Bezrobotni zajmują kolejne gospodarstwo

Opublikowano: 25.07.2012 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 309

Około tysiąca osób zrzeszonych w andaluzyjskim związku SOC-SAT rozpoczęło we wtorek rano (24 lipca) okupacje gospodarstwa La Turquilla w pobliżu Sewilli.

Liczące 1200 hektarów gospodarstwo administrowane przez hiszpańskie ministerstwo obrony w ogromnej większości stanowią nieużytki, wojsko wykorzystuje zaledwie 20 hektarów na potrzeby hodowli klaczy. Aby uniknąć bezpośredniej konfrontacji z przebywającymi na terenie stadniny żołnierzami oraz funkcjonariuszami Guardia Civil związkowcy postanowili nie podejmować próby zajęcia budynków i rozpoczęli przygotowania zmierzające do utworzenia infrastruktury niezbędnej do kontynuowania okupacji. W godzinach popołudniowych ukończono pierwsze prace nad strefą, w której ponad stu związkowców spędzi pierwszą noc.

“Nie chcemy własności ziemi, chcemy ją użytkować żeby dawała prace i tworzyła bogactwo, a nie służyła wyłącznie do pobierania unijnych subwencji” – powiedział rzecznik prasowy związku Diego Cañamero. Podkreślił, że w regionie panuje 40-procentowe bezrobocie i celem związku nie jest symboliczna okupacja ale faktyczne rozpoczęcie produkcji rolnej na terenie gospodarstwa. “Wierzymy w to co robimy i robimy to pokojowo, jeśli nas wyrzucą wrócimy i będziemy to robić aż rząd przekaże ziemię pracownikom”.

To już drugie gospodarstwo w Andaluzji przejęte przez bezrobotnych mieszkańców, od marca trwa okupacja Somonte w prowincji Kordoba.

Opracowanie: norbo
Na podstawie: www.sindicatoandaluz.org
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
bajeczny
Użytkownik
bajeczny

Wydaje mi się, że to powinno wejść w modę. Jednym z ruchów początku Nowej Ery musi być likwidacja wielkich monokulturowych gospodarstw, gdzie są najbardziej sprzyjające warunki na GMO i najlepiej, żeby świadomi, pokojowo nastawieni ludzie zrezygnowani z biznesu w tym chorym systemie się za to wzięli, z myślą założenia “ogródków Anastazji”. Wiecie, mam niewielkie gospodarstwo, wieczorem wczoraj kosiłem trawę, jak skończyłem, na kosiarce była plaga biedronek, co najmniej 300. Jestem ciekaw, czy w zniszczonej chemią Europie Zachodniej takie coś jest możliwe.

Il
Użytkownik

Skosiłeś biedronki ? Nie ładnie :]
Anastazja i Fukuoka niech uprawiają ogródki swoimi metodami a inni swoimi podobnymi.

No to czas aby w Polsce bezrobotni zajmowali kolejne grunty państwowe (w tym poligony wojskowe, parki krajobrazowe i narodowe, grunty agencji nieruchomości rolnych itp).

Il
Użytkownik

agencja nieruchomości rolnych może przekazywać grunty jednostkom samorządu terytorialnego aby lokalne społeczności mogły realizować ważne dla nich cele.

http://www.polskieradio.pl/7/509/Artykul/390133,ANR-nieodplatnie-przekazuje-grunty-ale-nie-wszystkim-

Ponieważ jednostki samorządu terytorialnego toną w długach więc zajmują się lichwiarską sprzedażą nieodpłatnie przekazanych gruntów aby wykazać się, że coś robią w celu spłaty stworzonego przez urzędników długu.

jednostki samorządu terytorialnego to urzędnicy udający zapracowanych i pasożytujący na reszcie społeczeństwa.
Obecnie ogromna większość tych pasożytów to rodziny i znajomi z Platformy Obywatelskiej, SLD, PSL, PiS, innych partii, Kościoła Katolickiego itp.

Czas aby stowarzyszenia, kluby itp formalne i nieformalne organizacje Polskich bezrobotnych zajmowały nieruchomości rolne, powiadamiały o tym oddziały ANR i media i tworząc wspólnoty uprawiały zdrową żywność i same we własnym zakresie zapewniały sobie miejsca do zamieszkania i pracę.