IPN wymazuje partyzantów AL z historii Polski

Opublikowano: 21.06.2019 | Kategorie: Historia, Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1217

Zniknął z przestrzeni publicznej kolejny pomnik upamiętniający ofiarę życia, jaką złożyli Polacy w walce z hitlerowskim okupantem. Mają być zapomniani.

6 maja 1944 roku podziemny bunkier, w którym przebywało 9 mieszkańców Libiąża, partyzantów Armii Ludowej, został otoczony przez przeważające siły niemieckie. Podczas nierównej walki wszyscy partyzanci zginęli. Na miejscu, gdzie zostali zabici w walce z hitlerowcami, postawiono w 1983 roku obelisk by ich ofiara nie została zapomniana. O schizofrenicznej atmosferze, jaka panuje w III RP niech świadczy fakt, że w 1993 roku, tablica na obelisku została zmieniona, właśnie po to, by ustrzec pomnik przed planami nadgorliwych dekomunizatorów. Zmiana tablicy dokonała się na wniosek i z inicjatywy rodzin poległych bojowników. Wymienione były nazwiska partyzantów i na samym dole, niewielkimi literami dodano, że byli oni członkami oddziału partyzanckiego AL. Im. Jarosława Dąbrowskiego. Jednak nawet to nie pomogło przeciwstawić się nienawistnemu szałowi dekomunizacyjnemu Instytutu Pamięci Narodowej. Pomnik został zlikwidowany po cichu, bez zawiadamiania nikogo o tym fakcie.

Warto dodać, że według ustaleń historyków na tych terenach nie działała żadna inna partyzantka poza Armią Ludową, więc każdy, kto chciał walczyć o wolność Polski, mógł wstąpić tylko w jej szeregi.

„Na tablicy została wymieniona Armia Ludowa. To było sprzeczne z ustawą o zakazie propagowania komunizmu i na mocy decyzji wojewody małopolskiego, po zasięgnięciu naszej opinii, pomnik został usunięty. Procedura z tym związana trwała kilka miesięcy” – mówił Artur Zawadka z krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

To nie koniec tworzenia załganej historii przez IPN. Jak informuje portal www.malopolska.uw.gov.pl, w powiecie chrzanowskim w tym roku zlikwidowano lub przeznaczono do likwidacji 13 pomników i miejsc pamięci poświęconych walce o wolność mieszkańców tego regionu, partyzantów z AL i radzieckich partyzantów. Są to mi.in. „Psary, ul. św. Floriana / Dom Kultury/, tablica o treści: „Poległym mieszkańcom Psar którzy w latach 1939-1945 zginęli w hitlerowskich obozach, w walkach partyzanckich z rąk rodzimej reakcji: Bartosik Antoni, Gąsior Jan, Gąsior Julian, Graboś Stanisław, Jasińska Janina, Malczyk Julian, Malczyk Marian, Nowakowski Józef, Papiernik Jan, Jasińska Janina, Społeczeństwo Psar” – decyzja Wojewody o usunięciu, (…) Babice, Las Lipowiecki w pobliżu zamku Lipowiec pomnik napis o treści: „8 V 1944 r. oddali swe życie w walce z okupantem hitlerowskim PPR-owie Kosowski Franciszek „Tadek” i dwóch partyzantów radzieckich o nieustalonych nazwiskach Cześć ich pamięci” – decyzja Wojewody o usunięciu, (…) Mętków, ul. ks. Karola Wojtyły 21, tablica o treści: „W Bohaterskiej walce z najeźdźcą hitlerowskim polegli w 1944 r żołnierze A.L.B.CH. Tow. Kosowski Fr. Ps. Tadek Gwiżdż L Matysik J. Ps. Julek Piegza J. Jasiek Ob. Wierzba J. Pająk i dwaj nieznani partyzanci sowieccy Cześć Ich Pamięci Kom Mist. P P R Kraków Pow. Z U W J” – usunięta”.

