, aż w XVIII wieku – “czarna śmierć” zniknęła z map Europy.

Po prostu ludzkość uodporniła się całkowicie na bakterie dżumy. A przecież wtedy nie było żadnych szczepionek.

Tak samo było z wieloma innymi chorobami np. gruźlicą, syfilisem.

Syfilis był chorobą “endemiczną” pośród Indian amerykańskich. Bakterie syfilisa (Krętki blade) przywieźli do Europy żeglarze Kolumba i na Starym Kontynencie była to ostra, śmiertelna choroba zakaźna. Potem stała się przewlekłą chorobą zakaźną – trzy etapową, trwającą lata – ludzkość zaczęła sama się uodparniać na kiłę.

Przykładów można podawać wiele…

Moim zdaniem leczenie wszystkich chorób zakaźnych powinno się leczyć poprzez odpowiednią dietę, właściwy, zdrowy tryb życia, suplementy – w sposób jak najbardziej naturalny.

Każdy człowiek musi słuchać swojego ciała – dbać o własne zdrowie.

Byłem lekarzem przez wiele lat; spotkałem wielu chorych zakaźnie – w dzieciństwie miałem kilka szczepionek – ale jako dorosły NIGDY.

I nigdy – nie chorowałem na żadną chorobę zakaźną… A rozmaitych przypadków grypy leczyłem tysiące. Sam NIGDY się nie szczepiłem.

Takie jest moje zdanie odnośnie szczepionek. I nie mam w tym – żadnego interesu.

A jak ktoś będzie mnie chciał podać do Sądu – bardzo proszę.

Pozdrawiam – życzę zdrowia – prawdziwego – nieudawanego.

Autorstwo: dr Ryszard Opara
Źródło: NEon24.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. polach 19.12.2018 22:03

    Człowiek mówi jak jest – popieram! i WON z handlarzami leków w kitlach!

  2. qhashbba 20.12.2018 01:38

    Potwierdzam ze swojego zrodla od wyksztalconego czlowieka, ktory pokazl mi ten serwis, powiedzial mi tez duzo rzeczy, ktorych normalnie nie sposob sie dowiedziec. Jedna z nich bylo, to samo co pan doktor pisze, dieta leczy. To samo wiem z wlasnych doswiadczen, dzieki mojemu dietetykowi.

  3. beth 20.12.2018 09:46

    W odniesieniu do poruszanego tematu, polecam gorąco ten i inne artykuły publikowane w dwumiesięczniku”NEXUS” aż w dalekiej Australii.

    http://www.kontestator.eu/syndrom-potrzasanego-dziecka-%E2%80%93-zwiazek-ze-szczepieniami.html

    W zakładce; ARTYKUŁY jest dużo więcej publikacji , z którymi warto się zapoznać.

  4. gajowy 20.12.2018 13:51

    Trudno wierzyć w produkty, których producenci nie są zainteresowani badaniem ich wpływu na ogólny bilans zdrowotny.
    Czy na przyklad szczepionka na grypę zmniejszy czy zwiększy prawdopodobieństwo hospitalizacji (z dowolnego powodu).

  5. wloczykij 20.12.2018 17:28

    Lekarz – zbedny zawód. Zlikwidować tych pseudo naukowców i znikną choroby.

  6. realista 20.12.2018 17:40

    neoneolit normalnie :/… .. .

  7. donkey 20.12.2018 17:47

    @wloczykij
    Trochę przesadziłeś. Jak cię samochód potrąci to kto cię do kupy poskłada, bo chyba nie dieta co?
    Co do leczenia dietą, to sporo rzeczy można tak wyleczyć bądź utrzymywać w ryzach i na pewno jest to tańsze niż pastylki z apteki pełne śmieci w postaci barwników, wypełniaczy itp.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.