Gwałtowny wzrost nędzy na świecie z powodu obostrzeń

Opublikowano: 09.10.2020 | Kategorie: Gospodarka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1029

W roku 2020 ekstremalna bieda (nędza) miała być na nowo zredukowana, lecz stało się odwrotnie: między 88 a 115 milionów dodatkowych osób na świecie popadło w nędzę, cofając sytuację o ćwierć wieku – twierdzi Bank Światowy w swym wydanym wczoraj raporcie na temat biedy na świecie. Za osobę w nędzy uznaje się kogoś wydającego średnio mniej niż 7,25 zł (1,9 dolarów) dziennie na swoje utrzymanie (ok. 218 zł na miesiąc).

„Wśród nowych biednych jest więcej ludzi z miast, lepiej wykształconych i mniej podejmujących pracę na roli niż ci, którzy żyli w nędzy przed covidem-19. Pracują raczej w usługach, budownictwie i przemyśle – podkreślają autorzy raportu przygotowanego na jesienne spotkania Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W tym roku na naszej planecie odsetek ludzi żyjących w nędzy sięgnie 9,4 proc., a miał wynosić góra 7,9 proc.

Choć to miastowi są ostatnio coraz częściej ofiarami, nędzarze żyją w większości na wsi, są także na ogół młodzi i niewykształceni. Połowa z nich to dzieci poniżej 15 roku życia, choć stanowią tylko jedną czwartą światowej populacji. Nieproporcjonalnie reprezentowane są też oczywiście kobiety. Według międzynarodowej organizacji Oxfam, już przed covidem „żadne państwo na świecie nie robiło dość, by walczyć z nierównościami.” Choć skutki restrykcji covidowych są alarmujące, liczne kraje dalej nic z tym nie robią, a to niestety wzmaga nędzę wśród kobiet.

„Trzy siły powodują wzrost biedy na świecie: covid-19, wojny i zmiany klimatyczne. Zagrażają one światu dalszym wzrostem nędzy również w dalekiej perspektywie” – tłumaczył szef Banku Światowego David Malpass we wstępie do raportu. Według niego, efekty obecnego, covidowego kryzysu będą odczuwalne w większości krajów do r. 2030. Jak przewiduje, do tego czasu 132 miliony nowych osób popadnie w nędzę z powodu samych zmian klimatycznych. Światowe PKB ma spaść w tym roku o 5,2 proc., czego świat nie widział od Wielkiego Kryzysu w USA w latach 1930.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Piron
Użytkownik
Piron

Cytat:
„Trzy siły powodują wzrost biedy na świecie: covid-19, wojny i zmiany klimatyczne. Zagrażają one światu dalszym wzrostem nędzy również w dalekiej perspektywie” – tłumaczył szef Banku Światowego David Malpass”

Przecież Cowid 19, wojny i zmiany klimatyczne zostały wywołane dla wzbogacenia się tych szubrawców!, więc co ten je..ny hipokryta pie..oli?.