IPN haniebnie zabija pamięć o ludziach, którzy walczyli i ginęli z rąk hitlerowskiego okupanta.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: pl.SputnikNews.com

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Okaleczona tradycja

Syn „Ognia” żąda 10 mln zł odszkodowania od państwa

IPN szuka świadków zbrodni wołyńskiej



10
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Perun

Szkoda,że te wszystkie sputniki, histmagi i inne strajki.eu nie robią z takim zapałem i tyle szumu przy profanacji cmentarzy i miejsc pamięci polskich bohaterów jak np. tu:
https://wolnemedia.net/czy-pani-prezydent-gdanska-o-tym-wie/

smerf

Doprawdy, przytoczyłeś linkiem jakąś historię z kosmosu wziętą. W 2017 r. i początkiem 2018 r. niby zbeszczeszczono pamięć o bohaterskich obrońcach Poczty Polskiej w Gdańsku we wrześniu 1939 r…. Czy ktoś wówczas pisał, a ktoś inny czytał?
A opowiedział o tych niby zdarzeniach znany skądinąd mąciciel, Andrzej…

Perun, tobie na mózg upadło, jeżeli wierzysz w te bzdety i zachęcasz do wiary w nie innych.
Od PRL-owskiej podstawówki pamiętam, jak na lekcji historii nauczycielka z wielką atencją i szacunkiem mówiła nam o heroiźmie pocztowców gdańskich.
Któż dzisiaj chciałby kalać pamięć o nich?

Może jeszcze Andrzej wymyśli, że dlatego należy odebrać miastu Gdańsk zarząd nad terenem Westerplatte, albowiem bezcześci się pamięć o jego obrońcach?
Są wprawdzie pewne wątpliwości co do siły charakteru samego mjra H. Sucharskiego:

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/major-sucharski-nie-byl-bohaterem-westerplatte/6ysvwbn#slajd-1

ale przecież to nie sami dowódcy pisali i piszą historię! A gdzie pamięć o podwładnych, rzeczywistych bohaterach? O tym mięsie armatnim?

Również nauczycielka (przypominam: czasy PRL) przedstawiała nam z należytą czcią opowieść o bohaterskich obrońcach tej placówki w kontekście wiersza K.I. Gałczyńskiego “Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” oraz wiersza W. Broniewskiego “Bagnet na broń”.

Nic nie usprawiedliwi obecnego barbarzyństwa. Deptanie pamięci o bohaterskich obrońcach Ojczyzny nie przystoi. Czy to byli ZWZ-towcy, czy AK-owcy, czy AL-owcy, GL-owcy, czy BCh-owcy wszystkim przyświecał jeden cel: przepędzić z kraju okrutnego okupanta.
A że potem nastąpił taki, a nie inny układ polityczny? Że narodziła się “żelazna kurtyna” i powstały dla bloki geopolityczne?
A jaki my mielibyśmy mieć na to wpływ? My, czyli następne lub kolejne pokolenie?
Zastana rzeczywistość była taka a nie inna i basta.

A IPN? Toż to zwyczajna tuba propagandowa obecnego reżimu. Za wszelką cenę piszą prawacką historię tyle mającą wspólnego z prawdą, co pięść i nos.
Ale nadejdzie niedługo kres ich poczynań i ich poczynania jako pseudohistoryków też zostaną należycie ocenione.
Trzeba mieć taką nadzieję.

Nadzieja=matka głupich. Lecz każdą matkę trzeba kochać.

Perun

@smerf
“Doprawdy, przytoczyłeś linkiem jakąś historię z kosmosu wziętą. W 2017 r. i początkiem 2018 r. niby zbeszczeszczono pamięć o bohaterskich obrońcach Poczty Polskiej w Gdańsku we wrześniu 1939 r…. Czy ktoś wówczas pisał, a ktoś inny czytał?”

Nie można po bolszewiku spodziewać się innej reakcji jak bolszewicka – zaprzeczania oczywistym faktom, robienia z białego czarne i manipulacji (Andrzej nawet słowem nie zająknął się o Westerplatte, Sucharskim czy pomijaniu na lekcjach historii tematu Poczty Polskiej w Gdańsku a ty bredzisz o tym przez trzy akapity ).
Nikt nie pisał?nikt nie czytał?

