Igranie z ogniem

Opublikowano: 29.03.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 2017

Propozycja Zachodu, by zmienić rząd państwa atomowego jakim jest Rosja jest igraniem z ogniem – tego zdania jest Yanis Varoufakis, były minister finansów Grecji, współzałożyciel postępowej międzynarodówki z Bernie Sandersem. Izolowanie Rosji od Zachodu, zamknięcie rynku europejskiego dla rosyjskich produktów uderzy przede wszystkim w mieszkańców. Zawarte w tej sprawie porozumienie w ramach nadzwyczajnego spotkania przedstawicieli NATO, G7 i Rady Europy zaniepokoiło bezpośrednich odbiorców. Nowe sankcje nałożone zostały na ponad 400 firm, ich właścicieli. 300 podmiotów to członkowie Dumy, rosyjscy oligarchowie i instytucje obronne, obarczone przez Joe Bidena odpowiedzialnością za „machinę wojenną”.

W szerszym komentarzu dla kanału „Democracy Now!” Varoufakis stwierdził: „Mamy do czynienia z bezprecedensową jednością Zachodu. Brakuje w niej dwóch rzeczy. Przede wszystkim docenienia faktu, że reszta świata nie podziela owej pełnej zgody Zachodu. Jeżeli nawet większość państw ONZ głosowała przeciwko Rosji, to wystarczy spojrzeć na te państwa, które nie były przeciw niej. Stanowią one ponad połowę populacji świata. Nie są to jedynie Chiny, ale także Indie, Pakistan, Afryka, Południowa Ameryka. Drugim brakującym wątkiem w pokazie siły sankcjami podjętymi przeciwko Putinowi i jego poplecznikom jest przyjęty plan gry. Do czego dąży prezydent Biden? Istotne dla niego i jego administracji jest zademonstrowanie poparcia dla Ukrainy, dostarczenie pocisków stinger, czym nie osłabią Putina i jego ludzi. Czy nie chodzi bardziej o zmianę rządu w Rosji. Kiedykolwiek Stany Zjednoczone zabierają się do takiego zadania, nie kończy się ono sukcesem. Nigdy wcześniej nie próbowano tego z mocarstwem atomowym, a znaczy to igranie z ogniem, ogniem nuklearnym trzeba zaznaczyć. Jeśli nie chodzi o zmianę rządu, to o co chodzi? Na piedestał wyniesiono chińskiego stratega Tzu, który kiedyś powiedział, że jeżeli trzeba konfrontować się z przemożnym wrogiem, pokonanie którego będzie nieszczęściem twoich własnych zwolenników, należy zbudować złoty most na tyłach wroga, by dać mu szansę ucieczki, żeby mógł twierdzić, że coś osiągnął. Ogłaszając Putina zbrodniarzem wojennym, co do czego nie mam wątpliwości, a nazwałem go tak ponad 20 lat temu za jego masakrę Czeczenów w Groznym, to do czego zdąża przywódca USA? Jeżeli nie zostawia miejsca na kompromis, naraża interes Ukraińców, gdzie powstało takie samo bagno jakie zrobiono w Afganistanie, a wcale nie leży w interesie Ukraińców, przynajmniej tych, których znam. Mówiąc o surowcach, Zachód wyrządza środowisku znacznie większą szkodę od deklarowanej troski o nie. Tymczasem cyniczny agent Putin, strateg KGB – czego nie zapominamy, z pewnością wszystko zaplanował tak, by na koniec zniszczyć Zachód i całą planetę. Putin nie dba ani o Rosjan, ani o planetę, tylko o siebie. Jego plan jest dla mnie czytelny. Jak tu sobie tak rozmawiamy 600 – 700 milionów dolarów właśnie przesyłanych jest panu Putinowi za sprzedaną ropę i gaz Zachodowi. Plany dostaw płynnego gazu z Teksasu, Kataru do Europy dotyczą następnego roku, a nie zimy roku bieżącego. Ukraińców poświęcimy tej zimy? Wiadomo już poza tym, że Rosja znalazła sposób obejścia sankcji. Wiemy, że prowadzą interesy z Chinami, Indiami, a mnóstwo dolarów dostarczają im pośrednicy. Byłbym znacznie bardziej zadowolony mogąc w tej chwili dyskutować propozycje prezydenta Bidena w postaci rezolucji natychmiastowego zawieszenia ognia i równie natychmiastowego wycofania wojsk z Ukrainy w zamian za układ z oligarchami, którym Putin miałby do zaproponowania jakieś zwycięstwo. Wypowiedzi Bidena o zmianie rządu w Rosji są dolewaniem oliwy do ognia i będzie katastrofą dla mieszkańców Ukrainy. Jako internacjonalista chciałbym, by Unia Europejska naprawdę zaistniała. Wtedy prezydent takiej struktury zasiadłby do rozmów z Putinem, ale tego nie ma. To co z nazwy jest Unią, w istocie jest jej zaprzeczeniem. Pozostaje więc Biden jako przedstawiciel NATO i całego Zachodu. Dwaj przywódcy, ministrowie spraw zagranicznych mogliby także w tej wymianie zdań wziąć udział. Przesłanie jest proste: Putinowi należy przedstawić rodzaj złotego środka, którym wyjdzie ze swego labiryntu, żeby swoim ludziom mógł powiedzieć – misja zakończona. Jako zachodnia demokracja jedyne co możemy tolerować, to neutralność Ukrainy. Jest to minimalna cena za jaką można zakończyć tę wojnę, ewakuować rosyjskich żołnierzy do Rosji i przyjąć jakieś rozwiązanie w sprawie Donbasu. Trzeba zapomnieć na długo kwestię Krymu, choćby i 10 lat. Te kroki wymagane są, żeby powstrzymać zabijanie i roznoszenie się toksycznego zjawiska na resztę Europy, Stany Zjednoczone. Rozmawiając z członkami parlamentów wielu państw słyszę jak nawołują do interwencji NATO, a wiemy co to znaczy. Poziom zagrożenia nuklearnego sięga tego z okresu kryzysu kubańskiego. Starajmy się dążyć, choćby kosztem częściowego braku satysfakcji każdej ze stron, by powstała demokratyczna i neutralna Ukraina”.

