Liczba wyświetleń: 1436
„Może sobie pan zażyczyć samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny” – tym słynnym zdaniem Henryka Forda można zilustrować sytuację współczesnego człowieka.
Pozornie świat oferuje mu nieograniczone możliwości, stawia przed nim zapełniony frykasami bufet i pozwala wybierać: swoją drogę, swoje cele, swoje marzenia. Tyle, że to jest oferta świata.
Kiedy zastanowisz się, czy na pewno interesują cię potrawy w bufecie, czy wolisz pójść do kuchni i sam przyrządzić to, na co masz ochotę, gospodarz przestanie się uśmiechać. Kiedy wyjdziesz z przyjęcia, by poszukać jedzenia w lasach i na polach – zostaniesz outsiderem, a kto wie, może i więźniem sumienia.
Na czym polega pozorna wolność?
Nikt nas nie pyta, czy chcemy posyłać dzieci do szkoły, tylko do której. Nikt nie pyta, czy chcemy, żeby ktoś nas reprezentował w parlamentach i radach, tylko która partia. Nikt nie pyta, czy chcemy pracować, tylko gdzie. Nikt nie pyta, czy chcemy kupować, tylko co.
A tak naprawdę to my sami sobie nie zadajemy tych pytań, wierząc, że kształt świata, jaki znamy, jest jedynym możliwym. Tymczasem nie jest.
Już sama wielokulturowość pokazuje, jak różne jest postrzeganie rzeczywistości, jak odmienne są modele życia. Podróżowanie oraz czytanie sprzyjają dostrzeganiu tych narzuconych kulturowo przekonań.
Wciąż jednak są to frykasy z zastawionych przez gospodarza stołów. Nawet decydując się na inny stół, wybieramy tylko samochód w innym odcieniu czarnego.
Zamknij oczy i przypomnij sobie, jak wyglądał ten samochód, gdy byłeś dzieckiem. Może był różowy w kolorowe serduszka? A może w ogóle miał wymontowany silnik i ciągnęła go czwórka koni?
Potem zostałeś wyedukowany, żebyś nawet nie dopuszczał do siebie myśli o takich wariactwach. Bo przecież nie może być tak, żeby ktoś sam decydował o tym, co będzie jeść.
Autorstwo: Gochaha
Źródło: WolneMedia.net
Wolność to jest całkowita abstrakcja, miraż, ułuda – to jest marzenie na horyzoncie, które przesuwa się razem z nami…
Chciwość to strach , bierze się z braku gwarancji zaspokojenia niedostatku (gonimy króliczka) Dostatek bierze się z opanowania strachu . Daj innym to co sam chcesz mieć ?
@ Szwęda prawda , wolność bytu staje się nami, co było wczoraj wolności wyzwaniem ,to dziś nie wystarczy ! ” przesuwa się razem z nami ” jesteśmy w drodze doświadczając ,poszerzamy granice wolności . Poznaniem tego stanu rzeczy , oznajmiamy , to jest zniewolenie ! Nowe wyzwanie i zapytanie , czym jest wolność ?… od 0 do 360 stopni.
Odbierając innym tworzymy niedostatek( mamy mniej wszystkiego ) żyjemy w niedostatku. Dając drugiemu co sam chcę mieć ,tworzymy dostatek ( mamy więcej wszystkiego) i każdy ma ! Sami wytworzymy to , czego nam brakuje?
@ Szwęda
Bo wolność to stan umysłu, każdy inaczej ją pojmuje. Spójrz na dzieciaka, który dopiero wyszedł spod skrzydeł rodziców, kiedy jeszcze zachłystuje się tą wolnością, a na tego samego chłopaka 30+, jak mu się zmienia obraz świata. Dla jednych wolność to niezależność finansowa, dla innych możliwość głoszenia swoich poglądów, brak nacisku władzy na obywatela. Dla bezdomnego wolność to bycie poza tym marginesem kontroli. Jednym wystarczy gołe niebo nad nimi, bez dóbr materialnych, bez pędu dnia codziennego, możliwość wstawania kiedy chce i robienia co chce, z kim chce i dla kogo chce, przy założeniu, że nikogo nie krzywdzimy. Złota klatka to też może być wybór i wolność. Wszystko jest kwestią percepcji.