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,22853216,zdewastowano-cmentarz-ofiar-hitleryzmu-w-gdansku-polamane-i.html

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Naprawiono-zdewastowany-mur-cmentarza-na-Zaspie-n123010.html

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zniszczone-ogrodzenie-cmentarza-na-Zaspie-n119883.html

Powoływanie się na “autorytet” jakim jest Andrzej Poznaniak, jest co najmniej grubym żartem.
Rozstrzelanie cywili Poczty Gdańskiej nastąpiło po rozprawie sądowej, była to zbrodnia sądowa, sędziowie ci w pozniejszej RFN weszli do Sądu Najwyższego, a RFN to dzisiejsze Niemcy, a Niemcy to przecież teraz nasi sojusznicy, zresztą ci sami Niemcy za Hitlera nienawidzili komunistów, tak jak i komunistów nienawidzi Andrzej Poznaniak, czyli macie zapętlenie w szajbusowym rozumieniu świata.
Raz Niemiec dobry jak morduje komunistów, raz zły jak morduje, no właśnie kogo?, przecież równie dobrze każdy z tych pocztowców mógł mieć lewicowe poglądy, zgadza się?.
To jest właśnie chore, dzielić ludzi na wyznawane poglądy.

Smerfie.
Nikt majora Sucharskiego nie zdjął z dowodzenia, więc jemu jako dowódcy należy oddawać honor, gdyby temu honorowi by się sprzeniewierzył, to żołnierze z Westerplatte powinni go byli zabić, a jeśli tego nie zrobili i dopiero po latach zaczęli się rozgadywać jak te przekupy na targowisku, to jest to doprawdy żałosne, jeśli nic nie zrobili wtedy, to teraz mają odwagę rozgadywanie pomówień?, (podobna zresztą sprawa ma się z dowódcą Orła oraz obrona Wizny).

A co do artykułu, tezy jak najbardziej słuszne. IPN to tylko jedno z narzędzi które ma służyć do “banderyzacji” tego kraju.

smerf

Brawo robi1906.
IPN to żaden Instytut Pamięci Narodowej. To pisiorski “instytut pielęgnowania nienawiści”! Niechybnie bekną kiedyś za wciąganie na piedestał rzeczywistych zbrodniarzy i poniosą konsekwencje za przypisywanie zdrady zwykłym, szeregowym patriotom, którzy ginęli w walce, najpierw z nazistami, a potem z bandziorami dążącymi do wywołania III wojny światowej w myśl zasady “po trupach do celu”.
Oby też wszyscy członkowie tej geobbelsowskiej jaczejki dostali zbiorowej s…czki, kiedy do ich mózgownic dotrze wreszcie, jakiejż to manipulacji dopuszczali się i dopuszczają na bezrozumnej tkance niewykształciuchów, czyt.: mieszkańcach Polski “B”, Zapyziałych głupolach żądnych wszelakich 500 plusów będących na bakier z jakąkolwiek wiedzą, bo to ciemnota krakusko-galicyjsko-scyzorykowsko-podlasko-białostocka, czyli ściana wschodnia. Matecznik CIEMNOGRODU. Tfu!
Żywić należy nadzieję, że dzieci tych bezmózgów pogardzą w końcu imbecylizmem i przyczynią się kiedyś do zapalenia wreszcie kaganka oświaty na tej flance…

Perun

@smerf
“Niechybnie bekną kiedyś za wciąganie na piedestał….”
To nie tak będzie towarzyszu. A jak będzie? Przytoczę ci słowa popularnej piosenki:
Bo przyjdą czasy, że te k …
Będą przed nami na baczność stać!
Ręka nie zadrży, jak liść osiki,
Gdy będziem bolszewickie mordy lać!

smerf

Perun
Twoja mowa nienawiści kwalifikuje się do wszczęcia czynności prawnych.
Żeby ci zamknąć gębę po wsze czasy.
Kimże ty jesteś, że ja, jako k…, miałbym przed tobą stać na baczność, a ty bezkarnie będziesz mnie po mordzie lać?
Ujawnij się, to może ja ci przywalę po ryju, śmieciu jeden!

Też jest tak znana piosenka…

Perun

@smerf
Ot, komusza mentalność! donieść, zakapować i na Sybir – znamy to, znamy.
Kim jestem żebyś musiał stać na baczność? A Polakiem jestem – polskojęzyczna wspólnoto rozbójnicza! wystarczy.
Gdybyśmy nawet stanęli naprzeciw siebie, to i tak byś mnie nie sięgnął, takich jak ty trzyma się na odległość bata i patrzy z wysokości konia.
Won! komuszy pachołku!

smerf

A bodnij ty mnie…

smerf

Nie odmówię sobie tego, by ci dopisać:

“w ch….a, aż ci się łeb zabuja”.

pl Polski
X