„Tragedią Ukrainy jest srebrna nić jaka połączyła w tym kraju interesy oligarchów rosyjskich, chińskich, amerykańskich, saudyjskich, nigeryjskich, hinduskich i greckich. Obrazem ich sukcesów są wspaniałe londyńskie nieruchomości, które świecą pustkami. Może Transparency International zamieniłaby je na ośrodki dla uciekinierów z Jemenu, Ukrainy” – w niedawnym artykule pisał Y. Varoufakis. „Wiele doniesień o skandalach jak Panama Papers wymieniało oligarchów wielu narodowości jako dopuszczających się nadużyć i wykorzystywania społeczeństw, państw, systemów podatkowych. Rosyjscy nie różnią się od innych plądrowników, którzy w krótkim czasie osiągali krociowe majątki. Gołocąc majątek narodowy kupowali imponujące nieruchomości, kluby piłkarskie. Nadarza się doskonała możliwość, by przy sprawie ukraińskiej zająć się tym co robią rosyjscy oligarchowie, a przy tej okazji nie ograniczać się do nich. Wyprowadzili z Rosji 200 miliardów dolarów rabując je. Amerykańscy dokonali tego na jeszcze większą skalę bo 1 200 miliardów dolarów transferując je poza jurysdykcję Stanów Zjednoczonych, by uciec przed urzędem podatkowym. W najmniejszym stopniu nie są oni lepsi od rosyjskich oligarchów. Jakoś nigdy nie protestowali przeciwko masakrom w Jemenie, Arabii Saudyjskiej, nie protestowali też gdy w ambasadzie Arabii Saudyjskiej w Istambule zamordowano dziennikarza jakim był Kashoggi. Nie kiwnęli palcem, by wesprzeć zielone zmiany, dlaczego więc naszej niechęci nie skierować na nich za dokonane oszustwa i grabież skoro zjawisko wykracza poza granice Rosji?”.

Projekt neutralności Ukrainy zaproponowany przez Varoufakisa spotkał się z ostrą krytyką dwóch autorów: Jana Smoleńskiego i Jana Dutkiewicza oceniających, że neutralność nie ochroni Ukrainy, a propozycja jest próbą finlandyzacji.

Sytuacja Finlandii w dobie zimnej wojny była podobna do dzisiejszej na Ukrainie. Porozumienie Moskwa – Waszyngton zapewniło wycofanie wojsk rosyjskich, dało gwarancję wolnego handlu ze światem i demokratycznego systemu rządów na tak długo jak nie pojawią się obce jednostki wojskowe na jej terytorium. Pod każdym względem Finlandia pozostaje niedościgniona. Edukacja, technologia, innowacyjność są modelowym przykładem demokracji, niepodległości i sukcesu. Prosperity jest tam udziałem całego społeczeństwa, a nie grupy uprzywilejowanej. Ten dobrze sprawdzony model naśladowały Szwecja i Austria. Ukrainie brakuje zdrowego podejścia do obu przedstawicieli dwóch rywalizujących frakcji globalizmu, którzy odżegnując się od mieszania w wewnętrzne sprawy, wycofując nie tylko jednostki, doradców wojskowych i ekonomicznych potwierdziliby swoją wielkość i polityczną dojrzałość. Stworzone możliwości samodzielnego gospodarowania na własnym obszarze mogłyby udowodnić zdolność organizacyjną, albo tylko naśladownictwo nieadekwatnych do swych uwarunkowań wzorców i utratę ostatniej w historii szansy na podmiotowość. Pracą zamiast wojny, spokojem zamiast medialnego ujadania odzyskaliby szacunek. Jako troskliwi gospodarze wróciliby do domów, bo skłóconych rozszarpią silniejsi.

Pozostaje jedno pytanie czy lewica, choćby ta międzynarodowa, potrafi rozliczyć swoich turbo bogatych, którym majątki wpadały w ręce z piątku na niedzielę.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net

19

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. vannamond 29.03.2022 19:36

    Nie nie potrafi bo lewicy od dawna już nie ma. Pojedyncze ideowe jednostki nie mają znaczenia znaczenia w masie finansowanej przez stany.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.