Czym dla Ciebie jest wolność i który aspekt wolności masz na myśli?
z ust mi to wyjęłaś, Aida ;)… .. .
Wolność jest czymś w gruncie nieziszczalnym. Jednak pomimo ułudy, to jest coś o co trzeba walczyć, czego trzeba pilnować, co trzeba szanować. Kiedy się tego zaniecha, to prędzej czy później popadnie się w niewolę, która jest już czymś o wiele realniejszym, wręcz namacalnym.
czyli, że co? że trzeba walczyć, żeby mieć ułudę wolności?
a co ty taki militarysta? 😉
jak tak, to można też mieć dużo miejsca w D na wiele rzeczy, też (ułudzie) wolności pomaga ;)… .. .
W Chinach rzeźba lwa, pod jego łapą znajduje się kula , matryca wolności / jedności.
@ WP Wolność jednostki jest niedefiniowana, prawa wspólnoty tak , co nam służy ? Tak, podaje wzór definicji prawa . Niezgoda, przedefiniuje wzór prawa dla zgody. Niezgoda to za mało , jak zmienić definicje prawa by osiągnąć wspólnoty zgodę ? Nie ma prawa na „NIE”, jest prawo na „TAK” !
złotousty mistrz truistyki i banałografii… .. .
@ WP Władzę dzielimy , odpowiedzialnych jednostek zgoda, jedno prawo twórzmy.
„To nie jest sprawiedliwe, że dzisiaj w dobie wolności słowa każdy może mówić co mu się podoba. ” uznaję to za niefortunny żart. Wolność to odpowiedzialność. Każdy ma prawo mówić co mu się nie podoba ! I jak to zmienić ? Szukać rozwiązania , prowokuje do myślenia, do użycia umysłu.
Obecnie mamy władzę nieodpowiedzialnych , podziały ludzi na partie, władza sprawowana nad ludźmi . Ich wybory , żyjemy ułudą obiecanek niespełnionych wybranych.
Tak, walka o ułudę, bo ta wolność o którą (niektórzy) walczymy wiecznie nam się wymyka. To jest w ogóle bardzo trudny temat i wszelkie kategoryczne zdania, przepisy na wolność zawsze muszą się w końcu spotkać ze sprzecznościami i trafić w odmęty filozofii albo na jakieś manowce.
Nie ma człowieka na świecie który wszystko wie ,” autorytet od wszystkiego” ? Dlatego popełnimy błędy . Zwracamy się do Ducha wiedzy , to wiedza wszystkich nas . Zadając pytania, dziękuję . Dawniej szamani , łączyli się z duchem. Człowiek poznając świat , porzucił ścieżkę duchową . Na kłamstwach polegali , zabrnęli w ślepą uliczkę. Co myślimy o sobie , to tworzymy dla siebie ,wszechświat odpowiada.
Ptaszki w klatce
„Czegóż płaczesz? – staremu mówił czyżyk młody –
Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.
„Tyś w niej zrodzon – rzekł stary – przeto ci wybaczę;
Jam był wolny, dziś w klatce – i dlatego płaczę”.
Autor: Ignacy Krasicki
właśnie.
no i jeszcze poczytajcie sobie takie klasyki, jak choćby „Nowy Wspaniały Świat” Huxley’a, kochani współcześni odkrywcy obu Ameryk… .. .
O właśnie Huxley, tam maximum wolności z naszego punktu widzenia, było czymś od czego ludzie szukali wolności… ciekawe spojrzenie 😉
Tworzymy sobie nową klatkę , walcząc o wolność z bezdusznym rządem SI . Lekcja do przerobienia ? Wyrok , zagłada ludzi!
Jest jeden umysł, i pierwsza myśl . Następna myśl to nasz strach , odrzuca pierwszą myśl, kalkuluje , umniejsza, modyfikuje.