Irlandia wprowadza cenzurę internetu nazywając ją walką z hejtem

Opublikowano: 29.11.2023 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1829

W Irlandii toczy się gorąca debata wokół nowych ustaw mających na celu walkę z mową nienawiści. Wprowadzone zmiany w prawie mają stworzyć przełomowe regulacje dotyczące przestępstw z nienawiści, uczynić przestępstwem negowanie lub trywializowanie ludobójstwa oraz rozszerzyć ochronę, aby obejmowała tożsamość płciową i niepełnosprawność.

Przeciwnicy Ustawy o Sprawiedliwości Karną obawiają się, że zmiany te mogą iść za daleko i ograniczać wolność słowa. Z drugiej strony, obrońcy ustawy argumentują, że obecne irlandzkie prawodawstwo zostało wyprzedzone przez internet i zawiera znaczące luki​​.

Minister Sprawiedliwości Helen McEntee, która opublikowała projekt ustawy, broniła się przed zarzutami, że ustawa ograniczy wolność słowa. Podkreśliła, że mowa nienawiści i wolność słowa to dwie różne rzeczy, przy czym pierwsza ma na celu uciszenie ludzi i wzbudzanie strachu.

Aktualne irlandzkie prawo nie zawiera specyficznych przepisów dotyczących przestępstw z nienawiści, a obowiązujące przepisy dotyczące mowy nienawiści pochodzą z 1989 roku i są uważane za archaiczne. Nowe prawo wprowadza zmiany, czyniąc osobę odpowiedzialną za przestępstwo z nienawiści, nawet jeśli twierdzi, że nie miała takiego zamiaru​​.

Nowa ustawa przeciwko mowie nienawiści w Irlandii rozszerza zakres odpowiedzialności prawnej za materiały uznawane za podżegające do nienawiści. Jednakże szczegółowe kryteria i zastosowanie tego prawa w praktyce, w tym w kontekście memów i innych treści internetowych, mogą być przedmiotem interpretacji prawnej i sądowej. To, czy posiadanie określonych memów na komputerze może spowodować kłopoty prawne, zależy od tego, jak materiały te zostaną zinterpretowane w świetle nowej ustawy, a także od okoliczności ich posiadania i użytkowania.

Irlandzka Rada Praw Obywatelskich (ICCL) wyraziła ostrożne poparcie dla zmian, podkreślając potrzebę wzmocnienia i wyraźniejszego określenia obrony wolności słowa w ustawie. ICCL sprzeciwia się jednak wprowadzeniu przestępstwa posiadania i przygotowania materiałów, które mogłyby podżegać do nienawiści​. Wprowadzenie nowych ustaw przeciwko mowie nienawiści w Irlandii stanowi wyzwanie dla równowagi między ochroną przed przestępstwami z nienawiści a zachowaniem wolności słowa. Debata wokół tej ustawy podkreśla złożoność problemów związanych z regulacją mowy w erze cyfrowej oraz potrzebę ochrony praw jednostki w obliczu rosnących zagrożeń w przestrzeni publicznej.

Nie ma wątpliwości, że to, co dzieje się obecnie w Irlandii w kontekście cenzury internetu, zostanie wkrótce zaadaptowane w pozostałych krajach członkowskich UE. Stosowne przygotowania już trwają. To nie przypadek, że nagle influencerzy z Internetu biją na alarm, niemal na rozkaz, że boją się hejtu, bo sprawia im przykrość i trzeba coś z tym zrobić.

To zapewne sprytna strategia, na przygotowanie gruntu do zamknięcia ludziom ust w Internecie, na przykład przed nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Pożyteczni idioci w kolejnych krajach nawołują do wprowadzenia „internetu pod nazwiskiem” i zupełnym przypadkiem jest to, że UE szykuje właśnie cyfrowy portfelik dla każdego z nas. Do tego portfelika vel Digital ID, będą mogły trafić cyfrowe euro CBDC, a także obowiązkowe uwierzytelnienia internetowe. Docelowo bez podania identyfikacji cyfrowej korzystanie z internetu w UE może być bardzo trudne, a dla wielu niemożliwe.

Zresztą walka z „hejtem” przejawiająca się cenzurą, spowoduje, że ludzie zaczną się bać wyrażać swoje poglądy i chyba właśnie o to chodzi konstruktorom tego unijnego totalitaryzmu. Chyba znamy już nową narrację, że „nie planujemy cenzury Internetu za pomocą #DigitalID tylko walczymy z hejtem, a kto jest przeciwko i mówi o prywatności i wolności słowa ten hejter i ruska onuca”.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.